Jerzy Bukowski: Dwie lewice

Na miano spadkobierców PPS zasługuje Prawo i Sprawiedliwość.
 Jerzy Bukowski: Dwie lewice
/ wikipedia/public domain
          Tworzące od niedawna egzotyczną koalicję wyborczą Sojusz Lewicy Demokratycznej, Razem i Wiosna przedstawiają się jako lewica. Warto więc zadać pytanie, do jakich tradycji nawiązują te partie: niepodległościowej, której symbolem jest przedwojenna Polska Partia Socjalistyczna, czy też zaprzedanej Sowietom jak Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, z której wprost wywodzi się SLD.
         Biorąc pod uwagę, którzy politycy Sojuszu dostali się do Parlamentu Europejskiego z listy nie istniejącej już Koalicji Europejskiej, nie ma problemu z udzieleniem odpowiedzi na to pytanie. A przecież SLD jest główną siłą nowego porozumienia lewicy, Wiosna i Razem pełnią w nim podobnie marginalną rolę jak Nowoczesna oraz Inicjatywa Polska przy Platformie Obywatelskiej w zawiązanej z nimi przez tę ostatnią Koalicji Obywatelskiej.
        Gdyby na poważnie traktować etykietki, jakimi obdarzamy poszczególne partie, to na miano spadkobierców PPS zasługuje Prawo i Sprawiedliwość. Program ekonomiczny wykreowanej przez Jarosława Kaczyńskiego Zjednoczonej Prawicy jest zdecydowanie i rzetelnie lewicowy, co nie pozostaje w sprzeczności z głoszonym przez nią z konserwatyzmem w sferze aksjologicznej oraz obyczajowej.
       Skoro Polacy mają już pozytywnie sprawdzoną w ostatnich czterech latach patriotyczną lewicę, to po co mają głosować na ludzi, którzy odwołują się nie do pięknej tradycji Ignacego Daszyńskiego, Kazimierza Pużaka, czy Lidii i Adama Ciołkoszów, ale do doszczętnie skompromitowanej w XX wieku ideologii wyznaczanej nazwiskami Karola Marksa, Włodzimierza Lenina, Józefa Stalina, Che Guevary?
 
 

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe