Vincent Lambert po raz kolejny poddany procedurze głodzenia
03.07.2019 11:07

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Stan zdrowia Vincenta Lamberta jest niejednoznaczny, według znacznej części lekarzy mężczyzna doznał nieodwracalnego uszkodzenia mózgu, oddycha jednak samodzielnie, reaguje na bodźce z zewnątrz, a do utrzymania go przy życiu potrzeba podawania mu przez zewnętrzną aparaturę pokarmu i wody. Mężczyzna nie jest w śpiączce, trwa z nieokreślonym stanie zmniejszonej świadomości.
Vincent Lambert uległ wypadkowi 10 lat temu. O odłączenie go od aparatury walczyła m.in. jego żona, przeciwni są z kolei rodzice i część rodziny. Matka Vincenta wystąpiła niedawno na forum ONZ, prosząc o reakcję. ONZ zwracał się zresztą do władz francuskich o opóźnienie procedury wyłączającej dopływ pokarmu dla Lamberta.
Kiedy w maju br. mężczyzna został odłączony od jedzenia i wody, sąd nakazał podłączyć go ponownie. Obecnie Trybunał Sprawiedliwości w Strasbourgu wydał zgodę na kolejne odłączenie pacjenta od aparatury - równoznaczne w jego przypadku z odwodnieniem i zagłodzeniem organizmu.
Prawo francuskie formalnie nie zezwala na eutanazję, jednak gdy u pacjenta orzeczono brak szans na powrót do zdrowia - można przeprowadzić rodzaj eutanazji pasywnej, czyli odłączyć go od mechanizmów podtrzymujących przy życiu.
Sprawa Lamberta w ostatnich latach osiągnęła międzynarodowy rozgłos i w wielu środowiskach uważana jest za bardzo kontrowersyjną.
adg
źródło: RadioZet, Tysol.pl
Kiedy w maju br. mężczyzna został odłączony od jedzenia i wody, sąd nakazał podłączyć go ponownie. Obecnie Trybunał Sprawiedliwości w Strasbourgu wydał zgodę na kolejne odłączenie pacjenta od aparatury - równoznaczne w jego przypadku z odwodnieniem i zagłodzeniem organizmu.
Prawo francuskie formalnie nie zezwala na eutanazję, jednak gdy u pacjenta orzeczono brak szans na powrót do zdrowia - można przeprowadzić rodzaj eutanazji pasywnej, czyli odłączyć go od mechanizmów podtrzymujących przy życiu.
Sprawa Lamberta w ostatnich latach osiągnęła międzynarodowy rozgłos i w wielu środowiskach uważana jest za bardzo kontrowersyjną.
adg
źródło: RadioZet, Tysol.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.07.2019 11:07
Przedterminowe wybory w Bułgarii. Exit poll wskazuje wyraźnego lidera
19.04.2026 17:30
Tragedia w Luizjanie. Nie żyje ośmioro dzieci
19.04.2026 17:09
IMGW wydał komunikat. Nowa prognoza pogody
19.04.2026 16:30

Komentarzy: 0
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, północną i częściowo zachodnią Europę obejmie swym wpływem rozległy wyż z centrum nad Islandią, niże będą występowały na krańcach wschodnich oraz na południu naszego kontynentu. Polska będzie w zasięgu zatoki niżu znad Bułgarii, z którą związany będzie front atmosferyczny, przemieszczający się z południowego zachodu naszego kraju w kierunku południowo-wschodnim. Od północy nad Polskę będzie wkraczać klin wspomnianego wcześniej wyżu. Z północnego wschodu zacznie napływać chłodniejsze powietrze pochodzenia arktycznego, nad południową, zachodnią i centralną Polską wypierając stopniowo cieplejsze i wilgotniejsze powietrze polarne morskie.
Czytaj więcej
„Konwent satanistyczny w Krakowie to więcej niż prowokacja, to próba unieważnienia chrześcijaństwa”
19.04.2026 15:46

Komentarzy: 0
„To na pewno jest prowokacja i coś więcej niż prowokacja. Jesteśmy przecież w takim stanie przecież permanentnego ataku na znaki, symbole, za którymi kryje się żywa rzeczywistość naszej wiary, naszych świętości i myślę, że to jest zdecydowanie nieprzypadkowe” - mówi portalowi Tysol.pl ks. prof. Paweł Bortkiewicz, teolog moralny, odnośnie do satanistycznego konwentu, jaki ma się odbyć w Krakowie.
Czytaj więcej
„Zero dokumentów”. Bąkiewicz publikuje nagranie z granicy
19.04.2026 15:44

Komentarzy: 1
Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, opublikował w mediach społecznościowych nagranie z przejścia granicznego w Lubieszynie na granicy polsko-niemieckiej. Jak twierdzi, pokazuje ono sytuację związaną z przekazywaniem migrantów przez niemieckie służby. W związku z tym zwrócił się do szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, domagając się wyjaśnień dotyczących podstaw prawnych całej sytuacji. – Panie Marcinie Kierwiński, mam do pana bardzo proste i konkretne pytanie: na jakiej dokładnie podstawie prawnej, proceduralnej doszło do tego przekazania? Natychmiast domagamy się wyjaśnień – oświadczył.
Czytaj więcej

