loading
Proszę czekać...
[video] 51. rocznica zamachu na Martina Luthera Kinga
Opublikowano dnia 04.04.2019 10:28
Martin Luther King Jr pastor baptystyczny, lider ruchu praw obywatelskich działacz na rzecz równouprawnienia Afroamerykanów i zniesienia dyskryminacji rasowej został zamordowany 4 kwietnia 1968 przez przeciwników politycznych.

Wikimedia Commons

Pastor zabito o 18.01. Kula trafiła go w szyję, gdy stał na balkonie motelu Lorriane i planował z przyjaciółmi kolację.

Wśród znajomych był 26-letni wówczas Jesse Jackson, późniejszy kandydat na prezydenta. Gdy szedł parkingiem przed motelem, działacz krzyknął:

- Jesse, nie masz krawata!


Jesse stwierdził, że do jedzenia potrzebny jest apetyt nie krawat. Potem King spojrzał na muzyka Bena Brancha, który szedł wraz z Jacksonem.

- Ben, pamiętaj, by dziś wieczorem zagrać "Prescious Lord", moja ulubioną piosenkę – powiedział Luther King.


Chwilę po tym leżał martwy.


James Earl  Ray morderca działacza społecznego został skazany na 99 lat pozbawienia wolności. W trakcie śledztwa pojawiły się jednak liczne niejasności dotyczące zamachu. Wystąpiły błędy policji przy zabezpieczaniu miejsca przestępstwa. Stwierdzono niewyraźne ślady Raya na broni. Świadkowie uważali, że do Luther Kinga strzelał ktoś inny. Wtedy pojawiła się się teoria, że za morderstwo była odpowiedzialna inna osoba, a J.E. Ray jest tylko kozłem ofiarnym albo działał na czyjeś zlecenie. 

Morderca przyznał się do winy 10 marca 1969 roku, choć, gdyż jak uważał jego adwokat – Percy Foreman – zrobił to tylko po to, by uniknąć kary śmierci. Ray w późniejszym czasie stwierdzał, że to nie on zabił pastora. 



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Grill w Waszyngtonie, bistro w Nowym Jorku i polski generał – barman …
Amerykańska i zachodnioeuropejska prasa grilluje Trumpa. Michelle Goldberg z „New York Timesa” czy Stefan Kornelius z „Sueddeutsche Zeitung” nie przeprowadzą impeachmentu 45. prezydenta w dziejach USA, ale co powypisują to ich. Nikt go zresztą nie przeprowadzi, bo krowa Demokratów w Stanach głośno ryczy, ale mleka w tym obszarze nie da: to Republikanie mają większość w Senacie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Klucz czyli kulturowa kompromitacja
Schematyzm myślenia zastępuje inwencję.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Trump, pucz, impeachment…
Spójrzmy co słychać w peletonie kandydatów na prezydenta wśród Demokratów. Otóż z wyścigu zrezygnowała była prokurator generalny Kalifornii ambitna Kamala Harris (pochodzenie hindusko-jamajskie), pewnie zbyt młoda, ma 55 lat. W czołówce sam areopag, grecka rada starców po 70-tce: 78 letni senator Bernie Sanders (komuch i wnuczek Ziemi Beskidzkiej), 77 letni Michael Bloomberg (wart $54 mld, były 3 krotny mer NY), 76 letni Joe Biden (były wiceprezydent) i najmłodsza 70 letnia senator Elizabeth Warren “Pocahontas” (Trump też nie jest młodzieńcem, 73 lata)

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.