loading
Proszę czekać...
Ryszard Czarnecki: Wykorzystaliśmy koniunkturę
Opublikowano dnia 17.06.2019 16:46
Najważniejsza jest jednak geopolityka: uznanie przez Waszyngton Polski za sojusznika nr 1 w UE zamiast Wielkiej Brytanii oraz za partnera politycznego nr 1 w Unii w miejsce Niemiec oznacza ,że wokół nas tym bardziej będą grupować się kraje naszego regionu.

pixabay.com
 

Z polityką międzynarodową jest jak z gospodarką: dobrą koniunkturę trzeba umieć wykorzystać. Polacy, mający manie bicia się w piersi za winy popełnione, a często nie popełnione mogą być dziś w Europie i na świecie powodem zazdrości: znakomicie wykorzystujemy ekonomiczna hossę jako państwo (ale też przekładając to na kieszenie obywateli), jak i w polityce zewnętrznej. Trump  nie dość, że nie wtrąca się w nasze sprawy wewnętrzne to jeszcze chwali polskie władze i podkreśla, że z naszą demokracją jest OK. Wie, że te same środowiska liberalno-lewicowe atakują i jego i nas. Za drugiego rządu SLD-PSL zaraz po wejściu do NATO też mieliśmy bliskie relacje z USA tyle, że była to „ulica jednokierunkowa”: nasi chłopcy bohatersko walczyli w Afganistanie i Iraku, ale nie przekładało się to na język korzyści gospodarczych czy geopolitycznych dla Rzeczypospolitej. Teraz idealnie wykorzystujemy fakt, że w Białym Domu są Republikanie a nie Demokraci (z ich tendencją wspierania opozycji nad Wisłą). Nie chodzi tu tylko o amerykańskie bazy czy współpracę energetyczną, bo przecież nie przypadkiem prezydent Duda odwiedził renomowana klinikę onkologiczna. Najważniejsza jest jednak geopolityka: uznanie przez Waszyngton Polski za sojusznika nr 1 w UE zamiast Wielkiej Brytanii oraz za partnera politycznego nr 1 w Unii w miejsce Niemiec oznacza ,że wokół nas tym bardziej będą grupować się kraje naszego regionu.

 

*pełna wersja felietonu, który ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (15.06.2019)

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Smutny dzień trzech prezydentów
Do dzisiaj płacimy słony rachunek za tamte błędy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Powiedzie ślepy kulawego
Nie wiem, kto w tym źle dobranym związku pełni rolę ślepego, a kto kulawego, ale z pewnością będziemy mieli wiele radości obserwując jego potknięcia i upadki.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: 10 lipca - o roku ów...
Zaskoczę wszystkich i nie będę pisać o szczycie w Brukseli, który miał trwać parę godzin, a trwał w sumie trzy dni i zakończył się po raz pierwszy w historii EWG -UE pokazaniem „gestu Kozakiewicza” nieformalnej „grupie trzymającej władzę” w Unii czyli „Biuru Politycznemu” złożonemu z największych i najbogatszych państw.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.