"Nadal były skargi". Super Express: Policja dwukrotnie interweniowała na imprezie u Romana Giertycha

Tabloid w dzisiejszym numerze opisuje huczną zabawę urodzinową, do jakiej doszło w piątkowy wieczór w posiadłości Romana Giertycha. Oprócz gości, wśród których było sporo znanych celebrytów i polityków, na miejsce dwukrotnie przybyła policja.
/ screen YT
Sąsiedzi mieli skarżyć się głównie na głośną muzykę dobywającą się z posesji. Policyjny radiowóz miał przyjechać na miejsce dwukrotnie. Jak podaje "SE", policja przybywająca na "domówkę" mecenasa to już niemal tradycja.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak w rozmowie z "Super Expressem" potwierdza, że do interwencji funkcjonariuszy doszło dwa razy. Pierwsza zakończyła się pouczeniem 40-letniego mężczyzny.
 

Ponieważ jednak nadal były skargi, funkcjonariusze przyjechali drugi raz i ta interwencja po wykonaniu wszystkich czynności zakończy się skierowaniem wniosku do sądu o ukaranie za zakłócanie ciszy nocnej


- mówi kom. Marczak. Sam Roman Giertych sprawę bagatelizuje.
 

To było skromne przyjęcie urodzinowe mojej żony (...) Gdyby policja przyjechała to powinna zadzwonić. Żadnego takiego dzwonka nie było


- twierdzi mecenas. Dodał, że po doświadczeniach ostatnich lat, liczbę decybeli mierzył na przyjęciu specjalistycznym sprzętem. 
 

Mamy dowody, że nie przekraczała norm określonych przez prawo


- skwitował Giertych.

źródło: se.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy z ostatniej chwili
Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy

Państwa członkowskie UE osiągnęły w środę porozumienie w sprawie wsparcia finansowego dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. To przełomowy, choć nie ostatni krok w procedurze legislacyjnej, który umożliwi wypłacenie pomocy Kijowowi na początku drugiego kwartału br., gdy Ukrainie zabraknie pieniędzy.

75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku z ostatniej chwili
75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku

W niedzielę  8 lutego przypada 75 rocznica zamordowania mjr. Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” i innych dowódców Okręgu Wileńskiego AK. Tego dnia w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku odprawiona zostanie msza święta o godz. 11.00 w intencji Żołnierzy Niezłomnych. Do udziału w niej zachęca ks. kanonik Ludwik Kowalski i gdański oddział IPN.

Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł” pilne
Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł”

„Miał być wielki sukces, ale wyszła groteska. Okazuje się, że zatrzymany ws. szpiegostwa pracownik MON pojechał na urlop na Białoruś. «Wpadł», gdy sam poinformował przełożonych, że nie może wrócić do pracy, bo utknął na Białorusi” – poinformował na platformie X były minister spraw wewnętrznych i administracji, obecnie zaś europoseł Mariusz Kamiński.

REKLAMA

"Nadal były skargi". Super Express: Policja dwukrotnie interweniowała na imprezie u Romana Giertycha

Tabloid w dzisiejszym numerze opisuje huczną zabawę urodzinową, do jakiej doszło w piątkowy wieczór w posiadłości Romana Giertycha. Oprócz gości, wśród których było sporo znanych celebrytów i polityków, na miejsce dwukrotnie przybyła policja.
/ screen YT
Sąsiedzi mieli skarżyć się głównie na głośną muzykę dobywającą się z posesji. Policyjny radiowóz miał przyjechać na miejsce dwukrotnie. Jak podaje "SE", policja przybywająca na "domówkę" mecenasa to już niemal tradycja.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak w rozmowie z "Super Expressem" potwierdza, że do interwencji funkcjonariuszy doszło dwa razy. Pierwsza zakończyła się pouczeniem 40-letniego mężczyzny.
 

Ponieważ jednak nadal były skargi, funkcjonariusze przyjechali drugi raz i ta interwencja po wykonaniu wszystkich czynności zakończy się skierowaniem wniosku do sądu o ukaranie za zakłócanie ciszy nocnej


- mówi kom. Marczak. Sam Roman Giertych sprawę bagatelizuje.
 

To było skromne przyjęcie urodzinowe mojej żony (...) Gdyby policja przyjechała to powinna zadzwonić. Żadnego takiego dzwonka nie było


- twierdzi mecenas. Dodał, że po doświadczeniach ostatnich lat, liczbę decybeli mierzył na przyjęciu specjalistycznym sprzętem. 
 

Mamy dowody, że nie przekraczała norm określonych przez prawo


- skwitował Giertych.

źródło: se.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane