Przypominać o prawdzie
14.12.2016 10:50

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Uroczystości w Zabrzu Zaborzu rozpoczęły regionalne obchody 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Ich uczestnicy mówili o potrzebie pielęgnowania pamięci i głoszenia prawdy o tragicznych wydarzeniach z grudnia 1981 roku.
W uroczystościach obok opozycjonistów internowanych i represjonowanych w stanie wojennym uczestniczyli m.in. przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda, wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, samorządowcy oraz delegacje i poczty sztandarowe Solidarności z zakładów pracy z Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Pod krzyżem upamiętniających internowanych uczestnicy obchodów złożyli kwiaty i zapalili znicze.
Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności podkreślił podczas uroczystości potrzebę ciągłego przypominania prawdy o wydarzeniach sprzed 35 lat. - Dzisiaj słyszymy opowieści, że stan wojenny był "kulturalny", że na kopalni Wujek były jakieś tam "zamieszki". Jeśli tej prawdy nie będziemy uczyć, za kilka lat będą opowiadać, że wy tutaj w ośrodku internowania w Zabrzu Zaborzu byliście w sanatorium, że mieliście długie, dobrze płatne urlopy - mówił szef śląsko-dąbrowskiej "S".
Przewodniczący przekazał uczestnikom uroczystości informację, że 13 grudnia w wyniku wniosku NSZZ Solidarność rozpoczęła się procedura pozbawienia stopni generalskich autorów stanu wojennego Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka. Dominik Kolorz odniósł się również do tzw. ustawy dezubekizacyjnej. - To zwyczajna sprawiedliwość, że wasi oprawcy, którzy przez lata dostawali wielokrotnie wyższe emerytury od was wreszcie zobaczą, jak żyje się za zwyczajną emeryturę w Polsce - podkreślił.
O potrzebie zadośćuczynienia internowanym i represjonowanym działaczom antykomunistycznym z lat 80-tych, mówił w Zabrzu Zaborzu Andrzej Rozpłochowski, legendarny przywódca strajku w Hucie Katowice w 1980 roku i przewodniczący powołanej w sierpniu bieżącego roku Śląskiej Rady Konsultacyjnej do spraw działaczy opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych z powodów politycznych. - Internowani oraz inne osoby represjonowane to byli ludzie, którzy dla ratowania Polski z własnej woli ryzykowali utratę wolności, zdrowia a nawet życia. Jest aktem elementarnej sprawiedliwości, aby mieli zapewnione nie tylko odznaczenia i słowa uznania, ale również godne warunki życia. To jest obowiązek państwa. Jak długo tego nie ma, tak długo do młodego pokolenia idzie sygnał, że patriotyzm i poświęcenie nie popłaca - mówił Andrzej Rozpłochowski.
Uroczystości w Zabrzu Zaborzu rozpoczęła koncelebrowana msza święta pod przewodnictwem Biskupa Gliwickiego Jana Kopca w kościele pw. św Jadwigi. Homilię wygłosił kapelan śląsko-dąbrowskiej Solidarności ks. prałat Stanisław Puchała.
Obóz internowania w Zabrzu Zaborzu mieszczący się nieopodal kościoła pw. św Jadwigi był największym tego typu ośrodkiem odosobnienia na Śląsku. Przez rok istnienia obozu przewinęło się przez niego kilkaset osób. Byli to głównie działacze opozycji ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, a także z dawnego woj. częstochowskiego. Od sześciu lat regionalne obchody wprowadzenia stanu wojennego organizują wspólnie śląsko-dąbrowska Solidarność, Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego oraz władze samorządowe miasta Zabrza.
Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności podkreślił podczas uroczystości potrzebę ciągłego przypominania prawdy o wydarzeniach sprzed 35 lat. - Dzisiaj słyszymy opowieści, że stan wojenny był "kulturalny", że na kopalni Wujek były jakieś tam "zamieszki". Jeśli tej prawdy nie będziemy uczyć, za kilka lat będą opowiadać, że wy tutaj w ośrodku internowania w Zabrzu Zaborzu byliście w sanatorium, że mieliście długie, dobrze płatne urlopy - mówił szef śląsko-dąbrowskiej "S".
Przewodniczący przekazał uczestnikom uroczystości informację, że 13 grudnia w wyniku wniosku NSZZ Solidarność rozpoczęła się procedura pozbawienia stopni generalskich autorów stanu wojennego Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka. Dominik Kolorz odniósł się również do tzw. ustawy dezubekizacyjnej. - To zwyczajna sprawiedliwość, że wasi oprawcy, którzy przez lata dostawali wielokrotnie wyższe emerytury od was wreszcie zobaczą, jak żyje się za zwyczajną emeryturę w Polsce - podkreślił.
O potrzebie zadośćuczynienia internowanym i represjonowanym działaczom antykomunistycznym z lat 80-tych, mówił w Zabrzu Zaborzu Andrzej Rozpłochowski, legendarny przywódca strajku w Hucie Katowice w 1980 roku i przewodniczący powołanej w sierpniu bieżącego roku Śląskiej Rady Konsultacyjnej do spraw działaczy opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych z powodów politycznych. - Internowani oraz inne osoby represjonowane to byli ludzie, którzy dla ratowania Polski z własnej woli ryzykowali utratę wolności, zdrowia a nawet życia. Jest aktem elementarnej sprawiedliwości, aby mieli zapewnione nie tylko odznaczenia i słowa uznania, ale również godne warunki życia. To jest obowiązek państwa. Jak długo tego nie ma, tak długo do młodego pokolenia idzie sygnał, że patriotyzm i poświęcenie nie popłaca - mówił Andrzej Rozpłochowski.
Uroczystości w Zabrzu Zaborzu rozpoczęła koncelebrowana msza święta pod przewodnictwem Biskupa Gliwickiego Jana Kopca w kościele pw. św Jadwigi. Homilię wygłosił kapelan śląsko-dąbrowskiej Solidarności ks. prałat Stanisław Puchała.
Obóz internowania w Zabrzu Zaborzu mieszczący się nieopodal kościoła pw. św Jadwigi był największym tego typu ośrodkiem odosobnienia na Śląsku. Przez rok istnienia obozu przewinęło się przez niego kilkaset osób. Byli to głównie działacze opozycji ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, a także z dawnego woj. częstochowskiego. Od sześciu lat regionalne obchody wprowadzenia stanu wojennego organizują wspólnie śląsko-dąbrowska Solidarność, Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego oraz władze samorządowe miasta Zabrza.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.12.2016 10:50
Solidarność w całym kraju upamiętniła Ofiary stanu wojennego
14.12.2025 19:26
"Zrobiliśmy to co do nas należało". O Solidarności w Muzeum Pamięć i Tożsamość w Toruniu
14.12.2025 16:50

