Maciej Musiał odpowiada na krytykę po poparciu Parady Równości. "Jest mi szalenie przykro"

Młody aktor Maciej Musiał mówił kilka lat temu w wywiadzie dla Wprost: "Wiara nie jest dla mnie powodem do wstydu". Kilka dni temu prowadził koncert "Wsłuchiwać się w Papieża" z okazji 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski. Następnie, ku zaskoczeniu wielu osób, na Instagramie wyraził swoje poparcie dla Parady Równości, za co spotkała go liczna krytyka. Dziś skomentował zamieszanie wokół swojej osoby.
 Maciej Musiał odpowiada na krytykę po poparciu Parady Równości. "Jest mi szalenie przykro"
/ screen YT
W dniu, w którym w Warszawie odbyła się Parada Równości, Maciej Musiał opublikował na Instagramie swoje zdjęcie w koszulce z symbolem ideologii LGBT, sześciobarwną tęczą z komentarzem - "love is love". 

Czytaj więcej: Prowadził koncert papieski, chwalił się dziadkiem powstańcem. Teraz poparł Paradę Równości
 

Po prostu napiszę, co czuję. Jest mi smutno. Szalenie przykro. Bo mój ostatni post miał w komunikacie łączyć, a jednak znowu podzielił. Głęboko wierzę, że z perspektywy katolika jest możliwy szacunek, nawet jeśli coś nie zgadza się z nauką Kościoła. Ten szacunek chciałem wyrazić i czuję, że trzeba go wyrażać


- tłumaczy się Maciej Musiał w nowym wpisie. 
 

Też czuję się źle z faktem odprawiania mszy z kimś w garnku na głowie i myślę, że w tak trudnej dyskusji organizatorzy parady mogą zrobić krok w stronę wierzących i zabronić używania takich znaków. Ale druga strona nie pozostaje dłużna i używa strasznych określeń nie mających z szacunkiem nic wspólnego. Koło się zamyka!


- pisze aktor.
 


raw

#REKLAMA_POZIOMA#

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe