Jerzy Bukowski: Biskupia pokuta

Zdaniem księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego to niespodziewane postanowienie bp. Libery może mieć związek z tuszowaniem afer pedofilskich w Kościele.
/ morguefile.com
            Rzadko się zdarza, aby wysoki rangą hierarcha kościelny postanowił zrobić sobie samemu rekolekcje. Tak właśnie postąpił biskup płocki Piotr Libera: zamieścił na twitterowym  koncie Konferencji Episkopatu Polski  film, w którym poinformował, że od 1 lipca zamierza spędzić pół roku na modlitwie w eremie (klasztorze) kamedułów.
            Jak wyjaśnił, taką decyzję podjął po spotkaniu z papieżem Franciszkiem w Watykanie 21 stycznia, ale dojrzewała w nim ona od wielu lat.
            - Ja to traktuję jako okres tzw. sabatyczny. Każdy ksiądz, każda siostra zakonna ma prawo, by po iluś latach pracy w Kościele zrobić sobie taka przerwę. Jest to nazywane rokiem sabatycznym. Jest to dla mnie dar i łaska, z której chce skorzystać - powiedział dodając, że poświęci czas odosobnienia na modlitwę za Kościół w Polsce i za swoją diecezję.
            - Siłą rzeczy ten pobyt u kamedułów nabiera wymiaru pokutnego - zaznaczył.
              Zdaniem księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego to niespodziewane postanowienie bp. Libery może mieć związek z tuszowaniem afer pedofilskich w Kościele, o czym może świadczyć ostatnie zdanie.
            „Decyzja dobrowolna? Raczej nie. Krąży bowiem list księży z Płocka z trudnymi pytaniami do bp. P. Libery. Poza tym biskup jako sekretarz nuncjusza J. Kowalczyka, a później KEP brał udział w tuszowaniu afery abp Paetza i tłamszeniu lustracji” - napisał krakowski duchowny na Twitterze.
 
 

 

POLECANE
TVN mnie zawiódł.... Burza po emisji popularnego programu TVN z ostatniej chwili
"TVN mnie zawiódł...". Burza po emisji popularnego programu TVN

Po jednym z ostatnich wydań "Dzień dobry TVN" w mediach społecznościowych zawrzało.

Włoski działacz humanitarny od ponad roku siedzi w wenezuelskim więzieniu. Jest szansa na uwolnienie? Wiadomości
Włoski działacz humanitarny od ponad roku siedzi w wenezuelskim więzieniu. Jest szansa na uwolnienie?

Po pojmaniu Nicolasa Maduro przez siły Stanów Zjednoczonych we Włoszech pojawiły się nadzieje na uwolnienie przetrzymywanego w Wenezueli włoskiego pracownika pomocy humanitarnej. Alberto Trentini od ponad roku przebywa w więzieniu pod Caracas.

Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników z ostatniej chwili
Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników

Od stycznia 2026 r. KRUS wypłaci wyższy zasiłek pogrzebowy. Sprawdź, jaki wniosek obowiązuje i co przygotować do złożenia.

Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają Wiadomości
Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają

Ceny ropy naftowej spadają, mimo że Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Wenezueli. Analitycy wskazują, że globalny rynek jest w stanie bez trudu zrekompensować ewentualne straty w produkcji.

Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku z ostatniej chwili
Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku

W poniedziałek rano w Raciborzu w woj. śląskim w pomieszczeniu gospodarczym strażacy odnaleźli nadpalone zwłoki 68-letniego mężczyzny – informuje RMF FM.

Chaos na torach od rana. Śnieg i wiatr zatrzymały pociągi w całym kraju pilne
Chaos na torach od rana. Śnieg i wiatr zatrzymały pociągi w całym kraju

Odwołane połączenia, wielogodzinne opóźnienia i chaos na torach – tak wygląda sytuacja na kolei w wielu regionach Polski. Trudne warunki pogodowe uderzyły w pasażerów od wczesnych godzin porannych.

Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat

Joshua "Nassaru" Ward, perkusista i wokalista Voraath, zginął w wieku 37 lat w wypadku samochodowym. Zdarzenie miało miejsce w noc sylwestrową.

Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie z ostatniej chwili
Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie

Elon Musk, najbogatszy człowiek na świecie i właściciel m.in. SpaceX czy Tesli, opublikował na należącej do niego platformie X zdjęcie z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności z ostatniej chwili
Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności

Polsat utrzymał pozycję lidera oglądalności w grudniu 2025 roku. Duży spadek, bo aż o przeszło 18 proc. zanotowała stacja TVN24, którą wyprzedziła Telewizja Republika.

Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa z ostatniej chwili
Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa

"Wbrew temu, co próbują wmówić społeczeństwu niektórzy, my chcemy wygrać w uczciwych wyborach – i to uczynimy" – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński odnosząc się w ten sposób do wpisu premiera Donalda Tuska.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Biskupia pokuta

Zdaniem księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego to niespodziewane postanowienie bp. Libery może mieć związek z tuszowaniem afer pedofilskich w Kościele.
/ morguefile.com
            Rzadko się zdarza, aby wysoki rangą hierarcha kościelny postanowił zrobić sobie samemu rekolekcje. Tak właśnie postąpił biskup płocki Piotr Libera: zamieścił na twitterowym  koncie Konferencji Episkopatu Polski  film, w którym poinformował, że od 1 lipca zamierza spędzić pół roku na modlitwie w eremie (klasztorze) kamedułów.
            Jak wyjaśnił, taką decyzję podjął po spotkaniu z papieżem Franciszkiem w Watykanie 21 stycznia, ale dojrzewała w nim ona od wielu lat.
            - Ja to traktuję jako okres tzw. sabatyczny. Każdy ksiądz, każda siostra zakonna ma prawo, by po iluś latach pracy w Kościele zrobić sobie taka przerwę. Jest to nazywane rokiem sabatycznym. Jest to dla mnie dar i łaska, z której chce skorzystać - powiedział dodając, że poświęci czas odosobnienia na modlitwę za Kościół w Polsce i za swoją diecezję.
            - Siłą rzeczy ten pobyt u kamedułów nabiera wymiaru pokutnego - zaznaczył.
              Zdaniem księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego to niespodziewane postanowienie bp. Libery może mieć związek z tuszowaniem afer pedofilskich w Kościele, o czym może świadczyć ostatnie zdanie.
            „Decyzja dobrowolna? Raczej nie. Krąży bowiem list księży z Płocka z trudnymi pytaniami do bp. P. Libery. Poza tym biskup jako sekretarz nuncjusza J. Kowalczyka, a później KEP brał udział w tuszowaniu afery abp Paetza i tłamszeniu lustracji” - napisał krakowski duchowny na Twitterze.
 
 


 

Polecane