[Tylko u nas] Prof. R. Chwedoruk: „Wyborcy opozycji już nie wiedzą co się dzieje”

- Skoro szliśmy razem, twierdząc, że jest to wielkie wydarzenie a teraz już nie idziemy razem, to znaczy, że nie wierzymy w możliwość zwycięstwa i rozpoczęła się miedzy nami walka o przetrwanie każdej partii, każdego polityka a pokonanie PiS-u będzie - mówi w rozmowie z Olafem Wolińskim prof. Rafał Chwedoruk z UW.
/ źródło: Screen You Tube
Tysol.pl: Jak Pan profesor się ustosunkuje do dzisiejszego wystąpienia Grzegorza Schetyny? Jakie konsekwencje może nieść decyzja o samodzielnym starcie w wyborach?
Prof. Rafał Chwedoruk
: Kolejny raz nie wiadomo dokładnie o co chodzi. Wygląda na to, że ostateczna decyzja wśród głównych partii opozycyjnych znów zostaje przesunięta. Być może jest to próba wpłynięcia na zmianę decyzji przez PSL poprzez pokazanie, że ewentualne listy wyborcze koalicji PO-PSL nie będą formułą, w której występowałyby inne partie poza tą dwójką. Jest to pokazane po to by wzmocnić w obrębie PSL'u tych polityków, którzy preferują koalicje z Platformą ponad start w jakiejkolwiek innej formule, więc myślę że w istocie dalej wiemy, że nic nie wiemy.

Rozdrobnionej opozycji nie służy chyba metoda liczenia głosów metodą D'Hondta?   
Jakby na to nie patrzeć to oczywiście dla funkcjonowania systemu partyjnego, demokracji, pluralizmu, samodzielne starty partii o odrębnych programach i tożsamościach są jak najbardziej pożądane. Natomiast w realiach podziału mandatów wedle systemu D'Hondta i wobec potęgi politycznej Prawa i Sprawiedliwości oraz pewnej w zasadzie wygranej tej partii w następnych wyborach w interesie opozycyjnych partii byłby start razem, bo to daje większą pewność znaczniejszej ilości mandatów niżeli samodzielny start, gdzie nie ulega wątpliwości, że część tak startujących mniejszych partii będzie musiała dramatycznie walczyć o życie.

Jak w tym wszystkim odnajduje się elektorat opozycji?  
Najbardziej zdezorientowani w tym wszystkim są wyborcy partii opozycyjnych i każdy dzień negocjacji, ogłaszania trudnych do wyjaśnienia koncepcji startu demobilizuje. Warto zwróci uwagę, że tak jak dzisiejsza wypowiedz Schetyny o formule startu PO jak i wypowiedź lidera PSL'u o Koalicji Polskiej, niezbyt wiadomo z kim zawieranej, kompletnie idą wbrew temu co robiono przez wiele miesięcy na opozycji.

Użył Pan sformułowania, że decyzja Schetyny wpływa na wygraną Prawa i  Sprawiedliwości. Mógłby Pan rozwinąć tę myśl?
Cała sytuacja jaką obserwujemy od pierwszego dnia po elekcji Parlamentu Europejskiego jest jakby wprost stworzona dla Prawa i Sprawiedliwości. Trzy duże, absolutnie różne od siebie w niektórych aspektach partie ogłaszają, ze względu na przełomowość momentu, startują wbrew historycznym i ideowym podziałom razem. Gwałtownie po wyborach odwołują zawarcie kolaicji, czy dokładniej, jedna z nich zaczyna wszystko odwoływać. z perspektywy wyborcy, zwłaszcza takiego wyborcy, który nie jest mocno zainteresowany różnymi niuansami rywalizacji partyjnej, komunikat jest prosty. Skoro szliśmy razem, twierdząc, że jest to wielkie wydarzenie a teraz już nie idziemy razem, to znaczy że nie wierzymy w możliwość zwycięstwa i rozpoczęła się miedzy nami walka o przetrwanie każdej partii, każdego polityka a pokonanie PiS-u będzie.

 

POLECANE
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny z ostatniej chwili
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: "Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny"

W wywiadzie dla FRANCE 24 wiceminister spraw zagranicznych Iranu Majid Takht-Ravanchi powiedział, że Teheran „poinformował już Europejczyków i wszystkich innych, że powinni uważać, aby nie angażować się w tę wojnę agresywną przeciwko Iranowi". Ostrzegł, że jeśli jakikolwiek kraj „dołączy do Ameryki i Izraela w agresji na Iran, będą one również uzasadnionym celem odwetu ze strony Iranu”.

Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie Wiadomości
Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie

Jakub Szymański poprawił rekord Polski w biegu na 60 m przez płotki podczas mityngu w Berlinie. Polak wygrał z czasem 7,37 sekundy, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie i drugim w historii Europy na tym dystansie.

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację” Wiadomości
Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.

Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie z ostatniej chwili
Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie

Doniesienia o możliwym przekazywaniu przez Rosję stronie irańskiej danych o amerykańskich celach na Bliskim Wschodzie to pierwszy sygnał, który może świadczyć o tym, że Moskwa próbuje zaangażować się w trwający tam od niemal tygodnia konflikt zbrojny - napisała w piątek agencja AP.

Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian

Nieco ponad osiem dekad temu, 22 lutego 1946 roku, George Frost Kennan – amerykański dyplomata, znawca meandrów „rosyjskiej duszy” i człek, który wylał teoretyczne fundamenty pod „zimną wojnę” – z palcówki w Moskwie wysłał do swoich pryncypałów dokument, dziś nazwany „długim telegramem”

Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała z ostatniej chwili
Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka krytycznie odniosła się do pomysłu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, aby na salach rozpraw widniały flagi UE.

Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu Wiadomości
Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu

Duński dokument kryminalny „Przyjaciel i morderca” szybko zdobył ogromną popularność na Netflixie. Produkcja pojawiła się na platformie 5 marca i niemal od razu trafiła na pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej oglądanych seriali.

Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE z ostatniej chwili
Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE

Komisja Europejska przedstawiła nową Strategię na rzecz równości genderowej na lata 2026–2030. Przewiduje w niej zaostrzenie walki ze wszystkimi przejawami sprzeciwu wobec lewicowej ideologii. Posłużyć do tego ma m.in. Akt o usługach cyfrowych (DSA).

Lewandowski wraca do gry? Nowe doniesienia z Barcelony Wiadomości
Lewandowski wraca do gry? Nowe doniesienia z Barcelony

Robert Lewandowski po niedawnym złamaniu kości oczodołu jest już gotowy, aby wystąpić w sobotnim spotkaniu 27. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy z Athletic Bilbao. Informację tę potwierdził trener Barcelony, Hansi Flick. „Robert wrócił i jest gotowy do gry” - zapewnił szkoleniowiec Blaugrany. Sobotni mecz Athletic Bilbao - Barcelona rozpocznie się o godzinie 21.00.

REKLAMA

[Tylko u nas] Prof. R. Chwedoruk: „Wyborcy opozycji już nie wiedzą co się dzieje”

- Skoro szliśmy razem, twierdząc, że jest to wielkie wydarzenie a teraz już nie idziemy razem, to znaczy, że nie wierzymy w możliwość zwycięstwa i rozpoczęła się miedzy nami walka o przetrwanie każdej partii, każdego polityka a pokonanie PiS-u będzie - mówi w rozmowie z Olafem Wolińskim prof. Rafał Chwedoruk z UW.
/ źródło: Screen You Tube
Tysol.pl: Jak Pan profesor się ustosunkuje do dzisiejszego wystąpienia Grzegorza Schetyny? Jakie konsekwencje może nieść decyzja o samodzielnym starcie w wyborach?
Prof. Rafał Chwedoruk
: Kolejny raz nie wiadomo dokładnie o co chodzi. Wygląda na to, że ostateczna decyzja wśród głównych partii opozycyjnych znów zostaje przesunięta. Być może jest to próba wpłynięcia na zmianę decyzji przez PSL poprzez pokazanie, że ewentualne listy wyborcze koalicji PO-PSL nie będą formułą, w której występowałyby inne partie poza tą dwójką. Jest to pokazane po to by wzmocnić w obrębie PSL'u tych polityków, którzy preferują koalicje z Platformą ponad start w jakiejkolwiek innej formule, więc myślę że w istocie dalej wiemy, że nic nie wiemy.

Rozdrobnionej opozycji nie służy chyba metoda liczenia głosów metodą D'Hondta?   
Jakby na to nie patrzeć to oczywiście dla funkcjonowania systemu partyjnego, demokracji, pluralizmu, samodzielne starty partii o odrębnych programach i tożsamościach są jak najbardziej pożądane. Natomiast w realiach podziału mandatów wedle systemu D'Hondta i wobec potęgi politycznej Prawa i Sprawiedliwości oraz pewnej w zasadzie wygranej tej partii w następnych wyborach w interesie opozycyjnych partii byłby start razem, bo to daje większą pewność znaczniejszej ilości mandatów niżeli samodzielny start, gdzie nie ulega wątpliwości, że część tak startujących mniejszych partii będzie musiała dramatycznie walczyć o życie.

Jak w tym wszystkim odnajduje się elektorat opozycji?  
Najbardziej zdezorientowani w tym wszystkim są wyborcy partii opozycyjnych i każdy dzień negocjacji, ogłaszania trudnych do wyjaśnienia koncepcji startu demobilizuje. Warto zwróci uwagę, że tak jak dzisiejsza wypowiedz Schetyny o formule startu PO jak i wypowiedź lidera PSL'u o Koalicji Polskiej, niezbyt wiadomo z kim zawieranej, kompletnie idą wbrew temu co robiono przez wiele miesięcy na opozycji.

Użył Pan sformułowania, że decyzja Schetyny wpływa na wygraną Prawa i  Sprawiedliwości. Mógłby Pan rozwinąć tę myśl?
Cała sytuacja jaką obserwujemy od pierwszego dnia po elekcji Parlamentu Europejskiego jest jakby wprost stworzona dla Prawa i Sprawiedliwości. Trzy duże, absolutnie różne od siebie w niektórych aspektach partie ogłaszają, ze względu na przełomowość momentu, startują wbrew historycznym i ideowym podziałom razem. Gwałtownie po wyborach odwołują zawarcie kolaicji, czy dokładniej, jedna z nich zaczyna wszystko odwoływać. z perspektywy wyborcy, zwłaszcza takiego wyborcy, który nie jest mocno zainteresowany różnymi niuansami rywalizacji partyjnej, komunikat jest prosty. Skoro szliśmy razem, twierdząc, że jest to wielkie wydarzenie a teraz już nie idziemy razem, to znaczy że nie wierzymy w możliwość zwycięstwa i rozpoczęła się miedzy nami walka o przetrwanie każdej partii, każdego polityka a pokonanie PiS-u będzie.


 

Polecane