R.Gaweł wystąpił o azyl w Norwegii. "Nigdy nie popełniłem przestępstwa". Przypominamy uzasadnienie wyroku

Skazany na dwa lata więzienia prawomocnym wyrokiem sądu, Rafał Gaweł, założyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych wystąpił o azyl polityczny w Norwegii. "Zdecydowałem się zwrócić o pomoc i ochronę do władz norweskich, bo jest to państwo o najwyższych, moim zdaniem, standardach praworządności i ochrony praw człowieka" - napisał na Facebooku, gdzie w długim wpisie przedstawił siebie jako ofiarę "opresyjnego rządu". Z komentarzy na jego profilu wyraźnie wynika, że wiele osób wierz Rafałowi Gawłowi, które zapewnia o swej niewinności. My tymczasem przypomnijmy uzasadnienie wyroku w jego sprawie. Sędzia nie zostawił na działalności szefa OMZRK suchej nitki.
/ screen YT

Chcę Państwa oficjalnie poinformować, że od kilku miesięcy mieszkam w Norwegii, gdzie wystąpiłem o azyl polityczny. Wyjechałem razem z żoną, córeczką i naszym kotem, bo w Polsce groziło nam niebezpieczeństwo.

Zdecydowałem się zwrócić o pomoc i ochronę do władz norweskich, bo jest to państwo o najwyższych, moim zdaniem, standardach praworządności i ochrony praw człowieka.


- pisze Rafał Gaweł w mediach społecznościowych.
 

Przez 45 lat swojego życia nigdy nie popełniłem żadnego przestępstwa, moje kłopoty zaczęły się w chwili, gdy ujawniłem, że białostockie organy ścigania i część osób związanych z wymiarem sprawiedliwości jest powiązana ze skrajną prawicą i grupami neonazistowskimi (...) Działo się to w chwili, gdy w Polsce prokuratura i część systemu sądowniczego pod rządami PiS zostały całkowicie upolitycznione i podporządkowane interesom jednej partii - setki osób związanych z opozycją doświadczają tego co ja


- czytamy we wpisie.  

 

Przypomnijmy, że Rafał Gaweł został skazany przez sąd pierwszej instancji na cztery lata więzienia. Sąd apelacyjny obniżył karę do dwóch lat. Jak podaje serwis Wirtualna Polska, Współzałożyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych był oskarżony o oszustwa i wyłudzenia na kwotę kilkuset tysięcy złotych. Pokrzywdzonymi byli właściciele firm, z którymi Gaweł robił interesy, bank (220 tys. zł) czy Fundacja im. Stefana Batorego (107 tys. zł), z której wyłudził dotację na założenie Ośrodka. Na obniżenie wyroku miał wpływ fakt, że Gaweł zwrócił część otrzymanej dotacji, którą przeznaczył na prywatne cele.
 

Sprawa ma tyle wątków i o tylu okolicznościach trzeba by było powiedzieć, by zobrazować życie oskarżonego i naświetlić, jak naruszał on porządek prawny i czerpał z tego przez wiele lat korzyści materialne. Lansował się w mediach jako osoba działająca z pobudek altruistycznych, w interesie społecznym, która działała zgodnie z prawem i nikt nie został przez nią pokrzywdzony. Jest to nieprawda. Naprawdę z wieloma oskarżonymi miałem do czynienia, ale pierwszy raz widzę osobę, która postępując w taki sposób jest w stanie, stając przed kamerą atakować prokuraturę, zarzucać bezprawne działania osobom, które mają status pokrzywdzonych, a siebie wybielać. To jest wręcz niepojęte 


- mówił Sędzia Sławomir Cilulko podczas uzasadniania wyroku. 



źródło: Facebook, youtube, wp.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Czujesz się potem świetnie. Radosne doniesienia z Pałacu Buckingham Wiadomości
"Czujesz się potem świetnie". Radosne doniesienia z Pałacu Buckingham

Choć książę William i księżna Kate zazwyczaj strzegą swojej prywatności, tym razem uchylili rąbka tajemnicy. Podczas spaceru z członkami Youth Ocean Network w Colwyn Bay przyszły monarcha zdradził, że wraz z żoną regularnie morsują. To właśnie tam książę po raz pierwszy tak otwarcie opowiedział o ich nietypowej pasji.

Sukces polskiej misji. Pierwsze sygnały potwierdzone Wiadomości
Sukces polskiej misji. Pierwsze sygnały potwierdzone

Wszystkie satelity konstelacji PIAST uzyskały dwukierunkową łączność z Ziemią - podała w sobotę wieczorem Wojskowa Akademia Techniczna, lider projektu. Dzień wcześniej satelity znalazły się na orbicie - zostały wyniesione przez rakietę Falcon 9 w misji Transporter-15.

Nie żyje laureat Oscara. Miał 88 lat Wiadomości
Nie żyje laureat Oscara. Miał 88 lat

Brytyjski dramaturg i scenarzysta Tom Stoppard, który zdobył Oscara i Złoty Glob za scenariusz do filmu „Zakochany Szekspir” z 1998 r., zmarł w wieku 88 lat – poinformowała w sobotę agencja artystyczna United Agents.

Niespodzianka w ramówce TVN. Rusza nowy program Wiadomości
Niespodzianka w ramówce TVN. Rusza nowy program

Telewizja TVN Style szykuje własny program z Anną Muchą w roli głównej. Produkcja zatytułowana „Mucha nie siada” zadebiutuje już 14 grudnia.

Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania z ostatniej chwili
Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania

W weekend linie lotnicze na całym świecie zmagały się z poważną awarią techniczną. Z powodu błędnego oprogramowania tysiące samolotów Airbus A320 musiały pozostać na ziemi, co doprowadziło do opóźnień i odwołań lotów w wielu krajach.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje IMGW, Europa północna i północno-zachodnia będzie w zasięgu niżów znad Norwegii oraz Atlantyku. Na krańcach południowo-wschodnich pogodę kształtować będzie niż znad Grecji. Pozostała część kontynentu europejskiego znajdzie się pod wpływem wału wysokiego ciśnienia łączącego centra wyżów znad Azorów, Bałkanów i zachodniej Rosji.

Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami” z ostatniej chwili
Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami”

Prezydent Karol Nawrocki w sobotę podczas apelu z okazji Dnia Podchorążego oraz 195. rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego, nawiązał zarówno do współczesnych zagrożeń, jak i do dramatycznych doświadczeń polskiej historii.

Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość Wiadomości
Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość

W nocy z piątku na sobotę, 28/29 listopada, zmarł ks. kan. Jacek Wichorowski - proboszcz parafii św. Dominika w Krzynowłodze Małej. Informację jako pierwsi przekazali członkowie Ruchu Światło-Życie, z którym duchowny był związany od wielu lat. „Dziś w nocy zmarł ks. Jacek Wichorowski [*]. Wieloletni oazowicz, kapłan oddany wspólnocie. Rozpalał miłość i chęć jeżdżenia na rekolekcje oazowe” - napisano w komunikacie.

Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb

Trudno dostępny teren, szybka akcja strażaków i dramatyczne zgłoszenie o popołudniowej porze – tak wyglądały pierwsze chwile po katastrofie, do której doszło w okolicach Rzeszowa.

Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy Wiadomości
Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy

Nowy sondaż dla Wirtualnej Polski, dotyczący wyborów prezydenckich z 2030 roku, pokazuje, że Karol Nawrocki jest jedną z kluczowych postaci polskiej sceny politycznej, a oceny jego szans wciąż układają się w wyraziste linie podziału.

REKLAMA

R.Gaweł wystąpił o azyl w Norwegii. "Nigdy nie popełniłem przestępstwa". Przypominamy uzasadnienie wyroku

Skazany na dwa lata więzienia prawomocnym wyrokiem sądu, Rafał Gaweł, założyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych wystąpił o azyl polityczny w Norwegii. "Zdecydowałem się zwrócić o pomoc i ochronę do władz norweskich, bo jest to państwo o najwyższych, moim zdaniem, standardach praworządności i ochrony praw człowieka" - napisał na Facebooku, gdzie w długim wpisie przedstawił siebie jako ofiarę "opresyjnego rządu". Z komentarzy na jego profilu wyraźnie wynika, że wiele osób wierz Rafałowi Gawłowi, które zapewnia o swej niewinności. My tymczasem przypomnijmy uzasadnienie wyroku w jego sprawie. Sędzia nie zostawił na działalności szefa OMZRK suchej nitki.
/ screen YT

Chcę Państwa oficjalnie poinformować, że od kilku miesięcy mieszkam w Norwegii, gdzie wystąpiłem o azyl polityczny. Wyjechałem razem z żoną, córeczką i naszym kotem, bo w Polsce groziło nam niebezpieczeństwo.

Zdecydowałem się zwrócić o pomoc i ochronę do władz norweskich, bo jest to państwo o najwyższych, moim zdaniem, standardach praworządności i ochrony praw człowieka.


- pisze Rafał Gaweł w mediach społecznościowych.
 

Przez 45 lat swojego życia nigdy nie popełniłem żadnego przestępstwa, moje kłopoty zaczęły się w chwili, gdy ujawniłem, że białostockie organy ścigania i część osób związanych z wymiarem sprawiedliwości jest powiązana ze skrajną prawicą i grupami neonazistowskimi (...) Działo się to w chwili, gdy w Polsce prokuratura i część systemu sądowniczego pod rządami PiS zostały całkowicie upolitycznione i podporządkowane interesom jednej partii - setki osób związanych z opozycją doświadczają tego co ja


- czytamy we wpisie.  

 

Przypomnijmy, że Rafał Gaweł został skazany przez sąd pierwszej instancji na cztery lata więzienia. Sąd apelacyjny obniżył karę do dwóch lat. Jak podaje serwis Wirtualna Polska, Współzałożyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych był oskarżony o oszustwa i wyłudzenia na kwotę kilkuset tysięcy złotych. Pokrzywdzonymi byli właściciele firm, z którymi Gaweł robił interesy, bank (220 tys. zł) czy Fundacja im. Stefana Batorego (107 tys. zł), z której wyłudził dotację na założenie Ośrodka. Na obniżenie wyroku miał wpływ fakt, że Gaweł zwrócił część otrzymanej dotacji, którą przeznaczył na prywatne cele.
 

Sprawa ma tyle wątków i o tylu okolicznościach trzeba by było powiedzieć, by zobrazować życie oskarżonego i naświetlić, jak naruszał on porządek prawny i czerpał z tego przez wiele lat korzyści materialne. Lansował się w mediach jako osoba działająca z pobudek altruistycznych, w interesie społecznym, która działała zgodnie z prawem i nikt nie został przez nią pokrzywdzony. Jest to nieprawda. Naprawdę z wieloma oskarżonymi miałem do czynienia, ale pierwszy raz widzę osobę, która postępując w taki sposób jest w stanie, stając przed kamerą atakować prokuraturę, zarzucać bezprawne działania osobom, które mają status pokrzywdzonych, a siebie wybielać. To jest wręcz niepojęte 


- mówił Sędzia Sławomir Cilulko podczas uzasadniania wyroku. 



źródło: Facebook, youtube, wp.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane