[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Powróćmy do źródeł
![[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Powróćmy do źródeł](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/ff6011a8-a7bc-484a-9897-43fbfc87caba/31503.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jako człowiek starej daty z niesmakiem przyglądam się działalności kolegów, którzy niegdyś działali w „Solidarności”, a którzy dzisiaj wspierają i inicjują wszelkie możliwe akcje destabilizujące sytuację w kraju.
Opozycji przyszło rywalizować nie tylko z mocno prospołecznym PiS-em, ale także własnymi koalicjantami, o czym jak dotąd niewiele wiemy. Jawnie zaś obserwujemy kolejne próby dyskredytacji PiS-u. Na ogół nieudolne, zatem w przededniu wyborów postawiono na obietnice. Nie stroni od nich sam szef szefów, czyli Grzegorz Schetyna. Zapewnia, że jak tylko dojdzie do władzy, to połączy pary homoseksualne węzłem małżeńskim (łamiąc czy zmieniając konstytucję?), a nauczycieli obsypie pieniędzmi większymi, niż chce dać im rząd Mateusza Morawieckiego. Zastanawiające, że szczodrobliwość G. Schetyny narodziła się dopiero za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy.
Wcześniej, jako prominentny członek Platformy Obywatelskiej, podobnie jak cała formacja, nie palił się do tego. Jakby jednak nie było, skoro PiS-owi udało się uruchomić prospołeczne postawy polityków konkurencyjnej partii, to Jarosławowi Kaczyńskiemu należy tylko pogratulować. Mało kto potrafi dokonać takich cudów! Startująca do europarlamentu Joanna Mucha powiedziała, że jednak uwierzyła w sensowność programu 500 plus. Pani poseł nad morzem zobaczyła "rodzinę, która wyglądała na biedną i taką, która po raz pierwszy przyjechała nad morze". Naprawdę pani poseł otulona jest takim kokonem, że musiała pokonać ze trzysta kilometrów albo i więcej, żeby dojrzeć biedę? Nie widziała jej nigdy wcześniej? Biuro poselskie J. Muchy nigdy przez wszystkie trzy kadencje nie zajmowało się pomocą biednym ludziom? Dziwne… Fala hejtu spłynęła na pomysł 13. emerytury, bo i kogo te marne 888 zł może uszczęśliwić? Zmarnowane pieniądze, pisano na Twitterze.
A jednak uszczęśliwią, skoro kandydujący do Parlamentu Europejskiego Marek Belka przyznał, że on te pieniądze weźmie. Osobiście zaimponował mi, po raz pierwszy od dłuższego czasu, Lech Wałęsa. Były prezydent powiedział, że 13. emerytury nie przyjmie. Mniejsza już o motywację Wałęsy. Też uważam, że jeśli ktoś ma inne, dodatkowe źródła utrzymania, powinien te pieniądze przeznaczyć na jakiś szczytny cel. Podpowiadam gorący temat: choćby na fundusz pomocy oświacie. Może w ten sposób choć trochę zbliżymy się do źródeł, do etosu "Solidarności"?
Oczami wyobraźni widzę nauczycieli prowadzących lekcje z opaskami strajkowymi na przedramieniu. Tak też można strajkować, tak strajkowała nauczycielska "Solidarność" w 1981 r. Żal, że to czas przeszły.
Mieczysław Gil
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (16/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wcześniej, jako prominentny członek Platformy Obywatelskiej, podobnie jak cała formacja, nie palił się do tego. Jakby jednak nie było, skoro PiS-owi udało się uruchomić prospołeczne postawy polityków konkurencyjnej partii, to Jarosławowi Kaczyńskiemu należy tylko pogratulować. Mało kto potrafi dokonać takich cudów! Startująca do europarlamentu Joanna Mucha powiedziała, że jednak uwierzyła w sensowność programu 500 plus. Pani poseł nad morzem zobaczyła "rodzinę, która wyglądała na biedną i taką, która po raz pierwszy przyjechała nad morze". Naprawdę pani poseł otulona jest takim kokonem, że musiała pokonać ze trzysta kilometrów albo i więcej, żeby dojrzeć biedę? Nie widziała jej nigdy wcześniej? Biuro poselskie J. Muchy nigdy przez wszystkie trzy kadencje nie zajmowało się pomocą biednym ludziom? Dziwne… Fala hejtu spłynęła na pomysł 13. emerytury, bo i kogo te marne 888 zł może uszczęśliwić? Zmarnowane pieniądze, pisano na Twitterze.
A jednak uszczęśliwią, skoro kandydujący do Parlamentu Europejskiego Marek Belka przyznał, że on te pieniądze weźmie. Osobiście zaimponował mi, po raz pierwszy od dłuższego czasu, Lech Wałęsa. Były prezydent powiedział, że 13. emerytury nie przyjmie. Mniejsza już o motywację Wałęsy. Też uważam, że jeśli ktoś ma inne, dodatkowe źródła utrzymania, powinien te pieniądze przeznaczyć na jakiś szczytny cel. Podpowiadam gorący temat: choćby na fundusz pomocy oświacie. Może w ten sposób choć trochę zbliżymy się do źródeł, do etosu "Solidarności"?
Oczami wyobraźni widzę nauczycieli prowadzących lekcje z opaskami strajkowymi na przedramieniu. Tak też można strajkować, tak strajkowała nauczycielska "Solidarność" w 1981 r. Żal, że to czas przeszły.
Mieczysław Gil
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (16/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.04.2019 00:37
Komentarze
Narodziny wolności słowa - fenomen "Tygodnika Solidarność"
24.03.2026 11:53

