"Cisza to nie odpowiedź". Robert Mazurek w wywiadzie masakruje szefa Zielonych "Kudłatego z KOD"

Marek Kossakowski, jeden z dwojga przewodniczących partii Zieloni, znany niektórym środowiskom jako "Kudłaty z KOD" udzielił Robertowi Mazurkowi na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" wywiadu. Nie była to dla niego - delikatnie rzecz ujmując - łatwa rozmowa.
/ Marek Kossakowski, screen YT
W rozmowie z red. Mazurkiem Kossakowski twierdzi, że przezwisko "Kudłaty z KOD" bardzo mu się podoba.
 

Była taka hejterska strona na Twitterze, na której Kudłaty z KOD był jednym z bohaterów. Znakomicie orientowali się w tym, co się u nas dzieje


- tłumaczy. Twierdzi także, iż nie planuje dostać się do Sejmu, ponieważ byłby bardzo złym posłem.
 

Jestem niesystematyczny, leniwy, źle zorganizowany, nie wysiedziałbym na tych wszystkich głosowaniach, na posiedzeniach komisji…


- opowiada Kossakowski. Zapytany, czemu idzie do wyborów z Platformą Obywatelską a nie lewicą, odpowiada, że "daje to większe szanse na to, żebyśmy mieli większą reprezentację, a przez to wpływ na stanowione prawo".
 

Wszystkiego bym się po panu spodziewał, ale nie deklaracji cynizmu w drugiej minucie rozmowy


komentuje Robert Mazurek. W dalszej części wywiadu redaktor podejmuje temat działań Rafała Trzaskowskiego w stolicy. 
 

Trzaskowski i rządzona przez KO Rada Warszawy zgodzili się na zabetonowanie 90 ha koło Jeziorka Czerniakowskiego


- wskazał. 
 

Ta sprawa nie obciąża Rafała Trzaskowskiego


- odpowiada Kossakowski.
 

Naturalnie, on jest tylko prezydentem i zapewne bawił akurat w Nowym Jorku albo Acapulco. A to, że gdzieś wycinają drzewa albo deweloper betonuje rezerwat przyrody, nie obciąża ani Trzaskowskiego, ani Platformy


- zakpił Mazurek.
 

Czy ja mam bronić każdej decyzji prezydenta Trzaskowskiego?


- spytał polityk. 
 

Mówię o fundamentalnych z pańskiego punktu widzenia sprawach. Jest pan, przypominam, szefem Zielonych


- wskazał dziennikarz. W odpowiedzi nastała cisza.
 

Cisza to nie odpowiedź


- powiedział redaktor. 
 

Proszę pana, przecież wiemy, kto jest w tym kraju największym szkodnikiem ekologicznym. Jest to Prawo i Sprawiedliwość


- próbował bronić się Kossakowski.
 

I to PiS wycina drzewa w Warszawie?


- dopytywał Mazurek.
 

Na szczęście nie ma szansy, ale jakby mogli, to by wycinali


- odpowiedział szef Zielonych.
 

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

REKLAMA

"Cisza to nie odpowiedź". Robert Mazurek w wywiadzie masakruje szefa Zielonych "Kudłatego z KOD"

Marek Kossakowski, jeden z dwojga przewodniczących partii Zieloni, znany niektórym środowiskom jako "Kudłaty z KOD" udzielił Robertowi Mazurkowi na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" wywiadu. Nie była to dla niego - delikatnie rzecz ujmując - łatwa rozmowa.
/ Marek Kossakowski, screen YT
W rozmowie z red. Mazurkiem Kossakowski twierdzi, że przezwisko "Kudłaty z KOD" bardzo mu się podoba.
 

Była taka hejterska strona na Twitterze, na której Kudłaty z KOD był jednym z bohaterów. Znakomicie orientowali się w tym, co się u nas dzieje


- tłumaczy. Twierdzi także, iż nie planuje dostać się do Sejmu, ponieważ byłby bardzo złym posłem.
 

Jestem niesystematyczny, leniwy, źle zorganizowany, nie wysiedziałbym na tych wszystkich głosowaniach, na posiedzeniach komisji…


- opowiada Kossakowski. Zapytany, czemu idzie do wyborów z Platformą Obywatelską a nie lewicą, odpowiada, że "daje to większe szanse na to, żebyśmy mieli większą reprezentację, a przez to wpływ na stanowione prawo".
 

Wszystkiego bym się po panu spodziewał, ale nie deklaracji cynizmu w drugiej minucie rozmowy


komentuje Robert Mazurek. W dalszej części wywiadu redaktor podejmuje temat działań Rafała Trzaskowskiego w stolicy. 
 

Trzaskowski i rządzona przez KO Rada Warszawy zgodzili się na zabetonowanie 90 ha koło Jeziorka Czerniakowskiego


- wskazał. 
 

Ta sprawa nie obciąża Rafała Trzaskowskiego


- odpowiada Kossakowski.
 

Naturalnie, on jest tylko prezydentem i zapewne bawił akurat w Nowym Jorku albo Acapulco. A to, że gdzieś wycinają drzewa albo deweloper betonuje rezerwat przyrody, nie obciąża ani Trzaskowskiego, ani Platformy


- zakpił Mazurek.
 

Czy ja mam bronić każdej decyzji prezydenta Trzaskowskiego?


- spytał polityk. 
 

Mówię o fundamentalnych z pańskiego punktu widzenia sprawach. Jest pan, przypominam, szefem Zielonych


- wskazał dziennikarz. W odpowiedzi nastała cisza.
 

Cisza to nie odpowiedź


- powiedział redaktor. 
 

Proszę pana, przecież wiemy, kto jest w tym kraju największym szkodnikiem ekologicznym. Jest to Prawo i Sprawiedliwość


- próbował bronić się Kossakowski.
 

I to PiS wycina drzewa w Warszawie?


- dopytywał Mazurek.
 

Na szczęście nie ma szansy, ale jakby mogli, to by wycinali


- odpowiedział szef Zielonych.
 

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane