Muzealnicy żądają podwyżek i dialogu
15.05.2019 15:06

Komentarzy: 0
Udostępnij:
1000 zł wzrostu płacy zasadniczej i rozpoczęcia prac nad układem zbiorowym domaga się „Solidarność” w Muzeum Narodowym. Wobec braku dialogu wszczęła wczoraj spór zbiorowy.
W piśmie kierowanym 9 maja do dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie Jerzego Miziołka związkowcy domagają się 1000 zł podwyżki płacy zasadniczej, przywrócenia 50 proc. odpisu kosztów uzyskania przychodu dla uprawnionych pracowników, natychmiastowego rozpoczęcia prac nad układem zbiorowym pracy oraz przekazania programu dla muzeum, które zostało złożone w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dokument ten stanowi podstawę działania dla dyrektora placówki.

ml/mk
- Do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi, w związku z tym postanowiliśmy wszcząć spór zbiorowy
- poinformowała Tysol.pl Monika Janisz, sekretarz Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" przy MNW.
- dodała w rozmowie z Tysol.pl Ewa Frąckowiak, przewodnicząca Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w Muzeum Narodowym w Warszawie.- Wykonaliśmy pierwszy etap, czyli złożyliśmy do dyrekcji nasze żądania.15 maja upłynął termin odpowiedzi na nie. W związku z brakiem odpowiedzi wszczęliśmy spór zbiorowy, który zbiega się w czasie z ważnym wydarzeniem dla muzealników, czyli Nocą Muzeów. Podczas tego wydarzenia będziemy m.in. rozdawać ulotki z naszymi żądaniami. Wciąż jednak jesteśmy gotowi do dalszych rozmów z dyrekcją MNW
ml/mk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.05.2019 15:06
Nielegalna akcja aktywistów z Greenpeace. Weszli na wieżę kopalni
09.04.2026 07:07
„Nie możemy już czekać”. Związkowcy ogłosili pogotowie strajkowe w PGG
09.04.2026 06:30
Protest głodowy w Solino trwa już 25 dni. Kolejny pracownik trafił do szpitala
08.04.2026 11:25
Brak etatów i zapłaty za nadgodziny. Solidarność Służby Więziennej walczy o prawa pracowników
08.04.2026 10:53
Przedstawiciele "S" niewpuszczeni na teren kopalni Silesia. Jest zawiadomienie do prokuratury
08.04.2026 10:08

Komentarzy: 0
- Nie zostaliśmy wpuszczeni do biur związkowych. Tam jest sprzęt, są dokumenty. Nie wiemy, co się z tym dzieje - mówił funkcjonariuszom policji Grzegorz Babij, przewodniczący zakładowej Solidarności w PG Silesia dziś rano, kiedy próbował dostać się na teren kopalni. Próby wejścia nie powiodły się. Grzegorz Babij złożył w związku z tym do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w postaci przywłaszczenia mienia związkowego i utrudnienia działalności związkowej.
Czytaj więcej



