loading
Proszę czekać...
Zbigniew "Zebe" Kula: 3 Liga: Falstart Ruchu Chorzów
Opublikowano dnia 19.08.2019 07:13
Pomimo sporej przewagi w polu, niebiescy nie potrafili powstrzymać podopiecznych trenera Jacka Fojny. Na skutek bojkotu kibiców zawody oglądało tylko 1000 widzów. To i tak dwa razy więcej niż ma mieszkańców wioska Gać.

pixabay.com
Z opóźnieniem i na dodatek fatalnie wystartowała do rozgrywek drużyna Ruchu Chorzów. W Chorzowie wbrew pozorom nic nie zmieniło się na dobre (lepsze) i rozkojarzona grupa piłkarzy przegrała pewnie z Foto Higieną Gać. Goście już dwa razy w tym sezonie pokazali, że bardzo dobrze  czują się w kontrataku. Pomimo sporej przewagi w polu, niebiescy nie potrafili powstrzymać podopiecznych trenera Jacka Fojny. Na skutek bojkotu kibiców zawody oglądało tylko 1000 widzów. To i tak dwa razy więcej niż ma mieszkańców wioska Gać.

Ruch Chorzów – Foto-Higiena Błyskawica Gać 1:3 (0:0)
0:1 - Buryło (rzut karny 49’
0:2 – Bujakiewicz  64’
1:2 – Dąbrowski  88’
1:3 -Buryło  90+1’
Ruch: Smug – Lechowicz, Iwan, Kulejewski, Bartolewski (67 Iwanek) – Mokrzycki, Foszmańczyk (6 J. Nowak) – Paszek, Podgórski (77 Dąbrowski), Winciersz (59 Kowalski) – Idzik; trener: Łukasz Bereta.
Foto-Higiena: Gąsiorowski – Krzyśków, Czajkowski, Korytek, Orzechowski (80 Hawryło) – Sawicki (46 Bujakiewicz), Jarczak, Tylki (82 Kubacki), Nahrebecki, Buryło – Bartkowiak (51 Przybylski); trener: Jacek Fojna.

Nie zwalnia tempa druga drużyna Śląska Wrocław. W kolejnym meczu w Legnicy nie straciła bramki, wygrywając po zaciętym boju z rezerwami Miedzi.
Do największej niespodzianki doszło w Zielonej Górze, gdzie Lechia pewnie pokonała faworyzowaną Ślęzę. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę.

Także nieudana piłkarsko sobota spotkała kibiców Górnika Zabrze. Pierwsza drużyna przegrała w Białymstoku, rezerwy w Rybniku, a młodzież z Centralnej Ligi Juniorów w Poznaniu.

Zdjęcie:Autor

Już pierwsza groźna akcja rybniczan zakończyła się bramką. Krotofil uderzył z wysokości rogu pola karnego, trafiając w słupek bramki Neugebauera. Odbitą piłkę umieścił w siatce Wodecki. W kolejnych minutach gospodarze stworzyli sobie jeszcze kilka dobrych okazji do zdobycia bramki. Zabrakło jednak precyzji w ich zagraniach. Najlepszą okazję zmarnował w 30’ Kuczera stając  oko w oko z bramkarzem, po prostopadłym podaniu Plizgi. Groźnie strzelali jeszcze w tej połowie Spratek, Dzierbicki i Wodecki. Natomiast zabrzanie najlepszą sytuację na wyrównanie mieli  w 44 minucie, ale Ambrosiewicz nie stanął na wysokości zadania. Gra toczyła się w tempie nie za dużym, a goście starali się maksymalnie zawężać pole gry. Nie wychodziło im to jednak za dobrze.
Druga odsłona meczu rozpoczęła sie od rajdu Ambrosiewicza, który ograł rybnickich obrońców i gdy składał się do strzału w sytuacji sam na sam z Łubikem, został podręcznikowo „skoszony” w polu karnym  przez Krotofila. Skutecznym egzekutorem jedenastki okazał się Baidoo.

Po tej bramce gra się najwyraźniej ożywiła, głównie za sprawą miejscowych. Rybniczanie zagrali agresywniej, co przełożyło się na ilość skutecznych odbiorów piłki na połowie przeciwnika. Po jednym z nich Plizga obsłużył grającego na skrzydle Dzierbickiego, którego dośrodkowanie Spratek celnym uderzeniem głową, zamienił na drugą bramkę dla ROW-u. Z upływem czasu akcje gospodarzy stawały się coraz groźniejsze. Dobre sytuacje bramkowe zmarnowali jednak Spratek, Plizga i Dzierbicki.
W 79’ po kolejnym skutecznym odbiorze Plizga podał do Szkatuły, który uwolnił się od obrońcy i ładnym strzałem z kąta, w długi róg bramki, kolejny raz pokonał Neugebauera. Były jeszcze okazje na podwyższenie wyniku przez Wodeckiego i Piejaka, ale wprowadzony na boisko  Piejak nie jest sprinterem i obrońcy z łatwością sobie z nim radzili.
Dotyczy to także wprowadzonego na plac gry za Dzierbickiego, Dawida Niedźwiedzkiego, któremu piłka najwyraźniej przeszkadzała. W końcówce pojawił się także na boisku Polok w miejsce Janika.
Rybniczanie dowieźli wygraną do końca, łapiąc jednak cztery „żółtka”. Największą bolączką trenera Trzeciaka jest krótka ławka, a w zasadzie jej brak. To może odbić się na wynikach już w niedalekiej przyszłości. W tym spotkaniu mogli się podobać Szkatuła, Plizga, Dzierbicki ;  momentami Spratek i Wodecki. W Górniku pierwsze skrzypce grali Ambrosiewicz i Baidoo.

ROW  Rybnik – Górnik II Zabrze 3:1 (1:0)
1:0 – Wodecki  7’
1:1 – Baidoo 49’ (rzut karny)
2:1 – Spratek 53’ (Dzierbicki)
 3:1 – Szkatuła 79’ (Plizga)
Rzuty rożne: 7 – 3
Strzały celne: 9 – 2
Strzały niecelne: 5 – 8
Sytuacje bramkowe: 9 – 5
Piłkarz meczu: Przemysław Szkatuła

ROW: Łubik – Janik (Polok 86’), Pacholski, Krotofil, Szkatuła – Wodecki, Jary, Spratek (89’ Sitko), Dzierbicki  (Niedźwiedzki 67’)– Plizga – Kuczera (Piejak 72’)
Trener: Jacek Trzeciak
Górnik II: Neugebauer – Surowiec, Paluszek, Kamiński, Pawłowski – Baidoo, Skiba, Eizenhart, Kubica, Ambrosiewicz – Kulanek
Grali także: Nowakowski, Pisarek, Gałązkiewicz  i  Arnarson
Trener: Marcin Prasoł
Widzów: ok. 600
 
3 Liga, gr. III 3  kolejka :
Stal Brzeg - Gwarek Tarnowskie Góry 3:2
Wejerowski 2, Dychus –Dzido, Pączko
Ruch Zdzieszowice - Piast Żmigród 2:1
Niemczyk, Kubiak - Jaros
ROW  Rybnik - Górnik II Zabrze 3:1
Wodecki, Spratek, Szkatuła - Baidoo
Polonia Bytom - MKS Kluczbork 3:2
Czernysz, Matusiak, Orłowicz (s) – Kowalski, Gierak
Ruch Chorzów - Foto-Higiena Gać 1:3
Dąbrowski – Buryło 2, Bujakiewicz
LZS Starowice Dolne - Rekord Bielsko-Biała 0:2
Wyroba, Gleń
Pniówek Pawłowice Śląskie - Zagłębie II Lubin 1:1
Hanzel - Mazek
Miedź II Legnica - Śląsk II Wrocław  0:2
Gąska, Bergier
Lechia Zielona Góra - Ślęza Wrocław  3:1
Okińczyc, Konieczny, Górski – Pisarczuk
W tabeli z trzema zwycięstwami na koncie prowadzą Śląsk II Wrocław oraz Foto Higiena Gać.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kaczyński wodzi rej
Prezes PiS okazuje się być nie tylko mistrzem zakulisowych gier politycznych, ale także wspaniałym mówcą wiecowym.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Bruksela: gra o Komisję…
Poszły konie po unijnym betonie… Poznaliśmy proponowany przez niemiecką przewodniczącą skład KE. Co teraz? Do 16 września każda komisja w europarlamencie ma przedłożyć pięć pytań do kandydatów na komisarzy. Potencjalni unijni komisarze mają czas na udzielenie pisemnych odpowiedzi do 26 września.
avatar
ks. Janusz
Chyła

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Bóg wszechmogący
Czy Bóg może wszystko? Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta. Skoro jest Bogiem, to nie ma dla Niego rzeczy niemożliwych. Czy jednak faktycznie tak jest?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.