[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Senyszyn pozwana za Wyklętych
![[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Senyszyn pozwana za Wyklętych](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/d5709143-a640-4e24-b03b-7aef6c5d63b6/32058.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzimy tłumnie w całym kraju. Piszę przede wszystkim o ludziach młodych. Bo dla polskiej młodzieży Żołnierze Wyklęci - Niezłomni są godni najwyższego szacunku i naśladowania. Bo młodzi chcą być jak Niezłomni. A nie tacy, jak Joanna Senyszyn, która za opluwanie polskiego wojska została właśnie pozwana do sądu.
1 marca wywieszamy biało-czerwone flagi. Biegamy "Tropem Wilczym". Uczestniczymy w rowerowej "Masie Krytycznej". A także licznych wystawach, koncertach, konferencjach i wykładach. Państwowe święto jest obchodzone przede wszystkim oddolnie.
1 marca cieszymy się z identyfikacji kolejnych Niezłomnych. Tak jak w 2015 r. Danuty Siedzikówny. "Inka" to kwintesencja niezłomności - nigdy się nie poddała, mimo tortur nie zgodziła się na współpracę z bezpieką i wydanie dowódcy - Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". Jej niezłomność streszcza się w słowach: "Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba".
Jak w stalinizmie
Ale z drugiej strony mieliśmy film "Ida", który zakłamuje historię Polski, i "polskie obozy koncentracyjne", które nie mogą liczyć na jednoznaczną kontrę polskich sądów. W tę drugą narrację wpisał się przed laty Janusz Palikot, który stwierdził, że w przypadku zagrożenia nie będzie walczył o Polskę i nie pozwoli na to swoim synom: "Lepiej się poddać, niż prowadzić wojnę". To w sumie nic oryginalnego. Wielu polityków III RP poddałoby swój kraj bez walki. Przypomnę tylko inaugurującą rządy wypowiedź pani premier Kopacz o barykadowaniu się w domu.
Nie ma w tym nic z etosu elity II RP, z niezłomności przedwojennych polityków i żołnierzy AK, NSZ czy WiN. Jakże brakuje nam polskiej elity wymordowanej przez obu okupantów - brunatnego i czerwonego. Dziś następcy tych drugich brzmią, jak w stalinizmie. Tak jak Joanna Senyszyn, która co roku w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - państwowe święto - opluwa polskie wojsko.
W 2105 r. stwierdziła, że "Ci żołnierze Wyklęci" zabijali radzieckich żołnierzy, ale też "30 tysięcy Polaków, w tym kobiety i dzieci. Gwałcili je, mordowali, rabowali - mówiła na antenie TVN 24. - Trzeba również czcić pamięć ofiar Żołnierzy Wyklętych, których wcale nie było tak mało". Senyszyn nawiązała w ten sposób do wypowiedzi (lapsusu?) prezydenta Komorowskiego.
"Brak interesu społecznego"
Wówczas zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przeciwko Senyszyn - politykowi (post)komuny złożyła Fundacja "Łączka". Byliśmy przekonani, że w III RP, która mieni się niepodległym państwem polskim, nie ma miejsca na szkalowanie tych, którzy o wolność walczyli i oddali za nią życie. Że nie ma miejsca na obrażanie polskich żołnierzy - rotmistrza Pileckiego, gen. Fieldorfa, płk. Cieplińskiego, mjr. Dekutowskiego.
W to, że obecne państwo polskie szanuje swoich bohaterów, wierzyliśmy aż do dnia, kiedy otworzyliśmy pocztową skrzynkę. W niej pismo opieczętowane orłem w koronie i podpisane: prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów Paweł Szpringer. W piśmie czytamy, że ten przedstawiciel państwa polskiego odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie znieważania: "tzw. Żołnierzy Wyklętych, a przez to znieważenia Narodu Polskiego >wobec braku znamion czynu zabronionego<". Argumentował, że Żołnierze Wyklęci to nie cały Naród, a tylko jego część. Prok. Szpringer odmówił też ścigania p. Senyszyn za zniesławienie polskich żołnierzy "wobec braku znamion czynu zabronionego ściganego z urzędu" i "braku interesu społecznego w objęciu ściganiem".
Zdrojewski od Wyklętych wolał Baumana
Przypomnę tu skandaliczną argumentację resortu kultury kierowanego w rządzie Donalda Tuska przez Bogdana Zdrojewskiego, który zablokował dotację dla Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Resort stwierdził, że takie muzeum nie jest potrzebne "z punktu widzenia polityki kulturowej państwa oraz aspektu społecznego" i przyznał projektowi zero punktów! Zdrojewski zachował się w gruncie rzeczy konsekwentnie, bo wcześniej hołubił i obściskiwał Zygmunta Baumana, który za ściganie Żołnierzy Wyklętych dostał Krzyż Walecznych.
