„Był związkowcem z krwi i kości” - ostatnia droga Jana Guza
29.05.2019 20:57

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Przedstawiciele NSZZ „Solidarność” z przewodniczącym Piotrem Dudą na czele pożegnali Jana Guza, przewodniczącego OPZZ. W uroczystościach pogrzebowych w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białej Podlaskiej udział wzięły również poczty i delegacje innych central związkowych, polictycy oraz przedstawiciele pracodawców i władz państwowych z minister Elżbietą Rafalską.
Pogrzeb rozpoczął się mszą św. w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w asyście licznych pocztów sztandarowych. Wśród żegnających Go tłumów byli nie tylko członkowie związku, którym kierował od 2004 roku, ale również partnerzy z Rady Dialogu Społecznego: związkowcy, pracodawcy, przedstawiciele rządu.
Spoczął na cmentarzu parafialnym przy ul. Janowskiej w Białej Podlaskiej. Miał 63 lata. Prezydent Andrzej Duda odznaczył pośmiertnie Jana Guza Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
ml
- Był człowiekiem pogodnym, pełnym uśmiechu, otwartym. Dobrze się czuliśmy w jego towarzystwie - powiedziała podczas mszy Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.
Spoczął na cmentarzu parafialnym przy ul. Janowskiej w Białej Podlaskiej. Miał 63 lata. Prezydent Andrzej Duda odznaczył pośmiertnie Jana Guza Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
ml

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.05.2019 20:57