Szukaj
Konto

M. Kosiński: Solidarność to nie zaplecze PiS, tylko trudny, wymagający partner

02.04.2019 12:21
M. Kosiński: Solidarność to nie zaplecze PiS, tylko trudny, wymagający partner
Źródło: siodma9.pl
Komentarzy: 0
„ZNP stoi bardzo twardo na swoim stanowisku i nie szuka miejsca nawet na krok w tył. To źle świadczy o ZNP, bo siadając do stołu negocjacyjnego, należy mieć świadomość i umiejętność zrobienia kroku do tyłu lub kroku do przodu, żeby się spotkać gdzieś w połowie drogi. Niestety zdaje się, że ZNP nie chce podjąć negocjacji” – mówił w poranku „Siódma 9” Mateusz Kosiński, zastępca redaktora naczelnego portalu Tysol.pl. W rozmowie z Piotrem Otrębskim odniósł się do rozmów rządu ze związkami nauczycieli i strajku nauczycieli.

Zwrócił także uwagę na żądania Solidarności: "Ja bym tutaj podkreślił po części stanowisko Solidarności, która domaga się nie tysiąca zł, ale 15-procentowej podwyżki".

Jak zaznaczył, trzeba pamiętać o różnicy między ZNP a Solidarnością.

"Podkreśliłbym różnicę między ZNP a Solidarnością, bo to często jest podkreślane w mediach mainstreamowych, że Solidarność jest bardziej miękka. Ja się z tym zupełnie nie zgadzam. ZNP jest związkiem, który walczy tylko i wyłącznie o prawa nauczycieli. To jest związek skupiony na jednej branży, przedstawicielach jednego zawodu. Solidarność jest w sporze z rządem na temat podwyżek dla całej szeroko rozumianej budżetówki, czyli to są chociażby pracownicy bibliotek, muzeów, sanepidów, niemedyczni pracownicy szpitali"

- tłumaczył Kosiński i dodał:

"Solidarność to nie zaplecze PiS, tylko trudny partner, partner wymagający, mający swój interes".

Całość rozmowy tutaj.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.04.2019 12:21