[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Wszyscy umarniemy
![[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Wszyscy umarniemy](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/82b4c8c9-36e3-45da-b386-496aeeba441d/32455.jpg?p=article_hero_mobile)
– Jak się umarnie, to wtedy schodzi skóra i się jest szkieletem – stwierdził jak gdyby nigdy nic mój Czterolatek, podczas gdy tata był akurat intensywnie zajęty produkcją nowej partii rysunków do tygodników. Dlatego też nie od razu do niego dotarło, o czym mówi Syn. W końcu jednak dotarło i zasępiło. Dlaczego mówi o śmierci? Co się stało? Wprawdzie kiedyś dość oględnie o tym rozmawialiśmy, ale to było już jakiś czas temu. Galopada myśli. Źle się czuje? Może widział coś, czego nie powinien? Ktoś mu czegoś nagadał? Miewa złe sny, w których, jak to w złych snach, dzieją się przykre rzeczy, coś mu się przypomniało? Dlaczego teraz?
Ano tak! Byliśmy podczas majówki w rodzinnych stronach i odwiedzaliśmy groby bliskich. Prawdę mówiąc, sądziłem, że Czterolatek pozostaje nieco na uboczu tego rytuału i absolutnie nie miałem o to do niego pretensji. A tymczasem okazało się, że na swój czteroletni sposób dokonał eschatologicznej refleksji i zaakceptował śmierć jako naturalny element życia.
O ileż to więcej niż tabuny przemądrych młodych i nieco już podstarzałych, wykształconych z wielkich ośrodków, którzy gdzieś pomiędzy "fit" a "Seksem w wielkim mieście", nie tyle zapominają o tym, że nie są nieśmiertelni, co raczej sprawiają wrażenie, jakby autentycznie wierzyli w to, że są. Osobiste doświadczenie podpowiada im, że umierają tylko inni, ich ten dziwaczny i staroświecki mankament człowieczeństwa nie dotyczy. Wszystkie źródła ich wiedzy i opinii zapewniają, że jeśli tylko będą pili odpowiednie napoje, ubezpieczą się w odpowiednich firmach i spożyją odpowiednie produkty spożywcze, to będą zawsze młodzi i piękni. Stąd już tylko krok do wniosku, że odpowiednie nawadnianie, ubezpieczanie i spożywanie musi nieuchronnie prowadzić do nieśmiertelności. Śmierć nie istnieje, a przynajmniej "nie w ich przypadku".
A tu, proszę, Czterolatek zrozumiał, że jest śmiertelny. Mądry chłopak. Wiadomo, po tacie. Ale nie tylko w tym rzecz, jak sądzę. Wydaje mi się, że ta sytuacja pokazuje, że świadomość śmierci jest dla nas czymś naturalnym, dziecko potrafi przyjąć ją jako oczywistość. A dorosły często nie potrafi, ponieważ jego "złożony" umysł został już przytłoczony grubymi warstwami reklam i propagand, które oddalają go od najbardziej naturalnych i oczywistych wniosków. W dodatku takie myślenie o rzeczach ostatecznych jest niebezpieczne, może doprowadzić do zawału progresywnych przekonań, niebezpiecznie zbliżyć do refleksji o tym, "co potem?". A od tego już tylko krok do kulturowego ciemnogrodu i mentalnego Podkarpacia.
A tam, do diabła z tymi milionami trefionych zombie. - Chodź tu, Synku, do tatusia. Rzeczywiście, kiedyś umarniemy, każdy kiedyś umarnie, ale mamy dla siebie jeszcze bardzo duużo, duużo czasu. Póki co możemy zagrać w Piotrusia.
Cezary Krysztopa
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (20/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
O ileż to więcej niż tabuny przemądrych młodych i nieco już podstarzałych, wykształconych z wielkich ośrodków, którzy gdzieś pomiędzy "fit" a "Seksem w wielkim mieście", nie tyle zapominają o tym, że nie są nieśmiertelni, co raczej sprawiają wrażenie, jakby autentycznie wierzyli w to, że są. Osobiste doświadczenie podpowiada im, że umierają tylko inni, ich ten dziwaczny i staroświecki mankament człowieczeństwa nie dotyczy. Wszystkie źródła ich wiedzy i opinii zapewniają, że jeśli tylko będą pili odpowiednie napoje, ubezpieczą się w odpowiednich firmach i spożyją odpowiednie produkty spożywcze, to będą zawsze młodzi i piękni. Stąd już tylko krok do wniosku, że odpowiednie nawadnianie, ubezpieczanie i spożywanie musi nieuchronnie prowadzić do nieśmiertelności. Śmierć nie istnieje, a przynajmniej "nie w ich przypadku".
A tu, proszę, Czterolatek zrozumiał, że jest śmiertelny. Mądry chłopak. Wiadomo, po tacie. Ale nie tylko w tym rzecz, jak sądzę. Wydaje mi się, że ta sytuacja pokazuje, że świadomość śmierci jest dla nas czymś naturalnym, dziecko potrafi przyjąć ją jako oczywistość. A dorosły często nie potrafi, ponieważ jego "złożony" umysł został już przytłoczony grubymi warstwami reklam i propagand, które oddalają go od najbardziej naturalnych i oczywistych wniosków. W dodatku takie myślenie o rzeczach ostatecznych jest niebezpieczne, może doprowadzić do zawału progresywnych przekonań, niebezpiecznie zbliżyć do refleksji o tym, "co potem?". A od tego już tylko krok do kulturowego ciemnogrodu i mentalnego Podkarpacia.
A tam, do diabła z tymi milionami trefionych zombie. - Chodź tu, Synku, do tatusia. Rzeczywiście, kiedyś umarniemy, każdy kiedyś umarnie, ale mamy dla siebie jeszcze bardzo duużo, duużo czasu. Póki co możemy zagrać w Piotrusia.
Cezary Krysztopa
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (20/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 16.05.2019 00:32
Komentarze
Ważna (i długa) rozmowa z Kelusami. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
10.08.2026 15:54

