[Tylko u nas] Hey J dla Tysol.pl: "Najpierw słuchacz musi poznać moją muzykę, a potem mnie"
24.06.2019 14:21
![[Tylko u nas] Hey J dla Tysol.pl: "Najpierw słuchacz musi poznać moją muzykę, a potem mnie"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/461f96bf-80ab-4dd3-b60e-f2732435b3c7/33892.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Obecnie muzyka jest odskocznią od moich codziennych obowiązków, gdyż musiałam na moją pasję zarobić. Na początku nie wiedziałam od czego zacząć przygodę z muzyką. Oprócz tego że jestem księgową, jestem również magistrem bezpieczeństwa narodowego, jestem kosmetyczką. Mam trochę tych zawodów. Chciałam spróbować w życiu wszystkiego, co mnie fascynuję. Na początku chciałam być żołnierzem. W liceum zakochałam się na maksa w historii, a nie chciałam być nauczycielką. Chciałam służyć w wojskach lądowych – mówi Hey J, wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
- Jak chcesz się przebić na konkurencyjnym rynku polskich wokalistek?
- Najpierw słuchacz musi poznać moją muzykę, a potem mnie. Moja najnowsza płyta jest bardzo zróżnicowana i oryginalna na swój sposób.
- Na czym polega jej oryginalność na swój sposób?
- Każdy utwór na płycie jest inny. Jest electropop, pop, rock. Pragnę jednak podkreślić, że moja płyta nie jest wyłącznie electropopowa.
- Twoje kompozycje mają szanse zaistnieć w rozgłośniach radiowych, ale na razie ich nie słyszę…
- Dopiero zaczęłam moją promocję płyty. Praca nad płytą zbiegła się z zakładaniem rodziny. Musiałam się temu poświęcić.
- Jesteś artystką na pełny etat czy jest to wyłącznie twoje hobby?
- Na razie jest to hobby, ale dążę do tego, żeby było na cały etat. Obecnie muzyka jest odskocznią od moich codziennych obowiązków, gdyż musiałam na moją pasję zarobić.
- Gdzie byłaś, jak ciebie nie było?
- Jestem księgową (śmiech).
- Jest to monotonne zajęcie.
- Zależy. Jeśli ktoś lubi tabelki tak jak ja, to niekoniecznie (śmiech).
- W branży nikt ciebie nie oszuka(śmiech).
- Zgadza się (śmiech). Przede wszystkim trzeba czytać umowy.

- Twoje "Puzzle" składają się z ilu elementów?
- Podzieliłabym to na 29 puzzli, tyle ile mam lat. Historie na mojej płycie są autobiograficzne. Zawsze jak byłam małą dziewczynką, chciałam udzielać wywiadów.
- I wyszło.
- Wychodzi. Na początku nie wiedziałam od czego zacząć przygodę z muzyką. Oprócz tego że jestem księgową, jestem również magistrem bezpieczeństwa narodowego, jestem kosmetyczką. Mam trochę tych zawodów.
- Niezłe ADHD…
- Chciałam spróbować w życiu wszystkiego, co mnie fascynuje. Na początku chciałam być żołnierzem. W liceum zakochałam się na maksa w historii, a nie chciałam być nauczycielką. Chciałam służyć w wojskach lądowych.
- Dużo zawdzięczasz rodzicom, bardzo dużo mówisz o nich na swojej najnowszej płycie?
- Wychowałam się w bardzo szczęśliwej rodzinie. Mama zawsze pchała mnie do przodu i wierzyła we mnie i wciąż we mnie wierzy. Mojej mamie podoba się wszystko, co robię (śmiech).
- Wciąż jesteś dzieckiem, pomimo tego że urodziłaś dziecko?
- W utworze przedstawiam, że chciałabym być dzieckiem, ale jest dobrze, tak jak jest.
- Dlaczego klarnet?
- Klarnet ma bardzo ciekawe brzmienie. Ukończyłam szkołę muzyczną w Radomiu w klasie klarnetu. Chciałabym jeszcze spróbować grać na pianinie.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
- Najpierw słuchacz musi poznać moją muzykę, a potem mnie. Moja najnowsza płyta jest bardzo zróżnicowana i oryginalna na swój sposób.
- Na czym polega jej oryginalność na swój sposób?
- Każdy utwór na płycie jest inny. Jest electropop, pop, rock. Pragnę jednak podkreślić, że moja płyta nie jest wyłącznie electropopowa.
- Twoje kompozycje mają szanse zaistnieć w rozgłośniach radiowych, ale na razie ich nie słyszę…
- Dopiero zaczęłam moją promocję płyty. Praca nad płytą zbiegła się z zakładaniem rodziny. Musiałam się temu poświęcić.
- Jesteś artystką na pełny etat czy jest to wyłącznie twoje hobby?
- Na razie jest to hobby, ale dążę do tego, żeby było na cały etat. Obecnie muzyka jest odskocznią od moich codziennych obowiązków, gdyż musiałam na moją pasję zarobić.
- Gdzie byłaś, jak ciebie nie było?
- Jestem księgową (śmiech).
- Jest to monotonne zajęcie.
- Zależy. Jeśli ktoś lubi tabelki tak jak ja, to niekoniecznie (śmiech).
- W branży nikt ciebie nie oszuka(śmiech).
- Zgadza się (śmiech). Przede wszystkim trzeba czytać umowy.

- Twoje "Puzzle" składają się z ilu elementów?
- Podzieliłabym to na 29 puzzli, tyle ile mam lat. Historie na mojej płycie są autobiograficzne. Zawsze jak byłam małą dziewczynką, chciałam udzielać wywiadów.
- I wyszło.
- Wychodzi. Na początku nie wiedziałam od czego zacząć przygodę z muzyką. Oprócz tego że jestem księgową, jestem również magistrem bezpieczeństwa narodowego, jestem kosmetyczką. Mam trochę tych zawodów.
- Niezłe ADHD…
- Chciałam spróbować w życiu wszystkiego, co mnie fascynuje. Na początku chciałam być żołnierzem. W liceum zakochałam się na maksa w historii, a nie chciałam być nauczycielką. Chciałam służyć w wojskach lądowych.
- Dużo zawdzięczasz rodzicom, bardzo dużo mówisz o nich na swojej najnowszej płycie?
- Wychowałam się w bardzo szczęśliwej rodzinie. Mama zawsze pchała mnie do przodu i wierzyła we mnie i wciąż we mnie wierzy. Mojej mamie podoba się wszystko, co robię (śmiech).
- Wciąż jesteś dzieckiem, pomimo tego że urodziłaś dziecko?
- W utworze przedstawiam, że chciałabym być dzieckiem, ale jest dobrze, tak jak jest.
- Dlaczego klarnet?
- Klarnet ma bardzo ciekawe brzmienie. Ukończyłam szkołę muzyczną w Radomiu w klasie klarnetu. Chciałabym jeszcze spróbować grać na pianinie.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.06.2019 14:21
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom
17.02.2026 13:28

Komentarzy: 0
Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.
Czytaj więcej
„Omal nie umarłem”. Kazik Staszewski przerwał milczenie
15.02.2026 19:30
Zaskakujące słowa Obamy: "Kosmici są prawdziwi"
15.02.2026 08:57
Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce
14.02.2026 18:57
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce
14.02.2026 17:52



