Szukaj
Konto

Joanna Scheuring-Wielgus oddała do schroniska psy: "W nowym mieszkaniu moje psy nie miałyby przestrzeni"

21.05.2019 15:32
Joanna Scheuring-Wielgus oddała do schroniska psy: "W nowym mieszkaniu moje psy nie miałyby przestrzeni"
Źródło: print screen/TT
Komentarzy: 0
Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus tłumaczy w mediach społecznościowych, dlaczego oddała do schroniska swoje dwa psy.

Doszły mnie słuchy, że jestem dziś bohaterką okładki jednego z tabloidów. Ta mrożąca krew w żyłach historia ma udowodnić, że jestem osobą o dwóch twarzach

- posłanka odwołuje się do dzisiejszej publikacji "Faktu".

"Afera" dotyczy tego, że blisko 3 lata temu zamiast przywiązać do drzewa, uśpić lub zostawić na autostradzie - co niestety się zdarza - znalazłam moim ukochanym psiakom Czarnej i Mambie dom w dobrym schronisku dla zwierząt. Zrobiłam to między innymi dlatego, że od 20 lat cierpię na alergię

- pisze.

Wraz z rodziną musieliśmy przenieść się z domu z ogrodem - gdzie psy miały idealne warunki - do mieszkania w kamienicy. W nowym mieszkaniu moje psy nie miałyby przestrzeni, do której były przyzwyczajone i po prostu by się męczyły

- dodaje.


Pani poseł @JoankaSW Nie kupuję tego. Pisze Pani, że psy mieszkały w domku z ogrodem ,więc po przeprowadzce do mieszkania, nie miałyby tyle miejsca i przestrzeni co dotychczas. Schronisko, do którego Pani oddała swoje psiaki znajduje się w Wersalu? Przykro mi, nie rozumiem tego...

- skomentował Jarosław Papis.

Dla normalnego człowieka pies jest członkiem rodziny. Normalny człowiek bierze odpowiedzialność za "braci mniejszych" i jak zmienia mieszkanie to bierze ich ze sobą, bo posiadanie psa to jest wspólny los a nie zabawa. To co pisze @JoankaSW jest gaszeniem pożaru wizerunkowego

- uznał Maciej Świrski.

adg

źródło: TT, fb

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.05.2019 15:32