Komentarzy: 0
„Od protestu do wolności – Toruń w historii Solidarności” – wernisaż wystawy o bohaterach opozycji antykomunistycznej na Pomorzu i Kujawach odbył się w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia w Muzeum Pamięć i Tożsamość im. św. Jana Pawła II w Toruniu. Fundację Promocji Solidarności podczas wydarzenia reprezentował dr Adam Chmielecki.
Czytaj więcej
Prezydent Karol Nawrocki w rocznicę stanu wojennego zapalił Światło Wolności: "Niech żyje Polska! Precz z komuną"
13.12.2025 20:24

Komentarzy: 0
W dniu 44. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki zapalił w Warszawie, pod Krzyżem Papieskim „Światło Wolności”. W uroczystości wziął udział Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej
"Pamiętamy o wszystkich, którzy oddali życie za wolną Polskę". Za nami uroczystości ku czci ofiar stanu wojennego
13.12.2025 14:15
Komentarzy: 0
W Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przy ul. Rakowieckiej w Warszawie odbyły się dziś uroczyste obchody ku czci ofiar stanu wojennego w 44. rocznicę jego wprowadzenia. W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele NSZZ "Solidarność" na czele z przewodniczącym Piotrem Dudą.
Czytaj więcej
W całym kraju modlitwy za ofiary stanu wojennego i akcja "Zapal Światło Wolności"
13.12.2025 13:56
Komentarzy: 0
Dziś 13 grudnia przypadnie 44. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce i dzień modlitw za ofiary tego czasu. Od wielu lat Kościół katolicki włącza się tego dnia w inicjatywę "Zapal Światło Wolności". Polega ona na postawieniu w oknie zapalonej świecy upamiętniającej ofiary stanu wojennego w naszym kraju.
Czytaj więcej
