Szukaj
Konto

Ronen Bergman powraca. Tym razem poucza Polaków w zakresie słowa "pogrom". Komentatorzy odpowiadają

13.06.2019 00:47
Ronen Bergman powraca. Tym razem poucza Polaków w zakresie słowa "pogrom". Komentatorzy odpowiadają
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
- GOOOOOOOL! To już jest pogrom! Prowadzimy z Izraelem 4:0! - można było przeczytać na profilu PZPN "Łączy nas piłka" (wpis jest obecnie edytowany). Nie spodobało się to postkomunistycznemu tygodnikowi Polityka, który zwrócił się o wyjaśnienie do rzecznika PZPN Jakuba Kwiatkowskiego, który odpisał - Proszę nie doszukiwać się tu żadnych kontekstów. W meczach często używa się słowa „pogrom”. Jeśli mielibyśmy takie podejście, to nie moglibyśmy używać w relacjach z meczów słowa „spalony”. Może to słowo było niezręczne, bo niepotrzebnie budzi – jak widać – takie emocje. Histeria Polityki spotkała się z dość powszechnym szyderstwem

- Muszę wam jednak, drodzy histerycy, zdradzić prawdę: nie symbolizuje ona [koszulka Pereiry - red.] żadnego nazizmu, lecz wyłącznie wasze przewrażliwienie i obsesję.

No i imponującą umiejętność strzelania samobójczych bramek


- skomentował Paweł Jędrzejewski z Forum Żydów Polskich

Trudno się jednak dziwić, że takich okazji nie przepuszczają tacy jak Ronen Bergman, izraelski dziennikarz, który czas jakiś temu zaatakował premiera Morawieckiego na konferencji prasowej w Niemczech

- Nic się nie zmieni. Nikt się nie uczy. Wielu z nich prawdopodobnie nigdy nie będzie wiedziało co się stało.


- tak Ronen Bergman komentuje artykuł Haaretz oskarżający o antysemityzm użycie słowa "pogrom" w emocjonalnym wpisie PZPNnnnnnnnnnnnnnnn
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.06.2019 00:47