REKLAMA

Czy po marszu równości w Białymstoku ktokolwiek zgłosił pobicie? Odpowiedź policji może zaskoczyć

"I na koniec wyjaśniania jak naprawdę było z marszem LGBT w Białymstoku. Pismo z Policji" - pisze Marek Jakubiak, poseł na Sejm RP, publikując w mediach społecznościowych pismo od mł. insp. Jacka Kumpiałowskiego.
 Czy po marszu równości w Białymstoku ktokolwiek zgłosił pobicie? Odpowiedź policji może zaskoczyć
/ Marsz równości w Białymstoku, screen YT

Odpowiadając na pismo z dnia 29 lipca 2019 roku dot. ofiar przemocy w trakce trwania (jak również bezpośrednio po nim) marszu środowisk LGBT pn. "Pierwszy Marsz Równości w Białymstoku", który odbył się 20 lipca 2019 roku uprzejmie informuję, że na terenie m. Białystok do funkcjonariuszy policji nie zgłosiła się jakakolwiek osoba z ranami czy uszkodzeniami ciała w trakcie marszu. Nie było też takich zgłoszeń bezpośrednio po zakończeniu marszu. W trakcie lub bezpośrednio po marszu jedna osoba zgłosiła przestępstwo z art 158 (...), oraz jedna osoba zgłosiła przestępstwo z art. 157


- czytamy w piśmie policji. 
 
źródło: Twitter/ @jakubiak_marek

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

Ankieta
Czy wziąłbyś udział w Powstaniu Warszawskim?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy wziąłbyś udział w Powstaniu Warszawskim?
Tygodnik

Opinie

Popkultura