Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego: "Gospodarka PL odłącza się od cyklu koniunkturalnego Niemiec"
24.05.2019 15:40

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego nasza gospodarka odłącza się od cyklu koniunkturalnego Niemiec.
W tym tygodniu OECD, jako kolejny podmiot, docenił politykę gospodarczą Polski, podnosząc prognozy wzrostu PKB na rok 2019 do 4,2 procent oraz na rok 2020 do 3,5 procent, tym samym przyznając Polsce pozycję globalnego lidera wśród wszystkich 36 państw skupionych w Organizacji.
W opinii szefa PIE Polska - podczas globalnego spowolnienia gospodarczego - jest jednym z najszybciej rozwijających się krajów na świecie. Przypomniał, że wg. raportów Komisji Europejskiej Polska w 2019 r. będzie drugim państwem w UE pod względem wzrostu gospodarczego. Wyprzedza nas jedynie Malta, jednak rozmiary obu gospodarek są nieporównywalne.
To efekt m.in. impulsu fiskalnego, który wpływa na zachowania konsumenckie, a także fakt, iż następuje odłączenie się naszej gospodarki od cyklu koniunkturalnego niemieckiego. Wskazuje na to rozziew między prognozami dot. wzrostu gospodarczego dla Niemiec (0,7 proc.) oraz Polski (4,2 proc.)
- tłumaczy Piotr Arak. Dodał, że obecnie mamy zdecydowanie bardziej zdywersyfikowaną gospodarkę, niż jeszcze kilkanaście lat temu, co świadczy o znaczącej zmianie w strukturze polskiego przemysłu.
Nie mamy jednego rynku, na który sprzedajemy polskie produkty - w przeszłości była to m.in. Rosja, a dziś jest ich znacznie więcej. Podobnie jest z importem - rośnie w naszej wymianie handlowej udział np. Bałkanów
- wskazał dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
źródło: forsal.pl
raw
W opinii szefa PIE Polska - podczas globalnego spowolnienia gospodarczego - jest jednym z najszybciej rozwijających się krajów na świecie. Przypomniał, że wg. raportów Komisji Europejskiej Polska w 2019 r. będzie drugim państwem w UE pod względem wzrostu gospodarczego. Wyprzedza nas jedynie Malta, jednak rozmiary obu gospodarek są nieporównywalne.
To efekt m.in. impulsu fiskalnego, który wpływa na zachowania konsumenckie, a także fakt, iż następuje odłączenie się naszej gospodarki od cyklu koniunkturalnego niemieckiego. Wskazuje na to rozziew między prognozami dot. wzrostu gospodarczego dla Niemiec (0,7 proc.) oraz Polski (4,2 proc.)
- tłumaczy Piotr Arak. Dodał, że obecnie mamy zdecydowanie bardziej zdywersyfikowaną gospodarkę, niż jeszcze kilkanaście lat temu, co świadczy o znaczącej zmianie w strukturze polskiego przemysłu.
Nie mamy jednego rynku, na który sprzedajemy polskie produkty - w przeszłości była to m.in. Rosja, a dziś jest ich znacznie więcej. Podobnie jest z importem - rośnie w naszej wymianie handlowej udział np. Bałkanów
- wskazał dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
źródło: forsal.pl
raw

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.05.2019 15:40
Skokowy wzrost cen paliw w hurcie. Ponad 40 groszy na litrze
03.03.2026 11:49
Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? "Ropa nawet po 100 dolarów"
01.03.2026 11:43
Fitch utrzymał rating Polski, ale ostrzega: perspektywa negatywna
28.02.2026 14:10
Niemiecki gigant zbrojeniowy wkracza do Polski. "Idealne miejsce"
27.02.2026 11:36
Dramat pracowników. Przemysł płaci najwyższą cenę
26.02.2026 10:28

Komentarzy: 0
Zwolnienia grupowe przetaczają się przez wszystkie branże, łącznie z sektorem IT. Najbardziej gorzkie są jednak zwolnienia w przemyśle, o które Solidarność oskarża unijną politykę klimatyczną. Dla związkowców cięcia pracownicze to ostateczność, a nie najlepszy sposób na ratunek dla firmy.
Czytaj więcej



