[Tylko u nas] Waldemar Biniecki: Panie Nadredaktorze, dlaczego Pan obraża Polonię amerykańską?

Po sześciu latach spędzonych w Kansas, wróciłem do mojego drugiego domu – Milwaukee, Wisconsin. Zostałem tam zaproszony na spotkanie oddziału Kongresu Polonii Amerykańskiej, którego byłem prezesem przed moją przeprowadzką do Kansas. W trakcie spotkania, gdzie była mowa o ustawie 447, naliczyłem na spotkaniu 3 profesorów UMW w Milwaukee, 2 dziennikarzy, prawnika, sędziego i wielu innych prominentnych działaczy Polonii amerykańskiej z Wisconsin. Pewnie gdyby pogoda dopisała, na spotkanie na pewno dotarliby inni z Green Bay i Madison. Spotkanie odbyło się w pięknym budynku Polish Center of Wisconsin, jednym z kilku budynków należących do Polonii amerykańskiej w Wisconsin.
/ pixabay.com
Panie Nadredaktorze ze znanego prawicowego koncernu prasowego. Dlaczego Pan obraża Polonię amerykańską? W programie red. Gromadzkiego pod tytułem „Prawo do prawdy” w swojej telewizji powiedział Pan o Polonii: „W tej chwili mamy (tam) antylobbing, niewielkie grupy, wrzaskliwych antysemitów”. Mieszkam w Stanach Zjednoczonych prawie dwadzieścia lat, ale jeszcze nigdy nie usłyszałem od reprezentanta obozu władzy, na który Polonia czekała tak długo, tak obraźliwych słów. Najpierw niszczyli nas komuniści, potem na czarne listy wpisywali nas dyplomaci okrągłostołowi, a teraz własny obóz polityczny częstuje nas słowami, których mogliśmy się tylko spodziewać od wrogów Polski. Obóz dobrej zmiany częściowo zabrał nam, mieszkającym poza głównymi ośrodkami polonijnymi, zagwarantowane konstytucją prawo wyborcze w postaci głosowania korespondencyjnego, ale zdaje się nikogo oprócz nas to nie interesuje. Słuchałem Pana wywiadu aż dwa razy i nie mogę uwierzyć w ten poziom naiwności, w jaki Pan tłumaczy, zaklinając rzeczywistość, że ustawa 447 nie jest żadnym zagrożeniem dla Polski. Chcę tylko zwrócić uwagę na istotne fakty. Na ekrany międzynarodowej kinematografii trafi „Malowany ptak” Jerzego Kosińskiego, czyli obrzydliwy stek kłamstw o samotnym żydowskim chłopcu maltretowanym przez polskich wieśniaków podczas II wojny światowej. W Holandii wszedł do emisji pięcioodcinkowy film dokumentalny o polskim antysemityzmie. Wszystko wskazuje na to, że „nowa szkoła Holocaustu”, która zainaugurowała swoją działalność konferencją w Paryżu na Collège de France, zaczyna działać w kilku strategicznych lokalizacjach, również za pieniądze rządu dobrej zmiany. Moi amerykańscy koledzy, profesorowie, pukają się w czoło z pytaniem: dlaczego Wasz rząd nic nie robi w tym kierunku? 

Debata na ten temat jest w Polsce zablokowana i tylko dzięki patriotycznej postawie nielicznych dziennikarzy udaje się informować polskie społeczeństwo o największym dla Polski zagrożeniu od 1939 roku. Jeżeli naszym oponentom uda się wyegzekwować od Polski roszczenia bezspadkowe, polski naród wróci do stanu, w jakim znalazł się za czasów PRL – zacofania cywilizacyjnego. Polonia amerykańska ma w sobie wystarczająco dużo godności i patriotyzmu, jesteśmy przecież potomkami Błękitnej Armii!!!

Waldemar Biniecki

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (17/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

[Tylko u nas] Waldemar Biniecki: Panie Nadredaktorze, dlaczego Pan obraża Polonię amerykańską?

Po sześciu latach spędzonych w Kansas, wróciłem do mojego drugiego domu – Milwaukee, Wisconsin. Zostałem tam zaproszony na spotkanie oddziału Kongresu Polonii Amerykańskiej, którego byłem prezesem przed moją przeprowadzką do Kansas. W trakcie spotkania, gdzie była mowa o ustawie 447, naliczyłem na spotkaniu 3 profesorów UMW w Milwaukee, 2 dziennikarzy, prawnika, sędziego i wielu innych prominentnych działaczy Polonii amerykańskiej z Wisconsin. Pewnie gdyby pogoda dopisała, na spotkanie na pewno dotarliby inni z Green Bay i Madison. Spotkanie odbyło się w pięknym budynku Polish Center of Wisconsin, jednym z kilku budynków należących do Polonii amerykańskiej w Wisconsin.
/ pixabay.com
Panie Nadredaktorze ze znanego prawicowego koncernu prasowego. Dlaczego Pan obraża Polonię amerykańską? W programie red. Gromadzkiego pod tytułem „Prawo do prawdy” w swojej telewizji powiedział Pan o Polonii: „W tej chwili mamy (tam) antylobbing, niewielkie grupy, wrzaskliwych antysemitów”. Mieszkam w Stanach Zjednoczonych prawie dwadzieścia lat, ale jeszcze nigdy nie usłyszałem od reprezentanta obozu władzy, na który Polonia czekała tak długo, tak obraźliwych słów. Najpierw niszczyli nas komuniści, potem na czarne listy wpisywali nas dyplomaci okrągłostołowi, a teraz własny obóz polityczny częstuje nas słowami, których mogliśmy się tylko spodziewać od wrogów Polski. Obóz dobrej zmiany częściowo zabrał nam, mieszkającym poza głównymi ośrodkami polonijnymi, zagwarantowane konstytucją prawo wyborcze w postaci głosowania korespondencyjnego, ale zdaje się nikogo oprócz nas to nie interesuje. Słuchałem Pana wywiadu aż dwa razy i nie mogę uwierzyć w ten poziom naiwności, w jaki Pan tłumaczy, zaklinając rzeczywistość, że ustawa 447 nie jest żadnym zagrożeniem dla Polski. Chcę tylko zwrócić uwagę na istotne fakty. Na ekrany międzynarodowej kinematografii trafi „Malowany ptak” Jerzego Kosińskiego, czyli obrzydliwy stek kłamstw o samotnym żydowskim chłopcu maltretowanym przez polskich wieśniaków podczas II wojny światowej. W Holandii wszedł do emisji pięcioodcinkowy film dokumentalny o polskim antysemityzmie. Wszystko wskazuje na to, że „nowa szkoła Holocaustu”, która zainaugurowała swoją działalność konferencją w Paryżu na Collège de France, zaczyna działać w kilku strategicznych lokalizacjach, również za pieniądze rządu dobrej zmiany. Moi amerykańscy koledzy, profesorowie, pukają się w czoło z pytaniem: dlaczego Wasz rząd nic nie robi w tym kierunku? 

Debata na ten temat jest w Polsce zablokowana i tylko dzięki patriotycznej postawie nielicznych dziennikarzy udaje się informować polskie społeczeństwo o największym dla Polski zagrożeniu od 1939 roku. Jeżeli naszym oponentom uda się wyegzekwować od Polski roszczenia bezspadkowe, polski naród wróci do stanu, w jakim znalazł się za czasów PRL – zacofania cywilizacyjnego. Polonia amerykańska ma w sobie wystarczająco dużo godności i patriotyzmu, jesteśmy przecież potomkami Błękitnej Armii!!!

Waldemar Biniecki

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (17/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.


 

Polecane