"Usunęła wpis, ale ja domagam się przeprosin". Andruszkiewicz nie odpuszcza Jandzie

Nie milkną echa po skandalicznym zachowaniu Krystyny Jandy, która na swoim profilu w mediach społecznościowych udostępniła fejkowe zdjęcie z wiceministrem cyfryzacji Adamem Andruszkiewiczem. Po fali krytyki aktorka usunęła swój wpis; przeprosin polityk się jednak nie doczekał. Dziś zapowiada, że jeśli do nich nie dojdzie, spotka się z Jandą w sądzie.
 "Usunęła wpis, ale ja domagam się przeprosin". Andruszkiewicz nie odpuszcza Jandzie
/ screen YT
O sprawie pisaliśmy na łamach Tysol.pl. W przeszłości w internecie pojawiła się przeróbka zdjęcia wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza, wywodzącego się z formacji narodowych, na którym podaje rękę mężczyźnie ubranemu w koszulkę ze swastyką. Osoby, które kolportowały fotkę przepraszały, jednak dziś zamieściła ją Krystyna Janda.

[Nasz news] Janda zamieszcza fejkowe zdjęcie A. Andruszkiewicza. Minister: Przeprosiny lub proces

Prezentujemy najnowsze stanowisko w tej prawie posła Adama Andruszkiewicza.
 

Pani Krystyna Janda oczywiście usunęła już oczerniający mnie wpis, zawierający przerobione zdjęcie. Natomiast to nie kończy sprawy i naturalnie domagam się przeprosin. W przypadku odmowy, sprawa trafi do Sądu. Proszę o RT, gdyż część mediów chce zachowanie Pani Jandy przemilczeć


- napisał Adam Andruszkiewicz na TT. 

 
raw

#REKLAMA_POZIOMA#

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe