loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Porażająca niefrasobliwość werbalna
Opublikowano dnia 15.04.2019 15:16
Osoby publiczne muszą bardzo uważać na to, co mówią, biorąc pod uwagę możliwość różnego zinterpretowania ich słów, zwłaszcza przez wrogów.

screen video Polskie Radio
          Marszałek Senatu Stanisław Karczewski wyznał publicznie, że on zawsze pracował dla idei.
          Muszę przyznać, że jest wyjątkowym szczęściarzem, ponieważ na obecnym stanowisku ta ideowość jest bardzo opłacalna finansowo.
          Nie mam podstaw, aby zaprzeczyć, że będący obecnie trzecią osobą w państwie Karczewski przedkłada narodowe imponderabilia ponad sferę materialną, ale ta jego wypowiedź zabrzmiała wyjątkowo niezręcznie w kontekście strajku grupy zawodowej, której zarobki są na rażąco niskim poziomie w stosunku do jego pensji.
          Jeżeli znaczący polityk wyraża takie opinie, to powinien zdawać sobie sprawę, że wystawia na łatwą krytykę nie tylko siebie, ale także partię, której jest prominentnym członkiem.
          Wiele razy pisałem, że osoby publiczne muszą bardzo uważać na to, co mówią, biorąc pod uwagę możliwość różnego zinterpretowania ich słów, zwłaszcza przez wrogów. Nie mogę więc zrozumieć, dlaczego nasi politycy nie są w stanie pojąć tak prostej zasady i stosować jej w praktyce.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Goli pływacy w Wiśle pod Wawelem
Mężczyźni tłumaczyli, że szukali ochłody i postanowili popływać. Te wyjaśnienia nie przekonały jednak strażników, którzy ukarali Brytyjczyków mandatami.
avatar
Ryszard
Czarnecki

R. Czarnecki: O egotyku (i dobrze!) Trumpie i Polsce, która zastapiła Amerykanom Niemcy
Zapraszam do przeczytania wywiadu ,jakiego udzieliłem VOD „Gazety Polskiej”. Rozmowę z cyklu „Rozmowa Niezalezna” przeprowadził red. Jacek Liziniewicz. Tekst jest autoryzowany.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy: Zbrukane poczucie sprawiedliwości
Okiem farmera\nCzemu rzecznik praw obywatelskich zmienia się w rzecznika bestii?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.