Szukaj
Konto

Polak wywołał fałszywy alarm bombowy w samolocie

01.01.2017 04:00
Polak wywołał fałszywy alarm bombowy w samolocie
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Jeden z pasażerów lotu z Las Palmas do Warszawy groził, że jest uzbrojony i wysadzi samolot. Na pokładzie samolotu znajdowało się 160 pasażerów. Samolot wylądował w Pradze. Pasażerem, który groził zdetonowaniem bomby okazał się 68-letni Polak, który twierdzi, że "słuchał poleceń Boga".

Czeskie służby wykluczyły motyw o charakterze terrorystycznym.

Mężczyzna, 68-letni Polak przebywa w areszcie. Nie postawiono mu oficjalnie żadnych zarzutów.


Polak nie był agresywny, jednak policja musiała użyć siły, gdyż ten nie chciał opuścić maszyny. - Nie zachowywał się agresywnie, ani nie stwarzał problemów, jednak nie chciał współpracować z funkcjonariuszami - tłumaczyła rzecznik prasowa policji.

Istnieją podejrzenia, że mężczyzna znajdował się pod wpływem środków odurzających.

Źródło telewizjarepublika.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.01.2017 04:00