[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Nieświeży ciamajdan Broniarza
03.05.2019 20:28
![[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Nieświeży ciamajdan Broniarza](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/a1916d34-650c-4167-8b13-dac2b5691a92/31981.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pan oburzony Sławomir, kiedyś nauczyciel Broniarz, bardzo jest zawiedziony, że egzaminy odbyły się bez zakłóceń. Bardzo zawiedziony jest, był i będzie. Taki jego zawód i zadanie. Gdy Platforma ,podobno obywatelska, nie rządzi, to musi się starać i namawiać wszystkich nauczycieli do buntu i niezadowolenia, ponieważ przyszedł czas na kolejny ciamajdan.
Gdy platformiści z peeselistami rządzili, to pan szef Związku Nauczycielstwa Polskiego nie strajkował, bo był zadowolony. Z biedy nauczycieli był zadowolony. I jego Związek był zadowolony. Nie cierpiała jego godność i godność nauczycieli. Nie buntował się, nie strajkował. Upadły premier Tusk powiedział, że kasy nie było, więc Sławomir Broniarz grzecznie słuchał, nie wiecował, tylko wykonywał rozkazy. I pewnie w duchu strajkował i martwił się o godność. W duchu komunistycznego posłuszeństwa. Związek też w tym duchu był oburzony i nie strajkował. Takie były czasy. A jakie są obecnie czasy?
Decyzję o zakończeniu strajku podobno podejmuje organizator, czyli Platforma Obywatelska z jej mocodawcami. A ZNP wykona rozkaz jak zawsze. Broniarz i jego współpracownicy jak już zakończyli strajkowanie w czasie niestrajkowym, czyli świątecznym, to będą dalej strajkować. No i strajkują. Kilka dni przed rozpoczęciem strajku Sławomir powiedział, że nauczyciele mają w ręku oręż pod nazwą - klasyfikacja, matury. I ostrzegał z groźnie zmarszczonym czołem w towarzystwie innych zmarszczonych czół, że w chwili desperacji się nią posłuży. Nawet w czasie matur. Brawo, panie dzielny Sławomirze. Brawo bojowniku o wolność, demokrację i godność. Brawo.
Liderzy ZNP i FZZ, Sławomir Broniarz i Sławomir Witkowicz, a więc Sławomirów dwóch, na konferencji prasowej krytykowali rząd za nieprzyjęcie ich propozycji. Żądali tysiaka i już, czyli brutto półtora tysiaka. W końcu w Polsce pogoniono złodziei i pieniądze są, więc ok. 20 mld nie zrobi różnicy dla budżetu i ekonomistów pana Vincenta "piniondza" Rostowskiego i wszystkich głównych i pobocznych ekonomistów spod znaku Obywatelskiej Troski i Zaniepokojenia.
Podobno obecny rząd nie podjął jakiegokolwiek wysiłku, żeby skontaktować się z protestującymi. No, no, no. Pan strajkujący Witkowicz zaatakował m.in. "Solidarność", za to, że podpisała porozumienie z rządem. "Rząd jest zakładnikiem porozumienia, które podpisał z jedną z central. Nie damy nic ponad to, co uzgodnili sobie z Piotrem Dudą, czy jakimś tam jego człowiekiem" — powiedział. A pani aktywistka m.in. czarnych protestów i wieców przeciw reformie sądownictwa, Marta Szymczyk, podczas demonstracji "Światełko dla nauczycieli" przed łódzką siedzibą Prawa i Sprawiedliwości groziła, że strajk nauczycieli doprowadzi do gospodarczej blokady kraju.
To są marzyciele, oj są. Marzy im się ciamajdan - wersja hard, marzy im się obalenie rządu po całości. Tym razem przy pomocy niezadowolonych dzieci, zdenerwowanych rodziców i nierealnych żądań płacowych. Pani Marta powiedziała w przypływie szczerości: "Jeżeli PiS sobie myśli, że ktokolwiek z nas odpuści, to nie ma takiej możliwości. Trwajmy w tym strajku i uwierzcie mi, że jeżeli jeszcze ten tydzień po świętach wytrzymamy, to zablokujemy gospodarkę tego kraju". Tego kraju… jak oni nie lubią naszej Polski, że nawet nie potrafią powiedzieć "naszego kraju". Dlaczego tak bardzo nie lubią naszej ojczyzny? Dlaczego? Trzeba pytać w Platformie produkującej kolejne ciamajdany. Będą szli w zaparte. I znów przegrają. Egzaminy się odbędą, a panów Sławomirów dwóch, ZNP i FZZ zostaną z tym nieświeżym ciamajdanem. Po cichu będą dziękować "Solidarności" za podpisane porozumienie z rządem, dzięki któremu dostaną wkrótce podwyżki.
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (18/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Decyzję o zakończeniu strajku podobno podejmuje organizator, czyli Platforma Obywatelska z jej mocodawcami. A ZNP wykona rozkaz jak zawsze. Broniarz i jego współpracownicy jak już zakończyli strajkowanie w czasie niestrajkowym, czyli świątecznym, to będą dalej strajkować. No i strajkują. Kilka dni przed rozpoczęciem strajku Sławomir powiedział, że nauczyciele mają w ręku oręż pod nazwą - klasyfikacja, matury. I ostrzegał z groźnie zmarszczonym czołem w towarzystwie innych zmarszczonych czół, że w chwili desperacji się nią posłuży. Nawet w czasie matur. Brawo, panie dzielny Sławomirze. Brawo bojowniku o wolność, demokrację i godność. Brawo.
Liderzy ZNP i FZZ, Sławomir Broniarz i Sławomir Witkowicz, a więc Sławomirów dwóch, na konferencji prasowej krytykowali rząd za nieprzyjęcie ich propozycji. Żądali tysiaka i już, czyli brutto półtora tysiaka. W końcu w Polsce pogoniono złodziei i pieniądze są, więc ok. 20 mld nie zrobi różnicy dla budżetu i ekonomistów pana Vincenta "piniondza" Rostowskiego i wszystkich głównych i pobocznych ekonomistów spod znaku Obywatelskiej Troski i Zaniepokojenia.
Podobno obecny rząd nie podjął jakiegokolwiek wysiłku, żeby skontaktować się z protestującymi. No, no, no. Pan strajkujący Witkowicz zaatakował m.in. "Solidarność", za to, że podpisała porozumienie z rządem. "Rząd jest zakładnikiem porozumienia, które podpisał z jedną z central. Nie damy nic ponad to, co uzgodnili sobie z Piotrem Dudą, czy jakimś tam jego człowiekiem" — powiedział. A pani aktywistka m.in. czarnych protestów i wieców przeciw reformie sądownictwa, Marta Szymczyk, podczas demonstracji "Światełko dla nauczycieli" przed łódzką siedzibą Prawa i Sprawiedliwości groziła, że strajk nauczycieli doprowadzi do gospodarczej blokady kraju.
To są marzyciele, oj są. Marzy im się ciamajdan - wersja hard, marzy im się obalenie rządu po całości. Tym razem przy pomocy niezadowolonych dzieci, zdenerwowanych rodziców i nierealnych żądań płacowych. Pani Marta powiedziała w przypływie szczerości: "Jeżeli PiS sobie myśli, że ktokolwiek z nas odpuści, to nie ma takiej możliwości. Trwajmy w tym strajku i uwierzcie mi, że jeżeli jeszcze ten tydzień po świętach wytrzymamy, to zablokujemy gospodarkę tego kraju". Tego kraju… jak oni nie lubią naszej Polski, że nawet nie potrafią powiedzieć "naszego kraju". Dlaczego tak bardzo nie lubią naszej ojczyzny? Dlaczego? Trzeba pytać w Platformie produkującej kolejne ciamajdany. Będą szli w zaparte. I znów przegrają. Egzaminy się odbędą, a panów Sławomirów dwóch, ZNP i FZZ zostaną z tym nieświeżym ciamajdanem. Po cichu będą dziękować "Solidarności" za podpisane porozumienie z rządem, dzięki któremu dostaną wkrótce podwyżki.
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (18/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.05.2019 20:28
Mercosur: Walka o przyszłość polskiego rolnictwa. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”
26.01.2026 19:01

