loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Stuart Eizenstat - odegrał kluczową rolę w naciskach na banki szwajcarskie. Teraz wraca przy S. 447
Opublikowano dnia 14.05.2019 19:45
To, co dzieje się wokół ustawy S. 447 budzi poważny niepokój wielu środowisk walczących o polskie interesy w kraju i za granicą. Rząd uparcie zapewnia, że tematu nie ma i żadnych odszkodowań za utracone mienie bezspadkowe wypłacać nie zamierza. Czy aby na pewno? Sprawa jest niezwykle skomplikowana i wielowątkowa, dziś jednak zatrzymajmy się przy nazwisku amerykańskiego prawnika i dyplomaty, specjalnego doradcy ds. Holokaustu, Stuarta Eizenstata, który odegrał kluczową rolę przy naciskach środowisk żydowskich na banki szwajcarskie. Wiele wskazuje bowiem na to, że przy sprawie S. 447 też będzie miał swoją rolę do odegrania.

Stuart Eizenstat, screen YT
Sprawę w rozmowie z portalem Tysol.pl tłumaczy amerykanista z uczelni Łazarskiego, prof. Artur Wróblewski.
 

W Departamencie Stanu USA dzięki lobbingowi żydowskiemu znajdują się dwie komórki zajmujące się Holokaustem i Żydami: Office for Monitoring and Combating Anti-Semitism, oraz Office for Holocaust Issues. Te biura działają w ramach Departamentu Stanu. Z Holocaust Issues współpracuje prawnik, który w latach 1995-1997 był odpowiedzialny z ramienia rządu Billa Clintona za wymuszenie na Szwajcarii wypłacenia pieniędzy za rolę w Holokauście, za konta bankowe, które Żydzi posiadali, lecz zginęli w czasie Holokaustu


- tłumaczy prof. Wróblewski. Chodzi o Stuarta Eizenstata. Przypomijmy, że Ustawa S. 447 daje Departamentowi Stanu USA prawo do wspierania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holokaustu w odzyskaniu żydowskich majątków, które nie mają spadkobierców. W związku z powyższym, do 9. listopada Departament Stanu USA ma sporządzić raport o tym, jak wygląda stan prawny i praktyka zwrotu mienia, m.in w Polsce. 
 

Jest to sprawa kuriozalna, bo nad tym raportem będą czuwać i przygotowywać go także w/w komórki ds. Holokaustu, włącznie z panem Stuartem Eizenstatem, który staje się tym samym sędzią we własnej sprawie. Obecnie Eizenstat jest współwłaścicielem prominentnej w Waszyngtonie kancelarii prawnej oraz członkiem wpływowej organizacji lobbingowej, która w przeszłości pomagała na przykład premierowi Ehudowi Barackowi stworzyć koalicję rządową w Izraelu. Ta sprawa może go interesować choćby ze względu na możliwość obsługi prawnej przez jego kancelarię. Więc mógłby pięknie na ataku na Polskę zarobić


- alarmuje profesor. 

To nie jedyna "ciekawostka" związana ze Stuartem Eisenstadtem. Na stronie Departamentu Stanu USA możemy znaleźć informację, że jest on doradcą Thomasa Yazgerdi, dyrektora Biura ds. Holocaustu w Departamencie Stanu. Nazwisko Yazgerdiego może być już niektórym znane - gdy w czasie prac nad nowelizacją ustawy o IPN Onet ujawnił słynną "notatkę" skierowaną do polskiej ambasady, to właśnie Yazdgerdi groził polskim dyplomatom zamrożeniem kontaktów z USA na najwyższym szczeblu. Ponadto jego nazwisko pojawia się w notatce ujawnionej przez red. Stanisława Michalkiewicza, dotyczącej rozmów między Warszawą a Waszyngtonem w sprawie roszczeń żydowskich. To właśnie z nim miały być prowadzone rozmowy o "mapie drogowej, według której roszczenia żydowskie mają być realizowane zgodnie z oczekiwaniami strony żydowskiej i amerykańskiej".

Te związki personalne nie wydają się być przypadkowe i źle wróżą Polsce. W sprawie S. 447 przeciwdziałał Kongres Polonii Amerykańskiej, który swego czasu wystosował list do senatorów amerykańskich, gdzie wyłuszczono argumenty prawa konstytucyjnego przeciwko tej ustawie.
 

Podnoszono argumenty, że ta ustawa jest niekonstytucyjna z punkt widzenia prawa amerykańskiego. Po pierwsze - uprzywilejowuje pewną grupę obywateli amerykańskich żydowskiego pochodzenia. Pytanie więc, czemu nie walczy w obronie obywateli amerykańskich, ale polskiego pochodzenia, którzy stracili majątek w wyniku nacjonalizacji komunistycznej czy ukradzionego przez Niemców mienia, a wyjechali po wojnie do USA? Wobec tego ta ustawa gwałci zasadę równości. Lepiej się traktuje jednych, a zapomina o innych. Po drugie, nakłada ona olbrzymie koszty na obliczanie tego żydowskiego mienia, czyli restytucji, która rzekomo miałaby się należeć organizacjom holokaustowym w Ameryce. A już raz wydano te pieniądze, bo Amerykanie przy okazji deklaracji Terezińskiej dokonywali już takich obliczeń. Trwają spekulacje, czy można konstytucyjność tej ustawy zaskarżyć do Sądu Najwyższego, ale z tego co wiem, to się jeszcze nie wydarzyło


- podsumował prof. Artur Wróblewski.

źródło: tysol, wpolityce.pl

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Monika
Lubowicz

Listy od M.: Dzień Matki, ale wielkie halo
Kocham być mamą i uważam, że urodzenie i wychowywanie dziecka, to najlepsze co mogło przydarzyć mi się w życiu kobiety. Dzień Matki obchodzę, jak wszystkie mamuśki, 26 maja. Ale czy któraś z Was wpadła na pomysł obchodzenia Wieczoru Matki i to codziennie? A ja takie święto wprowadziłam do kalendarza. Co prawda nastąpiło to dopiero po szesnastu latach, bo trudno było przekonać zbuntowanego nastolatka, żeby matkę szanował każdego dnia, a nie tylko od wielkiego dzwonu!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Biskupi podejmują poważne wyzwanie
Wielowiekowe doświadczenie jednej z najstarszych instytucji na świecie pozwala być umiarkowanym optymistą.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zwłoki na kompost
Kompostowanie zwłok zalegalizowano w Szwecji, a w Wielkiej Brytanii możliwe są tzw naturalne pochówki, czyli pogrzebanie zwłok bez trumny.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.