Szukaj
Konto

Sąd Najwyższy: "Newsweek" musi opublikować sprostowanie informacji o "polskich obozach"

06.08.2019 18:56
Sąd Najwyższy: "Newsweek" musi opublikować sprostowanie informacji o "polskich obozach"
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
Maciej Świrski – prezes Fundacji Reduta Dobrego Imienia – w styczniu 2018 roku wygrał sprawę z redaktorem naczelnym Newsweek.pl. Na mocy tego wyroku sądowego redaktor naczelny miał opublikować sprostowanie wskazujące, że nieprawdziwa jest informacja o tym, że w Polsce znajdowały się polskie obozy koncentracyjne utworzone przez Polaków. Taka bowiem treść znalazła się w artykule opublikowanym przez Newsweek.pl pt. „Po wyzwoleniu nazistowskich obozów Polacy ponownie je otworzyli? »Mała zbrodnia« Marka Łuszczyny”.
Strona pozwana próbowała apelować od wyroku, jednak w maju 2018 roku Sąd Apelacyjny orzekł, że redaktor naczelny Newsweek.pl ma obowiązek opublikować sprostowanie o takiej treści. Pozwany jednak nie dał za wygraną i złożył skargę kasacyjną. W odpowiedzi Maciej Świrski - prezes Fundacji Reduta Dobrego Imienia - wskazał, że skarga kasacyjna w tej sytuacji nie jest zasadna. Sąd Najwyższy podzielił pogląd Macieja Świrskiego i odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

- W tej sprawie najistotniejsze jest to, że w ocenie wszystkich sądów jestem osobą zainteresowaną i mogę występować o sprostowanie nieprawdziwych informacji w kontekście prawdy historycznej. I oświadczam: będę dalej to czynić


- stwierdził Maciej Świrski, prezes Fundacji Reduta Dobrego Imienia, który wygrał proces.

Sądy wszystkich instancji uznały bowiem, że Maciej Świrski może wytaczać procesy o sprostowanie nieprawdziwych informacji z uwagi na swoją przynależność do narodu polskiego, ale również z uwagi na działalność Fundacji Reduta Dobrego Imienia - Polska Liga Przeciw Zniesławieniom. Sądy wskazały, że Maciej Świrski w swojej działalności zajmuje się obroną dobrego imienia Polski w kontekście prawdy historycznej.

Od strony prawnej to absolutna nowość i z pewnością precedens. Sądy wszystkich instancji, łącznie z Sadem Najwyższym, stwierdziły, że nie ma potrzeby, by w materiale prasowym było imię i nazwisko Macieja Świrskiego. Wystarczające jest, że tekst dotyczy Polaków i wówczas Maciej Świrski - jako Polak, dodatkowo z uwagi na swoje zaangażowanie społeczne i organizacyjne - może wystąpić ze sprostowaniem. Sąd I instancji argumentował dodatkowo, że istnieją takie dobra osobiste jak tożsamość narodowa oraz godność narodowa, a nieprawdziwe informacje o tzw. "polskich obozach koncentracyjnych" naruszają te dobra. Z taką argumentacją zgodziły się wszystkie sądy


- dodaje dr Monika Brzozowska-Pasieka, pełnomocnik Macieja Świrskiego.
źródło: rdi.org.pl

raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.08.2019 18:56