REKLAMA

"Rzetelny jak Wojciech Czuchnowski"... CBA dementuje zarzuty "Gazety Wyborczej"

„Gazeta Wyborcza” piórami Wojciecha Czuchnowskiego i Ewy Ivanowej przedstawiła dziś artykuł dotyczący afery taśmowej, zatytułowany „Falenta sypie dziennikarzy PiS”. Dziennikarze z Czerskiej piszą, że nie otrzymali od CBA odpowiedzi na pytanie dotyczące współpracy z dwoma dziennikarzami. CBA szybko obaliła ten argument, prezentując podziękowania za… właśnie udzielenie odpowiedzi.
 "Rzetelny jak Wojciech Czuchnowski"... CBA dementuje zarzuty "Gazety Wyborczej"
/ zrzut z ekranu
„Gazeta Wyborcza” zarzuca dzisiaj, że CBA nie odpowiedziało:

Na pytania, czy Gmyz i Nisztor byli osobowymi źródłami informacji, nie odpowiedziały ani biuro koordynatora służb specjalnych, ani CBA.


Przypominamy, że chodzi o Cezarego Gmyza, dziś korespondenta TVP Info w Niemczech oraz dziennikarza „Do Rzeczy”, w przeszłości związanego m.in. z Telewizją Republika i „Rzeczpopolitą” i Piotra Nisztora, który jest aktualnie dziennikarzem „Telewizji Republika” i „Gazety Polskiej”, w 2014 r. na łamach tygodnika „Wprost” doprowadził do ujawnienia „afery podsłuchowej”.

CBA szybko odpowiedziało na zarzuty „Gazety Wyborczej”, podkreślając, że Czuchnowski nawet... podziękował za odpowiedź.

 

– Dziwne obyczaje „Gazety Wyborczej” której nie pasowało, że CBA jednoznacznie stwierdziła, że nie werbuje dziennikarzy na współpracowników. Więc napisali, że nie dostali odpowiedzi, choć ją dostali i nawet za nią podziękowali

– skomentował sprawę Cezary Gmyz.
 

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura