Szukaj
Konto

Sprostowanie

Sprostowanie
Źródło: grafika własna
Komentarzy: 0
Na podstawie artykułu 31a ustawy prawo prasowe publikujemy sprostowanie P. Karoliny Jaklewicz
Sprostowanie dotyczy artykułu "Sztuka? Poseł Krzysztof Mieszkowski na tle swastyki zrobionej z krzyża" zamieszczonego na portalu Tysol.pl

Treść sprostowania
  1. Autorzy materiałów za wystarczające źródło wiedzy na temat mojej wystawy uznali amatorskie zdjęcie z wernisażu opublikowane na Twitterze mimo, iż w tym samym obszarze internetowym można bez trudu znaleźć szereg wiarygodnych materiałów dotyczących wystawy. Ponadto można przeczytać dwie recenzje w renomowanych pismach - "Format" i "Odra". Wszystkie źródła (poza wybranym przez dziennikarzy TVP amatorskim zdjęciem) w sposób jednoznaczny definiują wystawę jako antyfaszystowską.
  2. Prezentowana w artykule fotografia jest amatorskim zdjęciem nie oddającym faktycznego wyglądu oryginalnego dzieła. Słaba jakość zdjęcia uniemożliwiła zobaczenia różnic formalnych będących podstawowym założeniem kompozycji. Niezgodnym z faktem jest mówienie o wystawie składającej się z 34 obrazów na podstawie jednego, amatorskiego zdjęcia bez wskazania jego kontekstu. Posługując się fragmentem wystawy autor materiału dokonał manipulacji polegającej na odwróceniu moich artystycznych założeń
  3. Pokazany obraz ("Wandale") został przedstawiony anonimowo, pozbawiony tytułu, który stanowi integralna część dzieła i tłumaczy jego znaczenie. Tym samym widzowie i czytelnicy zostali wprowadzeni w błąd i nie mieli możliwości zrozumienia tego, co im pokazano. Wyjaśniam: na obrazie nie ma swastyki. Jest krzyż symbolizujący dominującą w Polsce kulturę, który został zdewastowany przez tytułowych wandali przy pomocy graffiti. Obraz pokazuje to z czym mamy do czynienia w Polsce - z powracającymi aktami wandalizmu. Praca jest reakcją m.in., na publiczny akt spalenia kukły Żyda we Wrocławiu. Pytanie kim są tytułowi wandale? Obraz "Wandale" to jednoznaczne potępienie aktów wandalizmu i ostrzeżenie przed narastającym faszyzmem - na co wskazuje sam tytuł i o czym można było przeczytać przed wystawą (wywiad) a także w recenzjach z wystawy
  4. Wystawa, o której mowa miała miejsce w styczniu 2018 roku. Jej fragment (amatorskie zdjęcie) po upływie ponad roku stał się pretekstem do krzywdzących aktów i został wykorzystany w celu innym niż arty.
Do niniejszego sprostowania opublikujemy polemikę
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.04.2019 18:42