Komentarzy: 0
Czy umowa UE – Mercosur to wyrok na polskie gospodarstwa rodzinne? W najnowszym "Tygodniku Solidarność" nr 4/2026, poddajemy analizie jeden z najbardziej kontrowersyjnych projektów handlowych ostatnich dekad. Sprawdzamy, dlaczego rolnicy wyszli na ulice Strasburga, jakie zagrożenia zdrowotne niesie tania żywność z Ameryki Południowej i dlaczego prawnicy alarmują o naruszeniu polskiej Konstytucji.
Czytaj więcej
„Starość to wartość”. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”
19.01.2026 19:01

Komentarzy: 0
W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” (03/2026) pochylamy się nad jednym z najważniejszych wyzwań współczesnej Polski – starzeniem się społeczeństwa. Czy potrafimy dostrzec potencjał w jesieni życia? Oprócz tematu numeru w wydaniu znajdziemy m.in. kulisy sukcesu związkowców w MOWI, analizę czeskiego „nie” dla euro oraz recenzję głośnego serialu „Heweliusz”.
Czytaj więcej
Polska B - mniejsze nie znaczy gorsze. Nowy numer "Tygodnik Solidarność"
12.01.2026 19:01

Komentarzy: 0
W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” bierzemy pod lupę sytuację tzw. Polski B. Czy mniejsze miejscowości po latach nadziei znów wracają na „równię pochyłą”? W numerze znajdziemy analizy wykluczenia komunikacyjnego, powracającego bezrobocia oraz ideologicznej wojny, jaką liberalne elity toczą z prowincją.
Czytaj więcej
Spokoju ducha życzą Golcowie – nowy numer „Tygodnika Solidarność” na progu 2026 roku!
05.01.2026 19:01

Komentarzy: 0
Nowy rok zaczynamy wyjątkową rozmową z braćmi Golec, ale najnowszy numer „Tygodnika Solidarność” (nr 01/2026) to również analiza politycznych zawirowań minionego roku, a przede wszystkim spojrzenie w przyszłość, która stawia przed pracownikami i obywatelami nowe wyzwania. W numerze m.in. o wielkim zwycięstwie górników z kopalni „Silesia”.
Czytaj więcej
„Ubogie święta” pod znakiem zaciskania pasa. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”
22.12.2025 19:01

Komentarzy: 0
Przed nami Boże Narodzenie 2025 – czas, który w polskiej tradycji powinien być pełen spokoju i radości. Jednak tegoroczne święta dla wielu rodzin upłyną w cieniu lęku o pracę i rosnących kosztów życia. Najnowsze, podwójne wydanie „Tygodnika Solidarność” (nr 51/52) analizuje nienajlepszą sytuację ekonomiczną polskich rodzin, politykę rządu Donalda Tuska oraz przypomina o prawdziwym sensie nadchodzących dni.
Czytaj więcej