Komentarzy: 0
Co zostało z pokolenia, które rzuciło wyzwanie komunizmowi — i co jego doświadczenie mówi nam o Polsce dzisiaj? W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” Jan Krzysztof Kelus i Urszula Sikorska-Kelus wracają do Marca ’68, KOR, drugiego obiegu i lat opozycji, a także dzielą się również refleksjami o współczesności. W pozostałej części numeru piszemy o polityce krajowej i zagranicznej, a także wydarzeniach gospodarczych, związkowych i kulturalnych.
Czytaj więcej
Co dalej z PiS? Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
03.08.2026 15:35

Komentarzy: 0
Co dalej z PiS? — to główny temat najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność”. Analizujemy przyczyny rozłamu w największej partii prawicy, znaczenie odejścia ludzi związanych z Mateuszem Morawieckim oraz pytanie o przyszłość całego obozu konserwatywnego. W numerze także najważniejsze spory krajowe, tematy gospodarcze, społeczne i kulturalne oraz komentarze naszych publicystów.
Czytaj więcej
Historia arcypolska. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
27.07.2026 16:28

Komentarzy: 0
W nowym numerze „Tygodnika Solidarność” wracamy do Powstania Warszawskiego – wydarzenia, które po 82 latach wciąż pozostaje jednym z fundamentów polskiej pamięci narodowej. Piszemy o walce o cześć dla bohaterów sierpnia 1944 roku, o młodym pokoleniu, które przejmuje ich dziedzictwo, oraz o tym, jak historia nadal wpływa na współczesne spory. W numerze także najważniejsze tematy polityczne, gospodarcze, społeczne, związkowe i kulturalne.
Czytaj więcej
Dziennikarz vs mediaworker. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
13.07.2026 18:24

Komentarzy: 0
Czy media przestały pełnić swoją podstawową misję, stając się narzędziem politycznej walki? Stronnicze reakcje na kolejne afery władzy każą postawić pytanie o kondycję współczesnego dziennikarstwa i przyszłość tego zawodu. Skąd bierze się narastające społeczne zniechęcenie do mediów? Czy możliwe jest odwrócenie tego trendu? Temu zagadnieniu poświęcamy najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”. Oprócz obszernego tematu numeru przygotowaliśmy także analizy dotyczące polityki krajowej i zagranicznej, teksty historyczne i religijne oraz relacje z działalności NSZZ „Solidarność”.
Czytaj więcej
Rafał Woś: Planowanie wakacji to piękny moment
07.07.2026 17:59

Komentarzy: 0
Wakacje są potrzebne. Każdemu. I chyba tylko prowokator albo szaleniec może przekonywać, że jest inaczej. A nawet jak będzie przekonywał, to nie zamierzam dać się przekonać. Sorry, Winnetou, ale taki mamy klimat.
Czytaj więcej
