Ruszyło śledztwo w sprawie kampanii Rafała Trzaskowskiego. Chodzi o 150 tys. zł.

Portal Onet poinformował, że Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim miała rozpocząć postępowanie w sprawie nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego.
 Ruszyło śledztwo w sprawie kampanii Rafała Trzaskowskiego. Chodzi o 150 tys. zł.
screen YouTube
Chodzi o wyboru do Parlamentu Europejskiego w 2009 r. Zawiadomienie w sprawie złożył Michał Dzięba, były pracownik biura PO oraz asystent ministra skarbu, w czasach gdy był nim Aleksander Grad. Mężczyzna ma oskarżać Trzaskowskiego o niezarejestrowane przyjęcie 150 tys. zł. od znajomego biznesmena.

Śledztwo, ze względu na duże obciążenie warszawskiej jednostki oraz zwiększenie transparentności, zostało przeniesione w maju z Warszawy do Piotrkowa Trybunalskiego.

– Śledztwo jest na wstępnym etapie. Wykonano już pewne czynności, ale nie możemy na razie mówić o szczegółach

– powiedziała Onetowi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim Witold Błaszczyk.

Wcześniej Dzięba oskarżał prezydenta Warszawy o zażywanie narkotyków i romans ze stażystką. W związku z tymi oskarżeniami Trzaskowski zdecydował się na złożenie prywatnego pozwu przeciwko Michałowi Dziębie, sprawa skończyła się ugodą między stronami. Rafał Trzaskowski miał usłyszeć przeprosiny.

– Przed sądem przeprosiłem za zniesławiające Rafała Trzaskowskiego sformułowania dotyczące jego życia prywatnego. W tym zakresie zakończyłem swoją krucjatę. Być może nigdy nie powinienem tych wątków poruszyć. Nie wycofuję się z treści, jakie zawarłem w zawiadomieniu do prokuratury

– powiedział Onetowi Michał Dzięba.

 Źródło: onet.pl

Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?
Tygodnik

Opinie

Popkultura