loading
Proszę czekać...
Grzegorz J. Kałuża: Sen godny Kasandry
Opublikowano dnia 22.05.2019 20:40
Tocząca się kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego zaczęła zawłaszczać nie tylko moją rzeczywistość, ale i moje sny. Oczywiście, rządzą się one własną logiką, a właściwie jej brakiem.

screen YT
W moim śnie było już po wszystkim, czyli po wyborach do PE i po tych do Sejmu. Do wyborów sejmowych wystartowały te same siły i koalicje, co obecnie. Najbardziej niespodziewany sukces odniosły dwa mniejsze ugrupowania: „Wiosna” Roberta Biedronia i Konfederacja. Do Sejmu udało się też wejść Ruchowi Kukiz'15, ale tylko w kilkuosobowej reprezentacji. Szczególnie znaczący był 14-procentowy wynik Konfederatów. To on spowodował przewagę o 1,5 proc. Koalicji Europejskiej nad PiS. Grzegorz Schetyna nie miał problemu z zawiązaniem koalicji parlamentarnej z „Wiosną", co dało mu stabilną większość jako nowemu premierowi. Opozycyjna Konfederacja protestowała przeciwko nowym kierunkom polityki krajowej i zagranicznej, choć nie w sposób totalny i nigdy razem z Prawem i Sprawiedliwością. Decyzja rządu Grzegorza Schetyny o rezygnacji ze zwiększonej obecności wojsk amerykańskich i zakończenie programu 500+ zyskały nawet ich poparcie. Media długo powtarzały żarliwe wystąpienie Janusza Korwin-Mikkego przeciwko „socjalistycznemu rozdawnictwu”. Marszałek Gasiuk-Pihowicz okazała się równie skuteczna w pacyfikowaniu posłów PiS-u, jak niegdyś Stefan Niesiołowski. Dopiero święto 11 Listopada stało się początkiem konfliktu rządu z Konfederatami. Próba przeprowadzenia Marszu Niepodległości została rozbita przez policję, oczyszczoną z „pisowskich” oficerów przez nową minister spraw wewnętrznych Ewę Gawor. Dwóch posłów z Ruchu Narodowego zostało zatrzymanych wśród setek innych manifestantów. Wybicie szyb w ambasadzie Niemiec przez nieznanych sprawców i dewastacja wozu transmisyjnego TVN przypieczętowały los ONR, MW i innych środowisk narodowych. Robert Biedroń złożył w imieniu wszystkich sił postępu wniosek o delegalizację tych organizacji. Paweł Rabiej jako minister sprawiedliwości przeprowadził procedurę, a Sąd Najwyższy po reformie i reintronizacji Małgorzaty Gersdorf przychylił się do stanowiska władzy wykonawczej. Po opuszczeniu kraju i złożeniu mandatów (na znak protestu) przez kilku posłów Konfederacji ławy Sejmu zostały uzupełnione przez osoby mniej kontrowersyjne. Nowi polityczni uchodźcy wyjechali do Moskwy, brzydząc się Unią i Zachodem. Jeden nieco zbulwersował swoich sympatyków, bo wyjechał do Izraela. Pierwszy raz od lat Deutsche Welle, „Die Welt” i ZDF mówiły o Polsce w samych superlatywach. O wszystkim tym dowiadywałem się z radia i telewizji, bo zostałem objęty dożywotnio dyrektywą unijną zakazującą „katofaszystom” dostępu do sieci.

Potem się obudziłem...

Z góry przepraszam za niezgodność moich snów z aktualnymi procedurami i przepisami prawa i zapewniam, że zaliczam ten sen do koszmarów :)
Nazbyt często marzenia niektórych są złym snem całej reszty.

Grzegorz J. Kałuża

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (21/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Saturator redivivus
Z czasami PRL wiążą się różne wspomnienia, nie zawsze tragiczne.
avatar
Przemysław
Jarasz

To tu zrobiono pamiętne zdjęcie. Nowoczesna pracownia w historycznej sali Śląskiego Centrum Chorób Serca
W Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu otwarto dziś nową pracownię elektrofizjologii i stymulacji serca. W historycznym miejscu, znanym z pierwszych przeszczepów serca profesora Zbigniewa Religi, utworzono salę do zabiegów elektroterapii serca oraz pracownię hybrydową, wykorzystywaną między innymi do zabiegów ablacji i leczenia powikłań. Właśnie ta pracownia ŚCCS stała się znana z powodu słynnego zdjęcia, wykonanego w 1985 roku przez Jamesa L. Stanfielda, fotografa National Geographic, a przedstawiająca prof. Religę czuwającego przy pacjencie, Tadeuszu Żytkiewiczu, po kilkunastogodzinnej operacji przeszczepu serca. 
avatar
Ryszard
Czarnecki

Tusk na aucie, Barnier następcą Junckera?
Zapraszam do lektury wywiadu, jakiego udzieliłem red. Marcinowi Makowskiemu dla Wirtualnej Polski. W całości poświęcony był on nowej geografii politycznej w UE.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.