Lodowski o tekście Newsweeka nt. Baczyńskiego: Myślicie, że gadziny pozostawią w spokoju poległych...?

Pochodzenia żydowskiego, socjalizujący nie mógł być jednocześnie polskim patriotą, który zginął bohaterską śmiercią podczas PW'44 za to w co wierzył i co kochał? nTekst Piotra Sadzika w "Newsweeku" zatytułowany "Baczyński wieloznaczny. Nie róbmy z niego narodowego świątka" dokonuje próby dekompozycji postaci poety.
 Lodowski o tekście Newsweeka nt. Baczyńskiego: Myślicie, że gadziny pozostawią w spokoju poległych...?
/ wikipedia/public domain

Zrobienie z pochodzącego z rodziny zasymilowanych Żydów radykalnego socjalisty o nierozstrzygalnej może dziś tożsamości seksualnej kukły z narodowego ołtarza, wciąż wymaga ekwilibrystyki. Urabianie takich kukieł dobrze służy historycznemu mitowi, ale nie rozumieniu historii

- to dopiero wstęp "Newsweeka".
 

Dlatego zdecydowanie bym wolał, żeby dzisiaj zamiast celebrować z Baczyńskim rok 1944, zapytać może, w czym lepiej przeglądamy się w naszym 2019. I dlatego dzisiaj, kiedy przez Warszawę przechodzą też ideowi spadkobiercy szmalcowników, kiedy warszawską radną PiS oburza hasło „Polska Walcząca przeciw faszyzmowi”, kiedy „wPolityce” piekli się na antyfaszystowski charakter obchodów rocznicy Powstania, zamiast „zakryj groby płaszczem rzeki”, dźwięczą mi inne frazy z Baczyńskiego

- czytamy w artykule.
 

Myślicie, że gadziny pozostawią w spokoju nawet poległych bohatersko artystów? Niedoczekanie Wasze... Baczyńskiego też trzeba zohydzać i pisać tak, by go zdekomponować...

- napisał Miłosz Lodowski.

 

adg

źródło: TT, newsweek.pl

#REKLAMA_POZIOMA#

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe