loading
Proszę czekać...
Muzealnicy żądają podwyżek i dialogu
Opublikowano dnia 15.05.2019 13:06
1000 zł wzrostu płacy zasadniczej i rozpoczęcia prac nad układem zbiorowym domaga się „Solidarność” w Muzeum Narodowym. Wobec braku dialogu wszczęła wczoraj spór zbiorowy.

fot. wikipedia/CC BY-SA 4.0; Muzeum Narodowe
W piśmie kierowanym 9 maja do dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie Jerzego Miziołka związkowcy domagają się 1000 zł podwyżki płacy zasadniczej, przywrócenia 50 proc. odpisu kosztów uzyskania przychodu dla uprawnionych pracowników, natychmiastowego rozpoczęcia prac nad układem zbiorowym pracy oraz przekazania programu dla muzeum, które zostało złożone w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dokument ten stanowi podstawę działania dla dyrektora placówki.

- Do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi, w związku z tym postanowiliśmy wszcząć spór zbiorowy

– poinformowała Tysol.pl Monika Janisz, sekretarz Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy MNW.

- Wykonaliśmy pierwszy etap, czyli złożyliśmy do dyrekcji nasze żądania.15 maja upłynął termin odpowiedzi na nie. W związku z brakiem odpowiedzi wszczęliśmy spór zbiorowy, który zbiega się w czasie z ważnym wydarzeniem dla muzealników, czyli Nocą Muzeów. Podczas tego wydarzenia będziemy m.in. rozdawać ulotki z naszymi żądaniami. Wciąż jednak jesteśmy gotowi do dalszych rozmów z dyrekcją MNW

– dodała w rozmowie z Tysol.pl Ewa Frąckowiak, przewodnicząca Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w Muzeum Narodowym w Warszawie.







ml/mk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Chłodny
Żółw

Mazurek, czyli... ludzie listy piszą!
Robert Mazurek - dziennikarz, którego dawno temu wpisałem na osobistą czarną listę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Dziwny romans polityczny
Nie dziwię się tym członkom Platformy Obywatelskiej, dla których zawieranie koalicji ze spadkobiercami komuny jest nie do przyjęcia,
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Świat Trumpa przed wyborami...
Uwidacznia się wyraźny brak równowagi między Polską, a Izraelem. W Polsce jeśli jakiś polityk, bądź partia polityczna mówi z niepokojem o nadmiernych i niebezpiecznych wpływach Izraela (czy zakusach jak S 447 JUST) na rodzimą politykę, dotychczas traci wpływy w wyborach. Inaczej jest w Izraelu, gdzie nawet plucie i bezpodstawne oskarżanie Polaków o rzekome zbrodnie w II w. ś. jest popularnym sportem i przynosi polityczny sukces. choć trzeba przyznać, że i Żydzi mają swoich Petru do jasnej potęgi. Niejaki Rafi Peretz, ale jednak minister edukacji w Izraelu wyraził dość rasistowskie przekonanie, że w ostatnich 70 latach asymilacja Żydów w krajach osiedlenia, szczególnie w US i małżeństwa z gojami spowodowały, że Żydzi przeżyli “drugi holokaust” i stracili następne 6 milionów…

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.