To nie koniec perypetii "Strefy Relaksu" Trzaskowskiego. Tym razem zepsuł się butelkomat

- Kawa, śniadanie, a może po prostu chwila odpoczynku? Od dziś znajdziecie to na pl. Bankowym - pisze prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapraszając na leżaki ustawione na parkingu na Placu Bankowym pomiędzy przejeżdżającymi samochodami. Tuż obok znajduje się Ogród Saski. Inwestycja kosztowała prawie milion złotych. Komentarze internautów są bezlitosne
 To nie koniec perypetii "Strefy Relaksu" Trzaskowskiego. Tym razem zepsuł się butelkomat
/ screen YouTube
Jak się jednak okazuje to nie koniec perypetii "Strefy Relaksu". Właśnie zepsuł się tam butelkomat, który miał służyć do recyklingu szklanych opakowańnncyk

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe