Breitbart.com: Google i Facebook śledzą ruch na stronach pornograficznych
19.07.2019 15:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Naukowcy z Pensylwanii zbadali ponad 22 tysiące pornograficznych witryn, w 93% używają one narzędzi śledzących – twierdziamerykański portal Breitbart.
Jak donosi amerykański portal Breitbart.com, według m.in. naukowców z University of Pennsylvania, na badanych stronach pornograficznych obecne są narzędzia śledzące ruch, które mogą przekazywać dane firmom zewnętrznym takim jak Facebook czy Google.
Według informacji Breitbarta, śledzenie użytkownika przez strony pornograficzne jest powszechne i dotyczy aż 93% z przeszło 22 tys. sprawdzonych witryn. Naukowcy ostrzegają - "fakt, że witryny dla dorosłych wykorzystują takie same narzędzia śledzące, co chociażby strony dot. handlu internetowego, powinien być dla każdego użytkownika czerwoną flagą".
Źródło: Breitbart.com
Według informacji Breitbarta, śledzenie użytkownika przez strony pornograficzne jest powszechne i dotyczy aż 93% z przeszło 22 tys. sprawdzonych witryn. Naukowcy ostrzegają - "fakt, że witryny dla dorosłych wykorzystują takie same narzędzia śledzące, co chociażby strony dot. handlu internetowego, powinien być dla każdego użytkownika czerwoną flagą".
Źródło: Breitbart.com

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.07.2019 15:00
Niemieckie Stowarzyszenie Sił Zbrojnych wzywa do przestawienia gospodarki Niemiec na wojenną
26.03.2026 20:51
Niemieccy prawnicy: opóźnienie ETS-2 niezgodne unijnym prawem
26.03.2026 19:57
Powstanie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej
26.03.2026 19:50
Tak zagramy z Albanią. Jan Urban podał skład reprezentacji Polski
26.03.2026 19:39

Komentarzy: 0
Z Kamilem Grabarą w bramce i - co jest niespodzianką - 19-letnim Filipem Rózgą w drugiej linii rozpocznie piłkarska reprezentacja Polski mecz z Albanią w półfinale baraży o awans do mistrzostw świata.
Czytaj więcej
Ukraińcy chcieli wesprzeć Bidena z... amerykańskich funduszy
26.03.2026 19:25

Komentarzy: 0
Jak wynika z raportu Just the News, niedawno odtajnione dokumenty amerykańskiego wywiadu wskazują, że w 2022 r. ukraińscy urzędnicy omawiali plan przeznaczenia setek milionów dolarów z funduszy amerykańskich podatników —pierwotnie przeznaczonych na projekty czystej energii— na wsparcie kampanii prezydenckiej Joe Bidena w 2024 r. i Demokratycznego Komitetu Narodowego.
Czytaj więcej


