loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Tylko u nas] Waldemar Biniecki: Pax Polonica a polska konstytucja
Opublikowano dnia 16.05.2019 20:18
Stało się jasne, że elity Unii Europejskiej po obchodach urodzin Karola Marksa wyraźnie wytyczają nam nowy kierunek rozwoju Stanów Zjednoczonych Europy. Domagają się likwidacji państw narodowych. Do tego należy dodać zadziwiające pożary najważniejszych świątyń katolickich we Francji i inne bezpardonowe ataki na Kościół katolicki, jak chociażby przed przemówieniem Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim. 

pixabay.com
My, Polacy, odebraliśmy już lekcję marksizmu stalinowskiego i bylibyśmy niespełna rozumu, gdybyśmy zdecydowali się znów budować system, który wyeliminował nam elity oraz zamroził rozwój narodu polskiego na dziesiątki lat. 

Polska racja stanu została najlepiej zdefiniowana ponad 100 lat temu. Roman Dmowski w książce „Myśli nowoczesnego Polaka” powiedział: „każdy ma obowiązek być czynnym obywatelem, znającym stan spraw politycznych swego kraju i wpływającym na ich bieg w miarę sił swoich. Wszyscy są za bieg tych spraw odpowiedzialni […]. Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie”.

Minęło ponad 100 lat od tamtego momentu, ale jak do tej pory nikomu nie udało się stworzyć niczego, co wykraczałoby swoją jakością poza ramy przytoczonej definicji. Możemy z łatwością prześledzić, czym była Pax Polonica w przeszłości. Pojęcie „Pax Polonica” zdeterminowane było: faktem istnienia państwa Mieszka, w którym gościom „nie mógł spaść włos z głowy” na mocy obyczaju, a nie przymusu, przyjęcie chrześcijaństwa z rąk Słowian. Pax Polonica to także pierwsza globalna konferencja zwana Zjazdem Gnieźnieńskim, założenie w 1364 roku Akademii Krakowskiej, koncepcja Unii Korony Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, a później potęga Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Aspektami tego samego zjawiska była dyplomacja Włodkowica i pokonanie potęgi Zakonu Krzyżackiego; konstytucja „nihil novi”, poezja Kochanowskiego, koncepcja nowoczesnego państwa Andrzeja Frycza Modrzewskiego zawarta w „O poprawie Rzeczypospolitej”. Pax Polonica zawiera się w dziełach Mikołaja Kopernika, w słowach Czarneckiego: „jam nie z roli ani soli, jeno z tego, co mnie boli”, ale także w ocaleniu Europy przez Jana III Sobieskiego. To niezwyciężona husaria.

Pax Polonica to: Konstytucja 3 maja, powstania narodowe, ale także walka „za wolność naszą i waszą” w rewolucji amerykańskiej i Wiośnie Ludów; Bóg, Honor, Ojczyzna na sztandarach, to również Mickiewicz, Słowacki i Norwid, perły patriotyzmu w muzyce Chopina, Sienkiewicz, krzyk dzieci wrzesińskich, Pierwsza Kadrowa, Błękitna Armia; Cud nad Wisłą. Paderewski, Dmowski i Piłsudski, Gdynia, idea Intermarium, Westerplatte, Katyń, KL Auschwitz, Monte Cassino, a także rotmistrz Pilecki i żołnierze niezłomni; Prymas Tysiąclecia, Jan Paweł II i Solidarność. 

O tym wszystkim musimy mówić, cała 60-milionowa wspólnota polska rozsiana po świecie. Mówmy o tym nie tylko lokalnie w Polsce, ale globalnie w wielu językach. Adresujmy Pax Polonicę do wszystkich ignorantów i wrogów Polski w kraju i na świecie. Szczególnie teraz, w chwili, w której nasza suwerenność jest znów zagrożona przez roszczenia bezspadkowe. Nie wpisujmy niczego, co jest zbędne, do polskiej konstytucji. 

W felietonie wykorzystałem fragmenty mojego artykułu pt. „Musimy na nowo zdefiniować Pax Polonica”, który ukazał się w „Tygodniku Solidarność”, nr 20, 18 maja 2018 r.

Waldemar Biniecki

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (20/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Monika
Lubowicz

Listy od M.: Dzień Matki, ale wielkie halo
Kocham być mamą i uważam, że urodzenie i wychowywanie dziecka, to najlepsze co mogło przydarzyć mi się w życiu kobiety. Dzień Matki obchodzę, jak wszystkie mamuśki, 26 maja. Ale czy któraś z Was wpadła na pomysł obchodzenia Wieczoru Matki i to codziennie? A ja takie święto wprowadziłam do kalendarza. Co prawda nastąpiło to dopiero po szesnastu latach, bo trudno było przekonać zbuntowanego nastolatka, żeby matkę szanował każdego dnia, a nie tylko od wielkiego dzwonu!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Biskupi podejmują poważne wyzwanie
Wielowiekowe doświadczenie jednej z najstarszych instytucji na świecie pozwala być umiarkowanym optymistą.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zwłoki na kompost
Kompostowanie zwłok zalegalizowano w Szwecji, a w Wielkiej Brytanii możliwe są tzw naturalne pochówki, czyli pogrzebanie zwłok bez trumny.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.