Szukaj
Konto

"Nadal były skargi". Super Express: Policja dwukrotnie interweniowała na imprezie u Romana Giertycha

17.06.2019 11:01
"Nadal były skargi". Super Express: Policja dwukrotnie interweniowała na imprezie u Romana Giertycha
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
Tabloid w dzisiejszym numerze opisuje huczną zabawę urodzinową, do jakiej doszło w piątkowy wieczór w posiadłości Romana Giertycha. Oprócz gości, wśród których było sporo znanych celebrytów i polityków, na miejsce dwukrotnie przybyła policja.
Sąsiedzi mieli skarżyć się głównie na głośną muzykę dobywającą się z posesji. Policyjny radiowóz miał przyjechać na miejsce dwukrotnie. Jak podaje "SE", policja przybywająca na "domówkę" mecenasa to już niemal tradycja.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak w rozmowie z "Super Expressem" potwierdza, że do interwencji funkcjonariuszy doszło dwa razy. Pierwsza zakończyła się pouczeniem 40-letniego mężczyzny.

Ponieważ jednak nadal były skargi, funkcjonariusze przyjechali drugi raz i ta interwencja po wykonaniu wszystkich czynności zakończy się skierowaniem wniosku do sądu o ukaranie za zakłócanie ciszy nocnej


- mówi kom. Marczak. Sam Roman Giertych sprawę bagatelizuje.

To było skromne przyjęcie urodzinowe mojej żony (...) Gdyby policja przyjechała to powinna zadzwonić. Żadnego takiego dzwonka nie było


- twierdzi mecenas. Dodał, że po doświadczeniach ostatnich lat, liczbę decybeli mierzył na przyjęciu specjalistycznym sprzętem.

Mamy dowody, że nie przekraczała norm określonych przez prawo


- skwitował Giertych.

źródło: se.pl

raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.06.2019 11:01