Komentarzy: 0
3 kwietnia br. mija 45. rocznica ukazania się pierwszego numeru „Tygodnika Solidarność”. Pojawienie się ogólnopolskiego pisma reprezentującego dziesięciomilionowy związek zawodowy i ruch społeczny stanowiło istotny przełom w walce o wolność słowa w PRL. Z tej okazji publikujemy wyjątkowy odcinek podcastu "Przystanek Historia" w którym dr Sebastian Pilarski, dyrektor Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w rozmowie z red. Pawłem Lekkim, opowiada o narodzinach wolności słowa w czasach PRL-u.
Czytaj więcej
O Solidarności w sektorze kreatywnym. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
23.03.2026 20:00

Komentarzy: 0
Nowe wydanie Tygodnika Solidarność koncentruje się na jednym z najciekawszych, a zarazem najbardziej niedocenianych obszarów współczesnej gospodarki – sektorze kreatywnym. Temat numeru „Solidarni i kreatywni” to opowieść o pracownikach kultury, artystach i twórcach, którzy zamiast obiecywanej stabilizacji coraz częściej mierzą się z prekaryzacją, niskimi zarobkami i brakiem systemowego wsparcia.
Czytaj więcej
SAFE czy polski SEJF? Nowy "Tygodnik Solidarność"
16.03.2026 20:00

Komentarzy: 0
Czy Polska powinna finansować modernizację armii dzięki unijnej pożyczce SAFE, czy raczej oprzeć się na krajowym rozwiązaniu – tzw. polskim SEJF-ie? Spór o setki miliardów złotych na obronność stał się tematem numeru najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” (nr 11/2026). Publicyści i eksperci analizują konsekwencje obu rozwiązań – od bezpieczeństwa militarnego po przyszłość finansów publicznych.
Czytaj więcej
Idziemy PO was oszuści! - nowy numer "Tygodnika Solidarność"
09.03.2026 20:00

Komentarzy: 0
Mobilizacja środowisk społecznych i patriotycznych wokół Solidarności, spór o przyszłość Polski oraz konsekwencje decyzji obecnej władzy – to główne tematy najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność” nr 10/2026. Wydanie koncentruje się na spotkaniu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie przedstawiciele wielu organizacji społecznych dyskutowali o wyzwaniach stojących dziś przed państwem i społeczeństwem.
Czytaj więcej
Dobry ETS to martwy ETS. Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność"
02.03.2026 20:00
