Kolejny hit "strefy relaksu" Trzaskowskiego na Bankowym. Burza, czy deszcz... a ratusz leje wodę

Strefa Relaksu, którą Rafał Trzaskowski zaproponował mieszkańców Warszawy z pewnością przejdzie do historii niegospodarności. Internauci zwrócili uwagę na kolejny paradoks tego miejsca.
 Kolejny hit "strefy relaksu" Trzaskowskiego na Bankowym. Burza, czy deszcz... a ratusz leje wodę
/ facebook.com/warszawa
Prowizoryczna strefa relaksu, która kosztuje warszawskich podatników blisko milion złotych jest przedmiotem kpin ze strony internautów. Przygotowane na dwa miesiące miejsce, które składa się głównie z mebli skleconych z palet rozłożone jest wśród betonowej pustyni. Internauci zwrócili uwagę, że w miejscu tym działa tzw. "mgiełka wodna", która skrapla okolicę również... gdy pada deszcz. 

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe