Mamoń w PR 24: Demonstracje w Gruzji będą trwać
24.06.2019 14:03

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Młodzi ludzie protestują w Gruzji pod hasłem "stop rosyjskiej okupacji".
- Demonstracje w Gruzji będą kontynuowane i będzie na nie przychodziło coraz więcej ludzi. Ruch na głównej ulicy w Tibilisi znowu został zablokowany. Pytanie jednak, czy protestujący wytrwają i zdołają stworzyć organizację, która zyska szersze poparcie - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 Marcin Mamoń, korespondent TVP w Gruzji.
- Młodzi ludzie protestują w Gruzji pod hasłem "stop rosyjskiej okupacji". Wzięło się to stąd, że rosyjski polityk występując w ich parlamencie zhańbił imię Gruzinów. Wezwanie do szturmu na parlament wystosowali jednak politycy opozycji - podkreślił dziennikarz.
W czasie rozpoczętych w czwartek demonstracji przed budynkiem parlamentu Gruzji doszło do starć z policją, rannych zostało co najmniej 240 osób, dwie z nich straciły wzrok w wyniku użycia przez policję gumowych kul. Protest wybuchł w reakcji na przemowę Siergieja Gawriłowa, deputowanego do rosyjskiej Dumy Państwowej który w gruzińskim parlamencie przemawiał po rosyjsku z miejsca przewodniczącego. W wyniku protestów do dymisji podał się przewodniczący parlamentu Irakli Kobachidze.
Kolejną manifestację zapowiedziano na poniedziałkowy wieczór.
Źródło: TT, PR24, TVPInfo
AG
- Młodzi ludzie protestują w Gruzji pod hasłem "stop rosyjskiej okupacji". Wzięło się to stąd, że rosyjski polityk występując w ich parlamencie zhańbił imię Gruzinów. Wezwanie do szturmu na parlament wystosowali jednak politycy opozycji - podkreślił dziennikarz.
W czasie rozpoczętych w czwartek demonstracji przed budynkiem parlamentu Gruzji doszło do starć z policją, rannych zostało co najmniej 240 osób, dwie z nich straciły wzrok w wyniku użycia przez policję gumowych kul. Protest wybuchł w reakcji na przemowę Siergieja Gawriłowa, deputowanego do rosyjskiej Dumy Państwowej który w gruzińskim parlamencie przemawiał po rosyjsku z miejsca przewodniczącego. W wyniku protestów do dymisji podał się przewodniczący parlamentu Irakli Kobachidze.
Kolejną manifestację zapowiedziano na poniedziałkowy wieczór.
Źródło: TT, PR24, TVPInfo
AG

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.06.2019 14:03
Brutalny atak na kontrolerkę biletów we Wrocławiu
04.04.2026 14:07
Niepokojące wieści o Magdzie Gessler. Restauratorka trafiła do szpitala
04.04.2026 13:53
Zełenski przybył do Turcji. Będzie rozmawiać z Erdoganem
04.04.2026 13:18
Kongresmen o tajemnicach UFO: „Ludzie nie spaliby po nocach”
04.04.2026 13:06
Belgijski polityk: "Sami podłożyliśmy bombę pod NATO"
04.04.2026 12:55

Komentarzy: 0
Europejskie zaniedbania w wydatkach na obronność mogą podważać fundamenty NATO - ostrzega minister obrony Belgii Theo Francken. W rocznicę powstania Sojuszu polityk wskazuje na narastające napięcia i ryzyko osłabienia relacji z USA.
Czytaj więcej



