loading
Proszę czekać...
Sekielski nakręci kolejny film. Ks. Oko: To forma rasizmu i dyskryminacji. Działania w stylu Goebbelsa...
Opublikowano dnia 20.05.2019 19:29
Ks. prof. Dariusz Oko w rozmowie z portalem wPolityce.pl ocenił medialne ataki na Kościół po emisji filmu „Tylko nie mów nikomu” braci Sekielskich.

wikipedia.org/ Albigowa / CC BY-SA 4.0

–W każdym środowisku można znaleźć ośmiu bandytów i powiedzieć, że prawie wszyscy przedstawiciele tego środowiska są tacy

– mówi ks. Oko, podkreślając, że nie można popełniać błędu generalizacji.

– To błąd zapewne świadomy, który wynika z nienawiści do Kościoła. (…) Sekielski zapowiada już następny filmu także na ten sam temat, znowu o księżach pedofilach. A dlaczego nie zajmie się innymi grupami? Na przykład politykami albo gejami? Wiele inspiracji mógłby mu na przykład dostarczyć film Sylwestra Latkowskiego „Pedofile” opowiadający o pedofilskim targu w centrum Warszawy. Widać podwójną miarę. Jeżeli panu Sekielskiemu zależałoby na dobru dzieci, powinien zrobić film o wszystkich pedofilach funkcjonujących we wszystkich środowiskach – przynajmniej w kolejnych odcinkach. Szczególnie trzeba by też uwzględnić jego własne środowisko

– dodaje ks. Oko, który podkreśla, że dla Sekielskiego od dobra dzieci ważniejsze są interesy innych grup.

– W takiej sytuacji mamy do czynienia z jakąś formą rasizmu i dyskryminacji. To tak, jakby pokazać przedstawicieli wybranej mniejszości etnicznej i tłumaczyć, że prawie wszyscy członkowie tej społeczności są mordercami lub bandytami. Nie można stosować takich mechanizmów. To są działania w stylu Goebbelsa i Urbana

– zakończył ks. Oko.

Źródło: wpolityce.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Saturator redivivus
Z czasami PRL wiążą się różne wspomnienia, nie zawsze tragiczne.
avatar
Przemysław
Jarasz

To tu zrobiono pamiętne zdjęcie. Nowoczesna pracownia w historycznej sali Śląskiego Centrum Chorób Serca
W Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu otwarto dziś nową pracownię elektrofizjologii i stymulacji serca. W historycznym miejscu, znanym z pierwszych przeszczepów serca profesora Zbigniewa Religi, utworzono salę do zabiegów elektroterapii serca oraz pracownię hybrydową, wykorzystywaną między innymi do zabiegów ablacji i leczenia powikłań. Właśnie ta pracownia ŚCCS stała się znana z powodu słynnego zdjęcia, wykonanego w 1985 roku przez Jamesa L. Stanfielda, fotografa National Geographic, a przedstawiająca prof. Religę czuwającego przy pacjencie, Tadeuszu Żytkiewiczu, po kilkunastogodzinnej operacji przeszczepu serca. 
avatar
Ryszard
Czarnecki

Tusk na aucie, Barnier następcą Junckera?
Zapraszam do lektury wywiadu, jakiego udzieliłem red. Marcinowi Makowskiemu dla Wirtualnej Polski. W całości poświęcony był on nowej geografii politycznej w UE.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.