Grzegorz „GrzechG” Gołębiewski: „Murem za III RP”

Cokolwiek miałoby się zdarzyć lub nie zdarzyć ze strajkiem nauczycieli – zawieszeniem, podwieszeniem czy odwieszeniem, to przecież nie chodzi tu wcale o trzymanie się hasła „Murem za nauczycielami”, tylko hasła „Murem za III RP”. Trzymaniem się uporczywym, choć III RP, jako twór co najmniej niewydolny i oparty na rządach tak zwanych elit, przemija w bólach niewyobrażalnych dla Platformy Obywatelskiej i jedynym ratunkiem wydaje się zagranica. Ta zagranica stawia warunki i dyktuje rozkład jazdy dla Koalicji Europejskiej. Jeśli nie pokona PiS, postawi na innych. Frans Timmermans, na przykład, zwycięstwa liberalnej Europy w Polsce upatruje w Wiośnie Roberta Biedronia, a nawet w SLD. To świadczy o chaosie, jaki panuje także w głowach zachodnich polityków marzących o końcu starej Europy, Europy Ojców Założycieli, i narodzinach nowego bytu, który byłby zarządzany w sposób totalitarny, niemający nic wspólnego z demokracją. Najniebezpieczniejsze w obronie III RP, bo przecież nie nauczycieli, jest nieustanne posługiwanie się w mobilizacji przeciwko prawicy czystą nienawiścią. Nie ma żadnego sporu o Polskę, o to, jaka ma być, bo przecież tak zwany Polexit to jedna wielka bujda na użytek co mniej ogarniających rzeczywistość wyborców Koalicji Europejskiej.
Rządzący są emanacją zła, prostactwa, zabobonu, rozdawnictwa, są zagrożeniem dla bytu "lepszej" części społeczeństwa. Tak budowana jest od lat strategia zohydzenia PiS, żeby zatrzymać jakiekolwiek myślenie. Okazuje się, że nie jest to wcale takie trudne i wielu wyborców PO znakomicie się wpisuje w scenariusz grozy, jaki serwują Grzegorz Schetyna i Katarzyna Lubnauer. Nauczyciele podczas tej gorącej wiosny są potrzebni tylko i wyłącznie do uruchomienia masowych protestów na ulicach Polski, w tym także innych grup zawodowych. Choć rozmiary manifestacji poparcia dla nauczycieli są skromne, media komercyjne skutecznie kreują obraz rychłej rewolucji, która obali rządy prawicy. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że to, jaka będzie Polska po wyborach majowych i jesiennych, ma kolosalne znaczenie dla Zachodu. Bo zachodnie elity same są w opałach, słusznie obawiając się odwrotu od tragicznej w skutkach wizji Europy bez tożsamości i bez wartości. Choć o wartościach trąbią przecież codziennie Emmanuel Macron, Róża Thun i cała armia europejskich liberałów. Tak naprawdę jedyny pomysł na Europę, który jest zresztą obecnie realizowany, mają Niemcy, czyli ma to być Europa Niemiec. III RP może być ważnym ogniwem w tym planie, bo już się znakomicie sprawdziła przez osiem lat rządów PO-PSL. Murem za III RP to murem za Europą zdominowaną przez Niemcy i dryfującą w kierunku skrajnie lewicowej wizji nowego świata, który marzy się nie tylko Sorosowi. Nie jest wcale wykluczone, że ta wizja się ziści. Prędzej czy później. Zachód mknie w intelektualną próżnię. Ale zwycięstwo umiarkowanej prawicy w Europie czy zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w jesiennych wyborach daje jeszcze pewną szansę na zatrzymanie kolejnej utopii, która może zrujnować nasz kontynent.
Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (17/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (17/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 26.04.2019 00:29
Komentarze
"Zawsze niepokorny, zawsze szedł swoją drogą". Opowiedzieliśmy o przeszłości i przyszłości "Tygodnika Solidarność"
03.04.2026 15:09

Komentarzy: 0
W redakcji "Tygodnika Solidarność" w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona 45. rocznicy wydania pierwszego numeru tego pisma. - "Tygodnik Solidarność" swoim wartościom i zasadom pozostaje niezmiennie od 45 lat wierny – za co nieraz przychodziło mu płacić wysoką cenę. Nie tylko w pierwszym okresie swego istnienia, ale także po 1989 roku nigdy nie był ulubieńcem mainstreamu. Zawsze był niepokorny i zawsze szedł swoją drogą - mówił Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności.
Czytaj więcej
To był jeden z najlepszych okresów w moim życiu. Rozmowa z Józefem Orłem
03.04.2026 14:27

Komentarzy: 0
– W latach 90. redakcja „Tygodnika Solidarność” była bardzo duża i zżyta ze sobą. Dział reportażu, według mnie, był wtedy najlepszy w Polsce, lepszy niż w „Tygodniku Powszechnym”, „Gazecie
Wyborczej” i „Polityce”. Obok pracy redakcyjnej kwitło życie towarzyskie, spotykaliśmy się w lokalu blisko redakcji – mówi Józef Orzeł w rozmowie z Jakubem Pacanem.
Czytaj więcej
45 lat temu ukazał się pierwszy numer „Tygodnika Solidarność”
03.04.2026 07:28
Wielkanoc, wiara i wspólnota. Nowy numer „Tygodnika Solidarność” już dostępny
30.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czym jest dziś Wielkanoc – tylko tradycją czy wciąż żywym fundamentem kultury i tożsamości? W najnowszym, 13. numerze „Tygodnika Solidarność” redakcja zaprasza czytelników do refleksji nad sensem świąt Zmartwychwstania w świecie pełnym niepewności i ideowych napięć. Polecamy to wyjątkowe wydanie, łączące duchowość, historię i aktualne sprawy społeczne.
Czytaj więcej
45 lat „Tygodnika Solidarność”. Tu pisali giganci słowa
30.03.2026 11:23

Komentarzy: 0
45 lat „Tygodnika Solidarność” to historia wolności słowa, którą niosło ze sobą powstanie NSZZ „Solidarność”, oraz historia wielkich nazwisk związanych z tytułem – chociażby takich gigantów słowa jak Zbigniew Herbert i Waldemar Łysiak. W salonach prasowych i sklepie internetowym Solidarność jest już dostępne wyjątkowe wydanie specjalne „Tygodnika Solidarność” z okazji 45-lecia pisma.
Czytaj więcej
