Grzegorz J. „Bob Denard” Kałuża: Polityczni skarabeusze

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W starożytnym Egipcie skarabeusz był uważany za stworzenie święte. Stał się symbolem wędrówki Słońca po niebie i symbolem odrodzenia życia. W przyrodzie występuje 30 gatunków tych dużych chrząszczy. Wszystkie mają jedną, wspólną cechę. Żywią się padliną i gnojem zwierząt hodowlanych i dzikich, lepiąc z niego spore kule, toczone do podziemnych gniazd. W okresie rozrodu samice składają w niektórych kulach swoje jaja.
Scalanie się ugrupowań politycznych w większe partie nie jest niczym nowym. Zazwyczaj jednak mają one jakieś wspólne wartości, zbliżoną ideologię, reprezentują interesy tej samej klasy społecznej. Parlamentaryzm demokratycznych krajów zna też oczywiście koalicje rządowe. Gdy po wyborach żadna z istniejących partii nie uzyskała samodzielnej większości parlamentarnej, dającej gwarancje zatwierdzania przez posłów decyzji rządowych, dochodzi do porozumienia grupy partii. Podstawą takich koalicji jest jednak program, czyli wspólne cele rządzenia.
Tymczasem przed ostatnimi wyborami do Parlamentu Europejskiego zawiązano dwie koalicje partii, których jedynym celem była walka z partią rządzącą Polską. W skład Koalicji Europejskiej weszły partie nominalnie sprzecznych ideologii i doktryn, a kandydaci od początku deklarowali, że nie będą w tej samej grupie europosłów. Skleił tę kulę Grzegorz Schetyna, a jedynym wspólnym hasłem było: "Precz z PiS!". Teraz Schetyna marzy o doklejeniu na wybory krajowe antyklerykalnej i promującej środowiska LGBT Wiosny.
Autor drugiej "kuli skarabeusza" jest nieznany, a sympatykom od początku wmawia się, że liderzy Konfederacji równocześnie i samoistnie zapragnęli współpracy i szefem jest kolektyw. Hasłem tej grupy było: "Precz z PiS, ale z innych powodów!".
Mam świetną propozycję dla Grzegorza Schetyny na kolejne wybory. Skoro ulepiona z wszystkiego, co tylko dało się namówić, Koalicja Europejska nie odniosła oczekiwanego zwycięstwa i potrzeba partii Biedronia, to warto pójść na całość. Im większa kulka, tym lepsza! Niech zaprosi całą Konfederację do Koalicji, wszak jedni i drudzy mają tę samą misję. Odsunąć od rządzenia Polską ekipę irytującą sąsiadów, uzyskującą najlepsze od dekad wyniki gospodarcze, a do tego spełniającą oczekiwania większości obywateli. Wyobraźmy sobie ten piękny plakat wyborczy - braterski uścisk Schetyny, Brauna, Kosiniaka, Korwina, Czarzastego, ocieplony powabnymi uśmiechami Godek i Lubnauer, Nowackiej i Biedronia... Do tego nazwa: Koalicja Euroazjatycka. Sukces murowany!
Grzegorz J. "Bob Denard" Kałuża
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (24/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Tymczasem przed ostatnimi wyborami do Parlamentu Europejskiego zawiązano dwie koalicje partii, których jedynym celem była walka z partią rządzącą Polską. W skład Koalicji Europejskiej weszły partie nominalnie sprzecznych ideologii i doktryn, a kandydaci od początku deklarowali, że nie będą w tej samej grupie europosłów. Skleił tę kulę Grzegorz Schetyna, a jedynym wspólnym hasłem było: "Precz z PiS!". Teraz Schetyna marzy o doklejeniu na wybory krajowe antyklerykalnej i promującej środowiska LGBT Wiosny.
Autor drugiej "kuli skarabeusza" jest nieznany, a sympatykom od początku wmawia się, że liderzy Konfederacji równocześnie i samoistnie zapragnęli współpracy i szefem jest kolektyw. Hasłem tej grupy było: "Precz z PiS, ale z innych powodów!".
Mam świetną propozycję dla Grzegorza Schetyny na kolejne wybory. Skoro ulepiona z wszystkiego, co tylko dało się namówić, Koalicja Europejska nie odniosła oczekiwanego zwycięstwa i potrzeba partii Biedronia, to warto pójść na całość. Im większa kulka, tym lepsza! Niech zaprosi całą Konfederację do Koalicji, wszak jedni i drudzy mają tę samą misję. Odsunąć od rządzenia Polską ekipę irytującą sąsiadów, uzyskującą najlepsze od dekad wyniki gospodarcze, a do tego spełniającą oczekiwania większości obywateli. Wyobraźmy sobie ten piękny plakat wyborczy - braterski uścisk Schetyny, Brauna, Kosiniaka, Korwina, Czarzastego, ocieplony powabnymi uśmiechami Godek i Lubnauer, Nowackiej i Biedronia... Do tego nazwa: Koalicja Euroazjatycka. Sukces murowany!
Grzegorz J. "Bob Denard" Kałuża
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (24/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.06.2019 00:08
Komentarze
Cezary Krysztopa: Z dumą oddaję w Państwa ręce nowy portal historycznego „Tygodnika Solidarność”
26.03.2026 14:40
Narodziny wolności słowa - fenomen "Tygodnika Solidarność"
24.03.2026 11:53

Komentarzy: 0
3 kwietnia br. mija 45. rocznica ukazania się pierwszego numeru „Tygodnika Solidarność”. Pojawienie się ogólnopolskiego pisma reprezentującego dziesięciomilionowy związek zawodowy i ruch społeczny stanowiło istotny przełom w walce o wolność słowa w PRL. Z tej okazji publikujemy wyjątkowy odcinek podcastu "Przystanek Historia" w którym dr Sebastian Pilarski, dyrektor Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w rozmowie z red. Pawłem Lekkim, opowiada o narodzinach wolności słowa w czasach PRL-u.
Czytaj więcej
O Solidarności w sektorze kreatywnym. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
23.03.2026 20:00

Komentarzy: 0
Nowe wydanie Tygodnika Solidarność koncentruje się na jednym z najciekawszych, a zarazem najbardziej niedocenianych obszarów współczesnej gospodarki – sektorze kreatywnym. Temat numeru „Solidarni i kreatywni” to opowieść o pracownikach kultury, artystach i twórcach, którzy zamiast obiecywanej stabilizacji coraz częściej mierzą się z prekaryzacją, niskimi zarobkami i brakiem systemowego wsparcia.
Czytaj więcej
SAFE czy polski SEJF? Nowy "Tygodnik Solidarność"
16.03.2026 20:00

Komentarzy: 0
Czy Polska powinna finansować modernizację armii dzięki unijnej pożyczce SAFE, czy raczej oprzeć się na krajowym rozwiązaniu – tzw. polskim SEJF-ie? Spór o setki miliardów złotych na obronność stał się tematem numeru najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” (nr 11/2026). Publicyści i eksperci analizują konsekwencje obu rozwiązań – od bezpieczeństwa militarnego po przyszłość finansów publicznych.
Czytaj więcej
Idziemy PO was oszuści! - nowy numer "Tygodnika Solidarność"
09.03.2026 20:00

Komentarzy: 0
Mobilizacja środowisk społecznych i patriotycznych wokół Solidarności, spór o przyszłość Polski oraz konsekwencje decyzji obecnej władzy – to główne tematy najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność” nr 10/2026. Wydanie koncentruje się na spotkaniu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie przedstawiciele wielu organizacji społecznych dyskutowali o wyzwaniach stojących dziś przed państwem i społeczeństwem.
Czytaj więcej
