REKLAMA

Byli ambasadorowie w związku z atakiem na ambasadora Magierowskiego obwiniają...polską administrację

- Fakt, że incydent w Tel Awiwie został upubliczniony i skomentowany przez najwyższe osobistości w państwie świadczy, że rządzące środowiska polityczne postanowiły zagrać „kartą żydowską” w przededniu wyborów. Podjęto decyzje o podniesieniu incydentu do rangi konfliktu z państwem, które jeszcze niedawno uznawane było za przyjazne, sojusznicze, a nawet strategiczne dla interesów Polski. Kiedy głos zabierają głowa państwa i szef rządu wydarzenie przybiera rozmiary konfliktu międzypaństwowego. W tym cynicznym rozumowaniu polska racja stanu nie ma znaczenia. Bezcenne jest utrzymanie władzy - pisze m.in. tzw. Konfederacja Ambasadorów RP powołana przez byłych ambasadorów takich jak Marcin Bosacki czy Ryszard Schnepf
 Byli ambasadorowie w związku z atakiem na ambasadora Magierowskiego obwiniają...polską administrację
/ screen TT
Komentarz: Teraz wyobraźmy sobie, co by się działo, gdyby w Polsce zaatakowano ambasadora Izraela. Jak utrzymywano by to w tajemnicy. Jak media stawałyby w obronie agresora, jakie depesze pojawiłyby się w światowych mediach

Źródło: Onet.pl

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura