Bułgarski premier o fali migracyjnej: „Sytuacja się pogorszy”
03.05.2019 10:26

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Bułgarski premier Bojko Borisow obawia się, że przebywająca obecnie w Turcji duża grupa migrantów może udać się w podróż przez Bułgarię do Europy Zachodniej.
Bułgarski szef rządu przemawiał podczas spotkania zatytułowanego "Ochrona granic zewnętrznych Unii Europejskiej i polityka zapobiegania nielegalnej migracji", który miał miejsce w stolicy Bułgarii - Sofii.
- Jesteśmy zaniepokojeni tzw. marszem nadziei, który organizuje się obecnie w ośrodkach migracyjnych w Turcji - mówił na konferencji w Sofii bułgarski premier. Powiedział także, że liczba migrantów w Turcji przekroczyła 4 miliony i "sytuacja się pogorszy".
Borisow wspomniał, że współpraca pomiędzy bułgarskim, a tureckim rządem w kwestii walki z nielegalną migracją "działa perfekcyjnie". Pokreślił, że więcej problemów występuje na 500-kilometrowej granicy z Grecją, gdzie nie ma ogrodzeń tak jak w przypadku granicy z Turcją.
Szef bułgarskiego MSW zaznaczył, że sytuacja na bułgarsko-tureckiej granicy jest "spokojna i przewidywalna". Jak podkreślił jest to skutek m.in. wsparcia Unii Europejskiej, która w tym celu przekazała 150 milionów euro.
W ubiegłym roku, na bułgarsko-tureckiej granicy zarejestrowano 5311 prób jej nielegalnego przekroczenia. Zatrzymano 761 osób.
Źródło: interia.pl / aa.com.tr
kp
- Jesteśmy zaniepokojeni tzw. marszem nadziei, który organizuje się obecnie w ośrodkach migracyjnych w Turcji - mówił na konferencji w Sofii bułgarski premier. Powiedział także, że liczba migrantów w Turcji przekroczyła 4 miliony i "sytuacja się pogorszy".
Borisow wspomniał, że współpraca pomiędzy bułgarskim, a tureckim rządem w kwestii walki z nielegalną migracją "działa perfekcyjnie". Pokreślił, że więcej problemów występuje na 500-kilometrowej granicy z Grecją, gdzie nie ma ogrodzeń tak jak w przypadku granicy z Turcją.
Szef bułgarskiego MSW zaznaczył, że sytuacja na bułgarsko-tureckiej granicy jest "spokojna i przewidywalna". Jak podkreślił jest to skutek m.in. wsparcia Unii Europejskiej, która w tym celu przekazała 150 milionów euro.
W ubiegłym roku, na bułgarsko-tureckiej granicy zarejestrowano 5311 prób jej nielegalnego przekroczenia. Zatrzymano 761 osób.
Źródło: interia.pl / aa.com.tr
kp

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.05.2019 10:26
Krajewski atakuje Nawrockiego. Ciecióra nie wytrzymał
07.04.2026 15:33
Nawrocki żąda od Tuska zaskarżenia umowy UE-Mercosur do TSUE
07.04.2026 15:11
Turcja: Strzelanina pod konsulatem Izraela. Są ofiary
07.04.2026 09:54
Nie tylko cenzura. Zamknięty system kontroli obywateli stale się rozrasta
05.04.2026 08:01

Komentarzy: 2
„Bruksela nie tylko stanowi prawo lub jedynie koordynuje politykę między państwami członkowskimi. W ostatnich latach budowała znacznie ambitniejszą, a przede wszystkim mniej widoczną architekturę: system zdolny do wyznaczania granic dyskursu publicznego, wpływania na kształtowanie się opinii politycznych i warunkowania terenu, na którym rozgrywają się wybory”
- pisze portal gaceta.es.
Czytaj więcej
Zełenski przybył do Turcji. Będzie rozmawiać z Erdoganem
04.04.2026 13:18



