loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
R. Lewandowski o życiu w Niemczech: „Ordnung czasem do przesady. Trzy mandaty przez dwa kilometry”
Opublikowano dnia 16.05.2019 08:05
„W pierwszym tygodniu jak się przeprowadziłem do Niemiec, na odcinku dwóch kilometrów na tej samej trasie dostałem trzy mandaty. Limit wynosił 50 km/h, a ja jechałem 56, 59, 57. Myślałem, że jak jadę 60 czy nawet 65 to będzie OK, a trzy razy złapał mnie radar. To było trochę szokujące – mówi w wywiadzie dla Deutsche Welle Robert Lewandowski.

źródło: Screen You Tube
W wywiadzie dla niemieckiego portalu polska gwiazda futbolu odpowiada o życiu w Niemczech, zarobkach w Polsce i u naszych zachodnich sąsiadów oraz różnicach w relacjach międzyludzkich między Polakami i Niemcami.

W życiu codziennym, na płaszczyźnie towarzyskiej. Taki „spontan“ w Niemczech jest czasami nie do pomyślenia. Jeśli Niemca coś zaskoczy, to często nie wie, jak się w tym odnaleźć. A niekiedy spontaniczność powoduje coś fajnego, kreatywnego. Jeżeli jesteś ciągle zdystansowany do wszystkiego, to gdzieś ta fantazja moim zdaniem znika

- mówi Lewandowski.

Tłumacząc podejście do kwestii pieniędzy i bogactwa piłkarz twierdzi, że Niemcy są od dawna przyzwyczajeni do dużych pieniędzy i nie są one powodem zazdrości.

W Niemczech ludzie od dawna więcej zarabiają i są już z tym obyci, że zarabianie pieniędzy nie jest czymś złym, tylko oczywistym. I każdy do tego dąży. Nie chcę powiedzieć, że pieniądze są najważniejsze, ale ktoś, kto je ma, ciężko na nie zapracował i jako człowiek sukcesu, może być tu wzorem


A o czym marzy nasza gwiazda futbolu?

Marzę o sukcesach, o kolejnym Mistrzostwie Niemiec, Lidze Mistrzów, awansie z reprezentacją Polski na EURO. Prywatnie też mam marzenia. Kiedy układa się w domu, to wszystko inne przychodzi z większym uśmiechem na twarzy.


Źródło: Deutsche Welle
/k
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Monika
Lubowicz

Listy od M.: Dzień Matki, ale wielkie halo
Kocham być mamą i uważam, że urodzenie i wychowywanie dziecka, to najlepsze co mogło przydarzyć mi się w życiu kobiety. Dzień Matki obchodzę, jak wszystkie mamuśki, 26 maja. Ale czy któraś z Was wpadła na pomysł obchodzenia Wieczoru Matki i to codziennie? A ja takie święto wprowadziłam do kalendarza. Co prawda nastąpiło to dopiero po szesnastu latach, bo trudno było przekonać zbuntowanego nastolatka, żeby matkę szanował każdego dnia, a nie tylko od wielkiego dzwonu!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Biskupi podejmują poważne wyzwanie
Wielowiekowe doświadczenie jednej z najstarszych instytucji na świecie pozwala być umiarkowanym optymistą.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zwłoki na kompost
Kompostowanie zwłok zalegalizowano w Szwecji, a w Wielkiej Brytanii możliwe są tzw naturalne pochówki, czyli pogrzebanie zwłok bez trumny.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.