Politykowi Bogdanowi Zdrojewskiemu, a także prokuratorowi Pawłowi Szpringerowi powiedziałem, że Żołnierze Wyklęci są naszymi narodowymi bohaterami. Że 1 marca obchodzimy oficjalne państwowe święto - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - w hołdzie tym, którzy "z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".
xxx
Teraz pozew do sądu przeciwko Joannie Senyszyn złożyło Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych, wspierane przez Redutę Dobrego Imienia - Polską Ligę Przeciwko Zniesławieniom.
Tadeusz Płużański
1 marca cieszymy się z identyfikacji kolejnych Niezłomnych. Tak jak w 2015 r. Danuty Siedzikówny. "Inka" to kwintesencja niezłomności - nigdy się nie poddała, mimo tortur nie zgodziła się na współpracę z bezpieką i wydanie dowódcy - Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". Jej niezłomność streszcza się w słowach: "Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba".
Jak w stalinizmie
Ale z drugiej strony mieliśmy film "Ida", który zakłamuje historię Polski, i "polskie obozy koncentracyjne", które nie mogą liczyć na jednoznaczną kontrę polskich sądów. W tę drugą narrację wpisał się przed laty Janusz Palikot, który stwierdził, że w przypadku zagrożenia nie będzie walczył o Polskę i nie pozwoli na to swoim synom: "Lepiej się poddać, niż prowadzić wojnę". To w sumie nic oryginalnego. Wielu polityków III RP poddałoby swój kraj bez walki. Przypomnę tylko inaugurującą rządy wypowiedź pani premier Kopacz o barykadowaniu się w domu.
Nie ma w tym nic z etosu elity II RP, z niezłomności przedwojennych polityków i żołnierzy AK, NSZ czy WiN. Jakże brakuje nam polskiej elity wymordowanej przez obu okupantów - brunatnego i czerwonego. Dziś następcy tych drugich brzmią, jak w stalinizmie. Tak jak Joanna Senyszyn, która co roku w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - państwowe święto - opluwa polskie wojsko.
W 2105 r. stwierdziła, że "Ci żołnierze Wyklęci" zabijali radzieckich żołnierzy, ale też "30 tysięcy Polaków, w tym kobiety i dzieci. Gwałcili je, mordowali, rabowali - mówiła na antenie TVN 24. - Trzeba również czcić pamięć ofiar Żołnierzy Wyklętych, których wcale nie było tak mało". Senyszyn nawiązała w ten sposób do wypowiedzi (lapsusu?) prezydenta Komorowskiego.
"Brak interesu społecznego"
Wówczas zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przeciwko Senyszyn - politykowi (post)komuny złożyła Fundacja "Łączka". Byliśmy przekonani, że w III RP, która mieni się niepodległym państwem polskim, nie ma miejsca na szkalowanie tych, którzy o wolność walczyli i oddali za nią życie. Że nie ma miejsca na obrażanie polskich żołnierzy - rotmistrza Pileckiego, gen. Fieldorfa, płk. Cieplińskiego, mjr. Dekutowskiego.
W to, że obecne państwo polskie szanuje swoich bohaterów, wierzyliśmy aż do dnia, kiedy otworzyliśmy pocztową skrzynkę. W niej pismo opieczętowane orłem w koronie i podpisane: prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów Paweł Szpringer. W piśmie czytamy, że ten przedstawiciel państwa polskiego odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie znieważania: "tzw. Żołnierzy Wyklętych, a przez to znieważenia Narodu Polskiego >wobec braku znamion czynu zabronionego<". Argumentował, że Żołnierze Wyklęci to nie cały Naród, a tylko jego część. Prok. Szpringer odmówił też ścigania p. Senyszyn za zniesławienie polskich żołnierzy "wobec braku znamion czynu zabronionego ściganego z urzędu" i "braku interesu społecznego w objęciu ściganiem".
Zdrojewski od Wyklętych wolał Baumana
Przypomnę tu skandaliczną argumentację resortu kultury kierowanego w rządzie Donalda Tuska przez Bogdana Zdrojewskiego, który zablokował dotację dla Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Resort stwierdził, że takie muzeum nie jest potrzebne "z punktu widzenia polityki kulturowej państwa oraz aspektu społecznego" i przyznał projektowi zero punktów! Zdrojewski zachował się w gruncie rzeczy konsekwentnie, bo wcześniej hołubił i obściskiwał Zygmunta Baumana, który za ściganie Żołnierzy Wyklętych dostał Krzyż Walecznych.
Politykowi Bogdanowi Zdrojewskiemu, a także prokuratorowi Pawłowi Szpringerowi powiedziałem, że Żołnierze Wyklęci są naszymi narodowymi bohaterami. Że 1 marca obchodzimy oficjalne państwowe święto - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - w hołdzie tym, którzy "z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".
xxx
Teraz pozew do sądu przeciwko Joannie Senyszyn złożyło Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych, wspierane przez Redutę Dobrego Imienia - Polską Ligę Przeciwko Zniesławieniom.
Tadeusz Płużański

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.05.2019 03:33
Komentarze
75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku
04.02.2026 17:37

Komentarzy: 0
W niedzielę 8 lutego przypada 75 rocznica zamordowania mjr. Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” i innych dowódców Okręgu Wileńskiego AK. Tego dnia w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku odprawiona zostanie msza święta o godz. 11.00 w intencji Żołnierzy Niezłomnych. Do udziału w niej zachęca ks. kanonik Ludwik Kowalski i gdański oddział IPN.
Czytaj więcej
Czarzasty z Żukowską chcą zadośćuczynień "ofiarom" Żołnierzy Wyklętych
29.01.2026 22:16

Komentarzy: 0
Na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy Lewicy dotyczącej zadośćuczynień za zbrodnie z lat 1945-46. Zapowiedź padła podczas uroczystości w Zaleszanach, a sprawa ma dotyczyć działań powojennego podziemia antykomunistycznego.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Włodzimierz Czarzasty i czerwone bajki XXI wieku
29.11.2025 21:26

Komentarzy: 0
Żołnierze sowieccy wyzwalali Polskę – tak w 2019 r. bajdurzył towarzysz Włodzimierz Czarzasty. Swoją drogą ciekawe, czy to samo powiedziałby o działaniach tej samej Armii Czerwonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r., czy o 17 września 1939 r.? Bolszewicy też nas wtedy wyzwalali?
Czytaj więcej
Celebryta Piotr Zelt kontra Straż Graniczna i Żołnierze Wyklęci
01.11.2025 02:59

Komentarzy: 0
Funkcjonariuszka Straży Granicznej Anna Michalska – na wniosek Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie - sądzi się z aktorem-celebrytą Piotrem Zeltem za jego wpis na Facebooku z 2021 r.: „Pani «rzecznik» Straży Granicznej, twarz bestialskich, bandyckich standardów państwa PiS". Teraz – na wniosek Waldemara Żurka - prokuratura wycofała się z oskarżenia.
Czytaj więcej
17. Międzynarodowy Festiwal NNW zaprasza na filmową podróż ku wolności!
29.09.2025 12:22

Komentarzy: 0
Tegoroczna edycja festiwalu rozpocznie się już 2 października w Gdyni. Podczas czterech dni wydarzenia będzie można obejrzeć ponad 70 filmów fabularnych i dokumentalnych z całego świata. Projekcjom towarzyszą debaty, warsztaty, spotkania z twórcami oraz świadkami historii. WSTĘP WOLNY! Patronat medialny nad wydarzeniem objął portal Tysol.pl.
Czytaj więcej