loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prof. Romuald Szeremietiew: Płock - miasto bohater
Opublikowano dnia 13.04.2019 18:07
W dniu 10 kwietnia 1921 roku Naczelnik Państwa Józef Piłsudski odznaczył Płock Krzyżem Walecznych nadając mu tytuł miasta bohatera.

pixabay.com fot. DzidekLasek

 

 

W sierpniu 1920 roku Płock był kluczowym punktem na froncie wojny polsko-bolszewickiej. Ludność i nieliczne oddziały polskiego wojska (wśród nich szwadron jazdy tatarskiej) broniły miasta i dostępu do mostu na Wiśle, nie pozwalając wrogowi przedrzeć się na drugą stronę rzeki.

 

Atakowały sowiecka 3. dywizja strzelecka i osławiony okrucieństwem i zbrodniami III korpus konny Gaja- Chana. Siły te liczyło około 4 tys. żołnierzy, dysponujących liczną bronią maszynową i artylerią.

 

17 sierpnia w godzinach popołudniowych do Płocka wdarli się bolszewicy. Rozpoczęły się grabieże, wybuchła walka w której wzięła udział ludność miasta Płocka. Oprócz okopów bronionych przez żołnierzy ludność zbudowała na ulicach miasta barykady, za którymi znajdowali się obrońcy, żołnierze i uzbrojona ludność cywilna. Dzieci pod gradem kul donosiły amunicję, kobiety pełniły służbę opatrunkową.

 

Kronikarz obrony Płocka odnotował liczne czyny bohaterskie płocczan. W walkach wyróżnili się najmłodsi mieszkańcy. O jednym z nich czytamy w kronice obrony: „Tadzio Jeziorowski, uczeń klasy drugiej, mąż który sobie liczy już lat 11. Ten znowu działa w mieście; przez 5 godzin, oblewając się potem z przemęczenia, pod kulami, bez najmniejszej trwogi, owszem z zacietrzewieniem i zapałem pędzi od barykad do arsenału, od arsenału do barykad i roznosi amunicję. Ponieważ magazyn w Płocku posiadał karabiny wszelkiego typu: rosyjskiego, austriackiego i francuskiego, jakie kto chce, więc było sztuką rozeznać się w kalibrze naboi. Smyk Jeziorowski węchem czerwonoskórego, w którego się jeszcze może bawił, rozpoznaje w mig wszelkie zawiłości w tej mierze i ani razu się nie myli. Z walki wyszedł cało...”

 

Bitwa trwała ponad dwadzieścia godzin. Straty wynosiły 200 zabitych, 400 rannych. W Płocku wiele domów było zniszczonych, uległy zniszczeniu linie energetyczne. Seminarium Duchowne, Magistrat, wiele mieszkań i sklepów było doszczętnie zrabowana. W szpitalu garnizonowym bolszewicy wymordowali wszystkich chorych i rannych.

 

Miasto jednak obroniło się bolszewicy nie zdobyli mostu na Wiśle.

 

Za ofiarną obronę przed bolszewikami Płock otrzymał od marszałka Józefa Piłsudskiego odznaczenie - Krzyż Walecznych.

 

Płock jest jednym z dwóch miast, które zostały wyróżnione odznaczeniem bojowym po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej. Drugim był Lwów, odznaczony Krzyżem Virtuti Militari.

 

Płock jest również jednym z dwóch miast obdarzonych przez Marszałka Piłsudskiego tytułem „miasta bohatera”. 

 

 

W czasie wizyty w Płocku Piłsudski odznaczył też orderami Virtuti Militari i Krzyżami Walecznych wielu obrońców miasta. Był wśród nich Tadeusz Jeziorowski, na którego piersi Naczelnik Państwa zawiesił Krzyż Walecznych. Dodajemy, że Jeziorowski później uczył się w korpusie kadetów, w 1929 zdał maturę i wstąpił do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Kiedy wybuchła II wojna światowa, był w stopniu porucznika pilotem w 161 Eskadrze Myśliwskiej 3 Dywizjonu 6 Pułku Lotnictwa we Lwowie. Zginął 4 września 1939 roku. Po śmierci por. Tadeusz Jeziorowski został odznaczony krzyżem orderu Virtuti Militari.

 

 

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Kamil
Grover

Kamil Grover: Jeszcze o Noblu dla Tokarczuk
Nie będę Kolumbem, jeśli powiem, że twórczość Tokarczuk ocieka polonofobią. Potwierdza to wielu publicystów, a także szerokie grono internautów.Nie wiem czym ta polonofobia jest nakręcana. Czy stanowi efekt czystego koniunkturalizmu, awersji do polskości jako takiej, względnie ignorancji w zakresie znajomości historii.Po prostu odnotowuję ten rys (motyw) pisarstwa Tokarczuk - jako fakt
avatar
Jerzy
Bukowski

Krzyż w roli moczu
Wśród polityków Lewicy od dawna trwa ostra rywalizacja, kto bardziej znieważy święte dla Polaków wartości i symbole patriotyczne oraz religijne.
avatar
Ordo
Iuris

Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę w sprawie „Aborcji bez granic
Ruchy proaborcyjne ogłosiły uruchomienie programu „Aborcja bez granic”. Ma on na celu ułatwienie kobietom uśmiercania ich nienarodzonych dzieci. Instytut Ordo Iuris, w imieniu własnym, poseł Anny Marii Siarkowskiej oraz działacza społecznego i polityka Jacka Władysława Bartyzela, złożył do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby zaangażowane w projekt. Inicjatorzy programu „Aborcja bez granic” zapewniają wsparcie logistyczne i finansowe dla kobiet, które chcą dokonać aborcji. Tego typu działania są w Polsce zabronione przez Kodeks karny.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.