Ryszard Czarnecki: Brexit - i polskie interesy

Stało się! Niegdyś ekscentryczny burmistrz Londynu - ale skuteczny, skoro wygrywał dwa razy - a jeszcze wcześniej rozrywkowy student Oxfordu został premierem Jej Królewskiej Mości.
 Ryszard Czarnecki: Brexit - i polskie interesy
screen YT
To oznacza gwarancję Brexitu - skoro Boris Johnson mówi „wyjdziemy albo zginę”. Przypomina to słowa Jana Rokity „Nicea albo śmierć”. Traktat Nicejski został dawno zastąpiony Lizbońskim, ale Brexit przed nami. Ten bezumowny -„no deal” będzie bardzo niekorzystny gospodarczo dla obu stron, ale szczególnie unijnej. Dla Polski niestety też: mamy korzystny bilans wymiany handlowej z Wielką Brytanią, co z krajami Zachodu jest raczej wyjątkiem. PM Johnson walczy o to, żeby być lokatorem 10, Downing Street także po wyborach. Jeżeli nie zrobi Brexitu - to pewnie straci przywództwo w Partii Konserwatywnej, a to będzie oznaczać także utratę funkcji premiera. A Polska? My musimy myśleć o 1,5 miliona Polaków na Wyspach - największej mniejszości narodowej w Wielkiej – wciąż – Brytanii. Londyn dalej będzie naszym ważnym sojusznikiem w NATO. Brytyjczycy są bardzo pragmatyczni, więc nam pewno wybaczą, że zastąpiliśmy ich w roli sojusznika „nr 1” USA w Europie...

*komentarz ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (29.07.2019)
 

Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?
Tygodnik

Opinie

Popkultura