loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Prof. R. Chwedoruk: „Wyborcy opozycji już nie wiedzą co się dzieje”
Opublikowano dnia 18.07.2019 14:22
- Skoro szliśmy razem, twierdząc, że jest to wielkie wydarzenie a teraz już nie idziemy razem, to znaczy, że nie wierzymy w możliwość zwycięstwa i rozpoczęła się miedzy nami walka o przetrwanie każdej partii, każdego polityka a pokonanie PiS-u będzie - mówi w rozmowie z Olafem Wolińskim prof. Rafał Chwedoruk z UW.

źródło: Screen You Tube
Tysol.pl: Jak Pan profesor się ustosunkuje do dzisiejszego wystąpienia Grzegorza Schetyny? Jakie konsekwencje może nieść decyzja o samodzielnym starcie w wyborach?
Prof. Rafał Chwedoruk
: Kolejny raz nie wiadomo dokładnie o co chodzi. Wygląda na to, że ostateczna decyzja wśród głównych partii opozycyjnych znów zostaje przesunięta. Być może jest to próba wpłynięcia na zmianę decyzji przez PSL poprzez pokazanie, że ewentualne listy wyborcze koalicji PO-PSL nie będą formułą, w której występowałyby inne partie poza tą dwójką. Jest to pokazane po to by wzmocnić w obrębie PSL'u tych polityków, którzy preferują koalicje z Platformą ponad start w jakiejkolwiek innej formule, więc myślę że w istocie dalej wiemy, że nic nie wiemy.

Rozdrobnionej opozycji nie służy chyba metoda liczenia głosów metodą D'Hondta?   
Jakby na to nie patrzeć to oczywiście dla funkcjonowania systemu partyjnego, demokracji, pluralizmu, samodzielne starty partii o odrębnych programach i tożsamościach są jak najbardziej pożądane. Natomiast w realiach podziału mandatów wedle systemu D'Hondta i wobec potęgi politycznej Prawa i Sprawiedliwości oraz pewnej w zasadzie wygranej tej partii w następnych wyborach w interesie opozycyjnych partii byłby start razem, bo to daje większą pewność znaczniejszej ilości mandatów niżeli samodzielny start, gdzie nie ulega wątpliwości, że część tak startujących mniejszych partii będzie musiała dramatycznie walczyć o życie.

Jak w tym wszystkim odnajduje się elektorat opozycji?  
Najbardziej zdezorientowani w tym wszystkim są wyborcy partii opozycyjnych i każdy dzień negocjacji, ogłaszania trudnych do wyjaśnienia koncepcji startu demobilizuje. Warto zwróci uwagę, że tak jak dzisiejsza wypowiedz Schetyny o formule startu PO jak i wypowiedź lidera PSL'u o Koalicji Polskiej, niezbyt wiadomo z kim zawieranej, kompletnie idą wbrew temu co robiono przez wiele miesięcy na opozycji.

Użył Pan sformułowania, że decyzja Schetyny wpływa na wygraną Prawa i  Sprawiedliwości. Mógłby Pan rozwinąć tę myśl?
Cała sytuacja jaką obserwujemy od pierwszego dnia po elekcji Parlamentu Europejskiego jest jakby wprost stworzona dla Prawa i Sprawiedliwości. Trzy duże, absolutnie różne od siebie w niektórych aspektach partie ogłaszają, ze względu na przełomowość momentu, startują wbrew historycznym i ideowym podziałom razem. Gwałtownie po wyborach odwołują zawarcie kolaicji, czy dokładniej, jedna z nich zaczyna wszystko odwoływać. z perspektywy wyborcy, zwłaszcza takiego wyborcy, który nie jest mocno zainteresowany różnymi niuansami rywalizacji partyjnej, komunikat jest prosty. Skoro szliśmy razem, twierdząc, że jest to wielkie wydarzenie a teraz już nie idziemy razem, to znaczy że nie wierzymy w możliwość zwycięstwa i rozpoczęła się miedzy nami walka o przetrwanie każdej partii, każdego polityka a pokonanie PiS-u będzie.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Kamil
Grover

God Bless America and God Save the President Trump!!!
Przypomnijmy, że zarzutów i oszczerstw pod adresem Trumpa, stanowiących desperacką próbę pokonania go w wyborach, nie brakowało ze strony opozycji od 1 dnia kampanii, a nawet przed jej rozpoczęciem. Jego przeciwników od lewa do prawa (tak, tak – bo również w republikańskim establishmencie – np.senator McCain) ogarnęło antytrumpowskie szaleństwo. Obawiali się go WSZYSCY! Lewica, że powstrzyma prowadzony przez nią (w imię ideologicznych obsesji), proces rozkładu i destrukcji etosu Ameryki (hedonizm,promowanie seksualnych anomalii,walka z chrześcijaństwem i otwarte dla illegals granice) a prawica, że nowy, nieprzewidywalny prezydent przestanie być bezwolnym narzędziem(zakładnikiem) syjonistów i żydowskich neokonserwatystów, wspierających nacjonalistyczny ekspansjonizm Izraela.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Żałosny Biedroń
Nic dziwnego, że skoro Lewica nie ma żadnego programu dla swojego prezydenckiego kandydata, Włodzimierz Czarzasty wysłał do z góry przegranej walki równie żałosnego jak śmiesznego Biedronia.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Debata w PE. I co? Nic
W Parlamencie w Strasburgu odbyła się debata, jak policzyłem „nr 10”na temat Polski. Pierwsza miała miejsce w styczniu 2016 roku z udziałem premier Beaty Szydło, a ta ostatnia równo po czterech latach. Miałem poczucie „deja vu”. Nie tylko ja.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.