Dziennikarz Radia Gdańsk o wypowiedzi Biedronia: "Ręce mi opadły. Jak tak można kłamać?"

Przemysław Woś z Radia Gdańsk, pokazał znaczącą różnicę zachodzącą pomiędzy opinią słupskiej prokuratury, a wypowiedzią Roberta Biedronia ws. oskarżonego o pedofilię Pawła K.
YT, print screen

Podjąłem bardzo ważne decyzje, jakie powinno się podejmować: natychmiast zawiesiłem tego faceta i wysłałem dokumenty do prokuratury. Natychmiast to zrobiliśmy i tak powinno się dziać w takich sprawach i być standardem

- mówił w "Kropce nad i" Robert Biedroń.
 

Ręce mi opadły. Jak można tak kłamać?

- zapytał Przemysław Woś.

Dziennikarz opublikował treść pisma, z którego wynika, że UM w Słupsku w ogóle nie kierował sprawy Pawła K. do prokuratury.

W toku prowadzonego ws. Pawła K. śledztwa, zarówno SOK w Słupsku, jak i UM w Słupsku nie kierowały do tutejszej prokuratury pism, które nosiłyby cechy zawiadomień o przestępstwie, którego miałby dopuścić się Paweł K.

- pisze Paweł Wnuk, rzecznik słupskiej prokuratury.
 
adg

źródło: TT

#REKLAMA_POZIOMA#

Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?
Tygodnik

Opinie

Popkultura
Nasi partnerzy: